Adam Pulit ma na myśli miejsca, w których drzewa wyrosły zbyt wysoko lub ich korzenie niszczą chodniki czy skwery. Sadzący je ludzie nie przewidzieli, jakie problemy mogą spowodować, gdy wyrosną.
A kiedy się je usuwa, budzi to kontrowersje. Dobrze jest pokazać zamysł i cel w tym wszystkim
– twierdzi włodarz, który przed objęciem urzędu pracował w Nadleśnictwie Złotów.
Nasze tereny zielone wymagają nowego spojrzenia. Jedno to ich uporządkowanie, a drugie to zwiększanie ich areałów
– wyjaśnia.
Urzędnicy wyznaczyli osiem miejsc, które chcieliby na nowo zagospodarować zielenią. Są to: skarpa przy ulicy Staszica, nad Jeziorem Miejskim, teren przy ulicy Mokrej, obszar nad Jeziorem Zaleskim (dzisiaj rekreacyjny, ale jest tam sporo nieoswojonego miejsca – uważa wiceburmistrz Małgorzata Chołodowska), park Miejski przy alei Piasta, obszar Góry Żydowskiej, teren cmentarza ewangelickiego przy ulicy Staszica, obszar Jeziora Burmistrzowskiego (choć tam pan Zygfryd Kasprowicz robi co może, by był on atrakcyjny) oraz teren przy ulicy Promykowej (w pobliżu szkoły i przedszkola).
Co ma być tam wykonane? Po części odpowiedzią jest rozstrzygnięty przez miasto w czerwcu tego roku konkurs „Oswoić miejskie nieużytki”. Emilia Sawicz–Łuńska i Maciej Łuński zaproponowali, by na skarpie przy Staszica postawić m.in. urządzenia do ćwiczeń oraz zbudować miejsca do odpoczynku pod daszkami w kształcie żagli. Więcej szczegółów poznać mamy w grudniu, bo wówczas konsultowane mają być pomysły zagospodarowania wspomnianych terenów. Koncepcje programowo–przestrzenne wraz z projektami wykonania zieleni oraz symulacjami kosztów przygotowuje Elżbieta Szopińska. Miasto zapłaci jej za to 58 tys. złotych. Burmistrz Pulit mówi wprost:
Będziemy zatrudniali fachowca, który nie jest stąd. Poprawiamy wizerunek miasta w obszarze zieleni.
Reklama
Pieniądze na sfinansowanie tych planów urzędnicy zamierzają pozyskać z programu operacyjnego infrastruktura i środowisko. Oferuje on do 85% dofinansowania. Wniosek miasto musi złożyć do 30 grudnia.
Za naszym pośrednictwem Adam Pulit zwraca się do mieszkańców Złotowa, by zgłaszali swoje uwagi do funkcjonowania wymienionych ośmiu terenów. Pomysły na rozwiązanie istniejących tam problemów oraz propozycje ulepszeń mają być przez włodarza wzięte pod uwagę.
Zgłoszeń oczekujemy na urzad@zlotow.pl, piszcie w bardzo luźnej formie
Reklama
– zachęca samorządowiec.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proszę nie mieszać problemu parkingów z porządkowaniem zieleni miejskiej . Tu chodzi o wysokie dotacje, a do parkingów tego typu dotacji nie ma.
Dobrze.. byłoby, gdyby podobne projekty powstawały w Jastrowiu, GDZIE PRAKTYCZNIE NIE ISTNIEJE COŚ TAKIEGO JAK , OCHRONA ZIELENI MIEJSKIEj ! Najbardziej dziwi fakt ,że największymi przeciwnikami drzewostanu w miastach są absolwenci szkół o profilu ochrony środowiska i rolnictwa . Nienawiść do przyrody to poważna choroba , a obojętność wobec tych zjawisk , to zwykła ludzka tępota umysłowa !!!
A czyj to projekt?. Wystarczy z parku ptaki wygonić, na okrągłym też zostawiają swoje ślady na ławkach. Nie traćmy kolejnych pieniędzy na fontanny z kamieni od kamieniarzy, na okrągłe nie wiadomo dla kogo. Idzie bieda. Zobaczycie
Zieleń również jest potrzebna, nie tylko asfalt i płyta
Fanaberie na Złotów - Zdrój?
ciagla walka o parkingi , brak parkingow
Chcesz 4 kółka? Kup 2 rowery!
Brakuje parkingów a nie zieleni
na projekcie okraglak przy przychodni tez ladnie wygladal a wyszlo jak wyszlo
Proszę nie mieszać problemu parkingów z porządkowaniem zieleni miejskiej . Tu chodzi o wysokie dotacje, a do parkingów tego typu dotacji nie ma.
Dobrze.. byłoby, gdyby podobne projekty powstawały w Jastrowiu, GDZIE PRAKTYCZNIE NIE ISTNIEJE COŚ TAKIEGO JAK , OCHRONA ZIELENI MIEJSKIEj ! Najbardziej dziwi fakt ,że największymi przeciwnikami drzewostanu w miastach są absolwenci szkół o profilu ochrony środowiska i rolnictwa . Nienawiść do przyrody to poważna choroba , a obojętność wobec tych zjawisk , to zwykła ludzka tępota umysłowa !!!
A czyj to projekt?. Wystarczy z parku ptaki wygonić, na okrągłym też zostawiają swoje ślady na ławkach. Nie traćmy kolejnych pieniędzy na fontanny z kamieni od kamieniarzy, na okrągłe nie wiadomo dla kogo. Idzie bieda. Zobaczycie