Zamienili kłopotliwe odpady na warzywa i owoce
Do godziny 18:00 trwała zbiórka kłopotliwych odpadów na Placu Paderewskiego w Złotowie.
Na każdego, kto przyniósł odpady czekały owoce i warzywa. Chętnych by pozbyć się nagromadzonych elektro śmieci nie brakowało. Kontenery i pojemniki szybko się napełniały.
Organizatorem akcji była Fundacja Złotowianka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Super...trzeba było jutro o tym napisać..Szok wszelkie informacje o czymkolwiek w naszym mieście, pożal się Boże
Trwała zbiórka -- Coś podobnego. Nie dość że nikt i tym nie wiedział to jeszcze jak widać pojemniki schowane za stragany. No tak, ten co kupował się dowiedział w ten dzień, ten co nie kupował dowiedział się dzień PO. Jak zwykle, chcesz coś wiedzieć to tak jak powyżej napisano. Ciekawe dlaczego jak już zbierano te niechciane odpady to nie przez kilka dni tylko do 18 tej z zaskoczenia. A co z tymi, którzy byli w pracy? Miejmy nadzieję że po wyborach samorządowych Utajniony Burmistrz bez zaskoczenia dostanie czerwona kartkę od umęczonych trudnościami mieszkańców i pozostanie tam gdzie jego miejsce.
Zgadzam się z przedmówcami. Dlaczego takie informacje nie są reklamowane publicznie np. w mediach społecznościowych. Szczególnie miasto ma tutaj duże pole do popisu i wiele do nadrobienia.
Szkoda, że dużó wcześniej nie nagłośniono akcji.
KIEDY NASTĘPNA ogłoszona ZBIÓRKA?????
Co Wy z głupoty piszecie. Na fejsie były informacje i tu nawet na portalu było to przez chyba tydzień reklamowane. Sama trafiłam z 5 czy 6 razy na nie i zaniosłam z dziećmi to co w domu zebrałam. Polecam obserwować profil fundacji na facebooku i tam różne akcje są promowane.
Super...trzeba było jutro o tym napisać..Szok wszelkie informacje o czymkolwiek w naszym mieście, pożal się Boże
Trwała zbiórka -- Coś podobnego. Nie dość że nikt i tym nie wiedział to jeszcze jak widać pojemniki schowane za stragany. No tak, ten co kupował się dowiedział w ten dzień, ten co nie kupował dowiedział się dzień PO. Jak zwykle, chcesz coś wiedzieć to tak jak powyżej napisano. Ciekawe dlaczego jak już zbierano te niechciane odpady to nie przez kilka dni tylko do 18 tej z zaskoczenia. A co z tymi, którzy byli w pracy? Miejmy nadzieję że po wyborach samorządowych Utajniony Burmistrz bez zaskoczenia dostanie czerwona kartkę od umęczonych trudnościami mieszkańców i pozostanie tam gdzie jego miejsce.
Zgadzam się z przedmówcami. Dlaczego takie informacje nie są reklamowane publicznie np. w mediach społecznościowych. Szczególnie miasto ma tutaj duże pole do popisu i wiele do nadrobienia.