Reklama

Zebranie w sprawie mostu na Głomi

03/02/2017 16:10
Spotkanie w Blękwicie nie wniosło wiele nowego do sprawy, gdyż radni ze Złotowa, mimo zaproszenia, nie pojawili się na nim

Wczoraj wieczorem na sali wiejskiej w Blękwicie odbyło się zebranie w sprawie mostu na Głomi. Przypomnijmy, że chodzi o most położony na granicy miasta i gminy, którego większa część znajduje się jednak w granicach administracyjnych Złotowa, do którego należy także koryto rzeki. Z przejazdu w tym miejscu korzystają zarówno mieszkańcy miasta jak i gminy. Dlatego też jednym z ważniejszych argumentów radnych miejskich za wycofaniem się z szacowanej na pół miliona złotych budowy nowego mostu, był brak udziału w inwestycji ze strony gminy. Zamiast tego w budżecie na 2017 rok pozostawiono jedynie 118 tys. zł na rozbiórkę mostu. Przeciwko likwidacji przeprawy przez Głomię zorganizowali się mieszkańcy Blękwitu oraz rodziny mieszkające po drugiej stronie rzeki, czyli już na terenie Złotowa. Zebrali 158 podpisów pod petycją przeciwko rozbiórce. Czwartkowe spotkanie w oczekiwaniach organizatorów miało wyjaśnić wszelkie wątpliwości dotyczące sprawy i stanowić pierwszy krok w stronę porozumienia obu samorządów co do wykonania wspólnie inwestycji. Dlatego zaproszono na nie włodarzy miasta i gminy wraz z radnymi.

 

Reklama

Piotr Lach i Adam Pulit przyjechali wczoraj do Blękwitu. Podobnie jak liczna delegacja radnych gminy Złotów. Nie doczekano się natomiast nikogo spośród członków rady miasta. Wprawdzie po wcześniejszych wypowiedziach radnych ze Złotowa spodziewano się niskiej frekwencji z ich strony, ale brak kogokolwiek wywołał wśród uczestników zebrania irytację i zażenowanie. Wobec nieobecności tych, którzy mają największą moc sprawczą w sprawie mostu na Głomi, wiadomo było, że na spotkaniu nie dojdzie do żadnych konkretnych postanowień, które pchnęłyby sprawę w kierunku pomyślnym dla obrońców mostu. Pod adresem nieobecnych radnych padło natomiast wiele gorzkich słów. Zarzucono im m.in. brak odwagi i arogancję. - Wstyd i hańba! - padło nawet ze strony Stanisława Rosenkiewicza, mieszkańca Złotowa. Krytycznie o postawie radnych w tej sprawie wypowiedzieli się także wójt i burmistrz.

 

Reklama

Wobec tego na zebraniu potwierdzono jedynie informacje i powtórzono deklaracje, o których pisaliśmy już wcześniej. Adam Pulit zaznaczył, że jest za budową nowego mostu, ale musi kierować się wolą radnych. Z kolei Piotr Lach ponownie zapewnił, że samorząd gminy gotowy jest partycypować w kosztach inwestycji. Zwrócił ponadto uwagę, że w wyniku przetargu na pewno udałoby się osiągnąć cenę dużo niższą niż wskazane w kosztorysie pół miliona złotych. Włodarze gminy i miasta wyjaśnili zainteresowanym także kwestie techniczne i formalne związane ze sprawą. Korzystając z obecności wójta mieszkańcy Blękwitu poruszyli także tematy remontu drogi wojewódzkiej, który mocno daje im się we znaki oraz planowanej budowy wytwórni mas bitumicznych, która ma powstać niedaleko wsi.

 

Reklama

Więcej o zebraniu przeczytacie Państwo w najbliższym numerze Aktualności Lokalnych.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ja - niezalogowany 2017-02-07 15:01:17

    Panie Rosenkiewicz przepraszam za mylnie napisane Nazwisko. Tak czy inaczej to duże pieniądze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ja - niezalogowany 2017-02-07 14:59:29

    nie ma się co irtyować , to duże pieniądze panie Stanisławie Rosenkiewicza

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ja - niezalogowany 2017-02-07 14:59:00

    nie ma się co irtyować , to duże pieniądze panie Stanisławie Rosenkiewicza

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości