Reklama

Zasłużonych na setki

26/04/2013 00:00
Z brązu i kryty patyną - 230 osób ma w dorobku medal "Zasłużony dla miasta Złotowa". Sprawdź, czym wsławili się odznaczeni

Opinia kierownictwa zakładu, w którym kandydat jest zatrudniony i zakładowej organizacji politycznej – to elementy wniosku o przyznanie medalu „Zasłużony dla miasta Złotowa”. Do tego charakterystyka i litania zasług kandydata. Regulamin przyznawania nagrody dokładnie określa, kto za co może zostać odznaczony.

[[reklama]]

- Pierwsze propozycje osób do odznaczenia były dobrze umotywowane – zapewnia były sekretarz miasta, Wiktor Więcek. Pamięta, że w pierwszym roku przyznawania medalu (1974 r.) otrzymali go: Irena Kaczmarek (dyr. Szkoły Podstawowej nr 2 im. gen. Bolesława Kieniewicza), Tadeusz Ziółkowski (dyrektor Zakładu Opakowań Drukowanych), Nadzieja Łabenska–Goertz (pediatra w Szpitalu Powiatowym im. A. Sokołowskiego), Władysław Kotwica (mistrz w zakładzie wodociągowym Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej), Albin Miłoszewicz (mistrz malarski, Starszy Cechu Rzemiosł Różnych w Złotowie) i Bernard Muzal (pracownik Wojewódzkiej Spółdzielni Spożywców – oddział w Złotowie).

Partia rządzi, partia radzi
Potem poszło już lawinowo. W roku 1975 medal nadawany jako „wyróżnienie honorowe za wybitne osiągnięcia i zasługi w pracy społecznej i zawodowej na rzecz miasta Złotowa” dostało sześćdziesiąt osób. Jedne słusznie, inne po linii partyjnej. – Włączył się w to komitet i różne przypadki były – twierdzi W. Więcek. Jego obserwacje podziela dyrektor Muzeum Ziemi Złotowskiej Zofia Korpusik–Jelonkowa, która przechowuje dokumenty dotyczące medalu.
– Potem to już taka masówka była.
[[nowa_strona]]
W roku 1976 medal dostało piętnaście osób, w 1980 – dwadzieścia trzy, a w 1982 – pięćdziesiąt. Byli wśród nich dyrektorzy, nauczyciele, sekretarze Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, cieśle, szwaczki i kanalarze. „Medal może być nadany za całokształt działalności bądź za ściśle określone zasługi, w zasadzie obywatelom zamieszkałym i pracującym na terenie miasta Złotowa” – czytamy w zarządzeniu naczelnika miasta z 19 stycznia 1974 roku.
Medal nadawał naczelnik w porozumieniu z Prezydium Miejskiej Rady Narodowej.

Złotowski gadżet
Odznaczenie to można było dostać w dwóch terminach: 31 stycznia z okazji wyzwolenia miasta oraz 22 lipca z okazji Święta Odrodzenia Polski. Zdarzały się odstępstwa od tych dat. Za najlepsze miejsca do ich przyznania uznawano sesje rad narodowych, publiczne zebrania, zjazdy bądź posiedzenia Prezydium Miejskiej Rady Narodowej.

[[reklama]]

Nie zmieniał się tylko medal. – Pamiętam, że jeździłem do Poznania do odlewni, żeby je przygotować – mówi były sekretarz Złotowa. Order robiony był z brązu. Miał 48 mm średnicy i 4 mm grubości. Na awersie, na groszkowym tle, widniał napis „ZASŁUŻONY DLA MIASTA ZŁOTOWA”, na rewersie rogaty jeleń na tle drzew z wyraźnie zaznaczonymi dwoma świerkami. Całości dopełniał okolicznościowy dyplom. Nagrody finansowej nie było.

Listę osób odznaczonych, z numerem 230, w roku 1984 zamknął Michał Jarmołowicz – artysta malarz, pejzażysta. - Były głosy, żeby odstąpić od przyznawania tego medalu, w Polsce zachodziły zmiany i ta idea upadła – wyjaśnia W. Więcek. – Były potem propozycje by to wznowić, ale Stanisław Wełniak nie był tym zainteresowany. A potem zaczęto przyznawać honorowe obywatelstwa...

Idea upadła, ale medale zostały. Jeszcze przez pewien czas patynowane krążki z brązu były gadżetem wręczanym ludziom odwiedzającym Złotów.

Łukasz Opłatek

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości