Reklama

Zakaz wstępu - ostoja grzybów

16/09/2020 11:25

Pod samym nosem leśników, bo na trawniku przy samym parkingu Nadleśnictwa Lipka, na ogrodzonym terenie, od kilku dni można zaobserwować prawdziwy wysyp borowików, które skrzętnie są obserwowane przez pracowników Nadleśnictwa.

Prawdziwków jest w chwili obecnej aż pięćdziesiąt. Leśnicy podjęli decyzję, że nikomu nie wolno ich zrywać,a grzyby stanowią lokalną atrakcję. Oglądać je przychodzą nawet wycieczki szkolne, by młodzież na własne oczy mogła zobaczyć jak rosną borowiki szlachetne. - W końcu to królowie grzybów i należy im oddać cześć - mówi nam Szymon Nadolny, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Lipka.

 

Fot. Piotr Wandas

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-09-16 11:33:58

    hehe ale jaja ja codziennie zbieram je pod domem

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-09-16 12:40:49

    Są własnością wspólna .wiec nawet żaden wydruk z kompa nie może zabronić ich zerwać .smieszne

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • gość 2020-09-16 14:28:18

    W szczególności, że są wewnątrz ogrodzonego terenu przy siedzibie nadleśnictwa..

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama