Reklama

Zamieszanie na sesji

22/11/2020 18:00

Nadzwyczajne obrady zwołano na wniosek radnych. Chodziło o to, by przyjrzeć się przebudowie drogi na Kościerzyn Mały

Przeprowadzone jeszcze w październiku obrady zawierały w porządku tylko jeden punkt: „Podjęcie uchwały zmieniającej uchwałę z dnia 31 stycznia 2020 r. w sprawie zatwierdzenia planu pracy Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Łobżenicy na 2020 rok.”. Antoni Kapeja, przewodniczący RM w Łobżenicy wskazał, że sesja zwołana została na wniosek radnych. Dodał, że Komisja Rewizyjna przy RM w Łobżenicy jednogłośnie – negatywnie zaopiniowała ten wniosek.

Gdy rozpoczęła się dyskusja, Ryszard Biniak mówił, że ma wątpliwości co do opinii prawnych na temat składanych przez niego wniosków o zwołanie sesji. Pierwszy był zły, drugi miał być dobry, jednak później stwierdzono, że także jest sporządzony nieprawidłowo.

Reklama

– Nie jestem autorem pierwszej uchwały. Zwróciłam uwagę, że jest napisana w sposób wadliwy. Nie odzwierciedlała przesłanki pisma, którego pan był autorem. Zwrócił się pan do przewodniczącego rady o przeprowadzenie kontroli. Rozumiem, że kontroli problemowej, a nie kontroli w ramach planu komisji rewizyjnej. KR działa wg planu i to komisja sama opracowuje plan i przedkłada radzie taki plan do zaakceptowania, natomiast nie odwrotnie. Nie wyklucza to innych kontroli i taki był zamysł radnego – mówiła Katarzyna Paczyńska, radca prawny łobżenickiego magistratu. Dodała, że pomagała przy przygotowaniu drugiej z uchwał, tej, która pojawiła się na sesji. Wskazała, że ma ona odzwierciedlenie w statucie i ustawie w samorządzie gminnym oraz jest to prawidłowy tok postępowania.

Zmiana w obradach

Ryszard Biniak zasugerował, że należałoby uchwalić zlecenie komisji rewizyjnej kontroli. Dotyczyć miała ona sprawdzenia pierwszego etapu budowy drogi na Kościerzyn Mały. Antoni Kapeja wskazywał, że tego typu sesja, zwołana na wniosek radnych, odbyła się po raz pierwszy, przez co pojawiły się błędy, które korygowano przed obradami.

Reklama

– Cały błąd został spowodowany projektem uchwały, który jest niezgodny z wnioskiem 9 radnych – mówił Józef Lewandowski, zastępca burmistrza Łobżenicy. Wskazał, że ten dotyczył zmiany planu pracy komisji rewizyjnej. Później natomiast Ryszard Biniak miał do wniosku załączyć zupełnie inną treść uchwały.

– Pan radny zrobił to z błędem formalnym, mianowicie podpisując się jako osoba upoważniona za radnych. Takie upoważnienie musi być udzielone na piśmie przez tych radnych, a jeżeli nie, to wszyscy radni powinni się podpisać pod zmienionym wnioskiem. Skoro powstała taka zawiłość, trzeba się zastanowić, jak z niej wyjść. Nie chodzi o to, by nie przeprowadzać kontroli, lecz by spełnić wymogi formalne sesji nadzwyczajnej – mówił J. Lewandowski.

Reklama

O tym, że można dokonać zmian porządku obrad, mówiła Katarzyna Paczyńska. Wskazała przy tym na pewną trudność.
– Podczas sesji zwołanej w tym trybie, zmiany porządku odbywają się przy głosowaniu bezwzględną większością głosów za zgodą wnioskodawców – wszystkich. Skoro państwo się podpisaliście wszyscy, to wówczas wszystkie te osoby muszą wyrazić na to zgodę. Te osoby są nieobecne, więc nie wiem, jak byście państwo to zrobili – wyjaśniała Katarzyna Paczyńska. Antoni Kapeja uzupełniał, że część z radnych przebywa na kwarantannie i usprawiedliwiali swoją nieobecność na sesji.

– Zgodnie z ustawą sesja nadzwyczajna zwoływana jest na wniosek minimum 4 radnych, mamy 9. Odpowiedzialnym za zorganizowanie tej sesji jest przewodniczący. Pan podlega obowiązkowi stworzenia kworum, tym bardziej, że z tego co się orientuję, radny Tadych prosił pana, aby ci, którzy są na kwarantannie, mogli przystąpić do sesji zdalnej. Działo się to w ciągu 7 dni, o których mówimy. Jeżeli takie coś jest, wnoszę o przerwę w obradach i by pan przewodniczący spowodował, by było kworum. Każdy radny ma prawo uczestniczyć zgodnie z konstytucją w obradach sesji i nie możemy tego prawa zabrać – mówił Ryszard Biniak.

Reklama

– Dziękuję za wykład. Nie będę chodził za radnymi. To nie są małe dzieci, każdy jest osobą pełnoletnią. Wszyscy zostali poinformowani i wszyscy mają prawo się usprawiedliwić – mówił Antonii Kapeja, zwracając uwagę na utrudnienia, które powstały z powodu pandemii COVID–19.

Finalnie przerwa się nie odbyła. Dyskutowano jeszcze nad możliwościami prawnymi wyjścia z tej sytuacji. Ostatecznie doszło do głosowania nad zmianą planu pracy komisji rewizyjnej. Głosy rozłożyły się następująco: Ryszard Biniak, Krzysztof Matejek oraz Edmund Szcześniak głosowali za zmianą planu pracy KR. Siedmiu radnych wstrzymało się od głosu, pięciu było nieobecnych. Tym samym uchwała podjęta na sesji nadzwyczajnej przeszła bezwzględną większością głosów.

Reklama

Sz. Chwaliszewski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości