Reklama

Zabraknie miejsc

17/05/2012 15:21
Rodzice tylko trójki dzieci chcą posłać swoje 6-letnie pociechy do krajeńskiej szkoły. Rodzicom aż 24 dzieci odmówiono przyjęcia maluchów do miejscowego przedszkola

Od początku obecnego roku szkolnego w Publicznej Szkole Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Krajence funkcjonuje oddział 6-latków. Do grupy uczęszcza dwanaścioro dzieci, z Krajenki, Łońska, Wąsoszek, Pogórza, Śmiardowa Krajeńskiego oraz Plecemina. Przed rozpoczęciem tego roku szkolnego dla dzieci tych przygotowano specjalną izbę lekcyjną, wyposażoną w pomoce dydaktyczne, w tym także sprzęt multimedialny. Władze gminy i szkoła od początku podkreślają, iż malcy uczęszczający do oddziału dobrze się w nim czują. Choćby na stronie internetowej krajeńskiego urzędu znaleźć można było informacje o tym, jak dobrze dzieci zaaklimatyzowały się w szkolnych warunkach. – Nie mają żadnych problemów emocjonalnych i bardzo chętnie przychodzą do szkoły, uczą się i z radością uczestniczą w zajęciach. Bardzo lubią przebywać w świetlicy po zakończonych lekcjach. Warto zauważyć, że nasza klasa jest dość nieliczna, co ma wielkie znaczenie w nauczaniu. Nauczyciel może dotrzeć bezpośrednio do każdego ucznia i poświęcić każdemu z nich optymalny czas – na wspomnianej stronie internetowej magistratu cytowano w marcu tego roku wychowawczynię oddziału, Barbarę Krzemińską. Jak przekonywano na stronie urzędu, sześciolatki znakomicie dawały sobie radę w tym roku szkolnym z programem nauczania, uczestniczyły też w konkursach i wycieczkach.

Zainteresowanie, weryfikacja

Urzędnicy i dyrekcja szkoły zachęcali do tego, aby kolejni rodzice decydowali się posyłać pociechy do klasy 6-latków. W połowie marca odbyło się nawet pierwsze spotkanie z rodzicami. Udział wzięli w nim m.in.: Urszula Wawrzyniak (dyrektor Przedszkola w Krajence), Włodzimierz Hildebrand (dyrektor Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego Szkół i Przedszkoli), Janusz Sendłak (dyrektor PSP Krajenka) i Barbara Krzemińska (wicedyrektor szkoły), którzy szczegółowo przedstawili rodzicom formy nauczania 6-latków w krajeńskiej placówce. Skoro na zebraniu zjawiło się ponad 20 rodziców, wydawało się, że zainteresowanie posłaniem 6-latków w mury szkoły jest z ich strony całkiem spore.

Początkowy okres rekrutacji do gminnych placówek oświatowych mocno zweryfikował jednak te rokowania. W Krajence (do 10 maja) rodzice tylko trójki sześcioletnich dzieci zdecydowali się posłać swoje pociechy do krajeńskiej szkoły (w Głubczynie jedno dziecko, w Śmiardowie Krajeńskim czworo malców, w Skórce również trójkę dzieci). Niewątpliwie fakt, iż zdecydowana większość 6-latków pozostała w przedszkolach, spowodował, że zabrakło w nich miejsca dla wielu pozostałych dzieci.

Odmowa całego oddziału

Problem ten dotyczy przedszkola w Krajence. Rodzice złożyli w nim podania o przyjęcie na rok szkolny 2012/2013 174 dzieci. Przyjęto ich 150 (powstanie sześć oddziałów), a rodzicom aż 24 dzieci trzeba było odmówić (to liczba na cały jeden oddział). Problemu nie ma pod tym względem w pozostałych gminnych przedszkolach. W placówkach tych przyjęto wszystkie dzieci, których rodzice złożyli podania o przyjęcie: Skórka – 38 dzieci (2 oddziały), Głubczyn – 25 dzieci (1 oddział), Podróżna – 21 dzieci (1 oddział), oddział przedszkolny w Dolniku – 17 dzieci (1 oddział), oddział przedszkolny w Śmiardowie Krajeńskim – 20 dzieci (1 oddział).

Rodzice wciąż mogą zmienić zdanie. Burmistrz Stefan Kitela zachęca do tego, aby większa ilość dorosłych zdecydowała się posłać swoje maluchy do klasy 6-latków. Nie tylko pozwoliłoby to zwolnić miejsce w krajeńskim przedszkolu dla innych dzieci, ale też dałoby gminie dodatkowe pieniądze z tytułu subwencji oświatowej (tysiące złotych idą za każdym dzieckiem, które uczy się w szkole). Jeśli nie będzie odpowiedniej liczby 6-latków, co stanie się z trójką, której rodzice zadeklarowali posłanie do szkolnego oddziału w Krajence? Tego dzisiaj jeszcze nie wiadomo, ale, jak mówi dyrektor krajeńskiej podstawówki Janusz Sendłak, jakakolwiek decyzja będzie poprzedzona rozmowami z rodzicami. Na pewno jednak wspomniana trójka dzieci nie będzie rozdzielona i jeśli będzie jedynymi 6-latkami w szkole, dzieci te znajdą się w jednej klasie.

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości