Najbardziej dumny jest z papieża, chociaż jego Jan Paweł II miał dziwny kącik ust. Poprawiał go kilka razy. Teraz zajmuje się królami Polski
Wykonał ich już dziewiętnastu. Wszyscy tacy sami – z drewna wklejonego w drewno. Ta technika pracy nazywa się intarsją, a autor niepełnego jeszcze Pocztu Królów Polskich to Michał Iwańczyk.
Wicedyrektor gimnazjum w Okonku i radny powiatowy ma kilka twarzy. – Z natury jestem impulsywny, ale przy pracy nad obrazami się wyciszam – mówi M. Iwańczyk.
[[reklama]]
Najpierw grzebie w wyobraźni. Wyciąga pomysły. Potem na stole w pracowni rozkłada okleiny. Te najdroższe, z drzew wyrywanych z korzeniami z bagien, kosztują nawet sto pięćdziesiąt złotych za metr. Płaty drewna grubości od 0,6 do 0,9 milimetra z drzew rodzimych (klon, buk, dąb) warte są około trzydziestu złotych za metr. - Wykorzystuję płaty, które są przebarwione, z widocznym usłojeniem. Tło generalnie już jest obrazem. Tu okleinę pozyskano tak, że przedstawia cały rysunek drewna – okonecczanim pokazuje obraz Chrystusa Ukrzyżowanego. To, co w hurtowniach jest odpadem, dla Michała Iwańczyka jest skarbem. To tylko fragment artykułu z AL 41/2013, s.16
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze