Choć gabinet stomatologiczny dla uczniów w Złotowie jest gotowy, dzieci wciąż muszą dojeżdżać po pomoc do Wysokiej. Powód? Narodowy Fundusz Zdrowia nie zgodził się na przeniesienie usług w ramach trwającego kontraktu.
Od 1 października 2025 roku w Złotowie miał ruszyć gabinet stomatologiczny dedykowany obsłudze młodzieży szkolnej. Lokal jest przygotowany, sprzęt stoi na miejscu, a organizatorzy dopięli wszelkie formalności. Niestety, mimo pełnej gotowości po stronie miasta, gabinet nie może rozpocząć działalności.
Narodowy Fundusz Zdrowia odmówił przeniesienia kontraktu ze świadczeniami dentystycznymi z dotychczasowej lokalizacji w Wysokiej do Złotowa. Oznacza to, że uczniowie – przynajmniej na razie – wciąż muszą pokonywać kilkadziesiąt kilometrów, aby skorzystać z usług stomatologa.
Co dalej? Miasto czeka na ogłoszenie nowego naboru wniosków do NFZ dla stomatologii dziecięcej. Dopiero wtedy będzie można wystąpić o świeży kontrakt, który pozwoli na legalne świadczenie usług w nowej lokalizacji. Dopóki to się nie stanie, uczniowie będą musieli korzystać z usług dotychczasowego gabinetu w Wysokiej.
Cała sytuacja wywołała sporo emocji wśród rodziców i nauczycieli. Wielu z nich liczyło, że po otwarciu nowego gabinetu dzieci nie będą już zmuszone do uciążliwych dojazdów. Teraz muszą uzbroić się w cierpliwość i czekać na nowy konkurs organizowany przez NFZ.
Mariusz Leszczyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No tak.Dla dzieci te dojazdy są uciązliwe.A do tego dochodzi jeszcze stres związany z wizytą u stomatologa.My dorośli mamy sami "te obawy" przed wizytą!!!Ale dla nas podróze są czymś normalnym.Ot...taki przejazd z punktu A do punktu B.Dla nas podróze są czymś ciekawym,kształcą.Nie każdy może sobie pozwolić na podróz z 5-6 razy w roku!!!Pan Naczelny zapewne sam to rozumie,jaki to jest luksus.Pakowac plecak i zostawić wszystkie problemy za sobą.Choćby na kilka godzin...Panie Burmistrzu- oby się wszystko udało.Dla dobra dzieci,które przecież kiedyś będą pracowały na nasze emerytury.To zęby muszą być piękne- jak u Krzysztofa Ibisza!!!
Niech interweniuje poseł H. Szopinski w końcu od tego jest.
A Jastrowiu taka sama sytuacja ? A Ewa obiecała, a teraz zderzenie z twardą rzeczywistością NFZ niweluje obietnice
W Jastrowiu od 1 października rusza gabinet stomatologiczny dla dzieci w szkole nr 2.
Na gabinet dla dzieci nie ma kasy, a na nowe BMW dla nawrockiego i owszem. Czego PISiory nie rozumiecie?
No tak.Dla dzieci te dojazdy są uciązliwe.A do tego dochodzi jeszcze stres związany z wizytą u stomatologa.My dorośli mamy sami "te obawy" przed wizytą!!!Ale dla nas podróze są czymś normalnym.Ot...taki przejazd z punktu A do punktu B.Dla nas podróze są czymś ciekawym,kształcą.Nie każdy może sobie pozwolić na podróz z 5-6 razy w roku!!!Pan Naczelny zapewne sam to rozumie,jaki to jest luksus.Pakowac plecak i zostawić wszystkie problemy za sobą.Choćby na kilka godzin...Panie Burmistrzu- oby się wszystko udało.Dla dobra dzieci,które przecież kiedyś będą pracowały na nasze emerytury.To zęby muszą być piękne- jak u Krzysztofa Ibisza!!!
Niech interweniuje poseł H. Szopinski w końcu od tego jest.
A Jastrowiu taka sama sytuacja ? A Ewa obiecała, a teraz zderzenie z twardą rzeczywistością NFZ niweluje obietnice