Reklama

A miało być tak pięknie

15/03/2013 08:43
Nie wszyscy pracownicy dostali wypłaty i odprawy. Część załogi Christianapolu w Krajence oddała sprawę do sądu

Pod koniec ubiegłego roku stu pięćdziesięciu pracowników zakładu Christianapol w Krajence (czyli niemal wszyscy) otrzymało wypowiedzenia z pracy. Szefostwo firmy, mając na uwadze powagę sytuacji, zorganizowało pracownikom spotkanie w zakładzie z urzędnikami Powiatowego Urzędu Pracy, m.in. po to, żeby oszczędzić im czasu i fatygi w załatwianiu spraw związanych z przejściem na status bezrobotnego. Panie na miejscu wypełniały odpowiednie dokumenty, nikt już nie musiał jeździć do Złotowa.

Zapewniano też, że nie będzie problemów z wypłatami i odprawami. Okazuje się jednak, że nie wszyscy pracownicy dostali wynagrodzenie za ostatnie miesiące, nie mówiąc już o odprawach. Kilkudziesięciu z nich swoje roszczenia chce odzyskać na drodze prawnej.
[[reklama]]
Jak nas poinformowała rzecznik Sądu Okręgowego w Poznaniu Agnieszka Weichert–Urban, w tej chwili w Sądzie Pracy w Pile jest złożonych 55 indywidualnych wniosków o wypłatę zaległości wraz z obowiązującymi odsetkami. Na jaką ogólną kwotę, trudno odpowiedzieć, ale zdaniem pani rzecznik szkoda, iż nie zgłoszono wniosku zbiorowego.

Niestety, nie udało się nam skontaktować z szefostwem Christianapol w Łowieniu. Jak się dowiedzieliśmy, Spółka Christianapol ogłosiła upadłość likwidacyjną, taki wniosek został złożony w sądzie francuskim.

Fabryka Mebli Tapicerowanych CHRISTIANAPOL Sp. z o.o. należy do jednej z największych grup meblowych w Europie. Jednostką dominującą grupy jest Cauval Industries z siedzibą we Francji. FMT Christianapol Sp. z o.o. jest córką niemieckiej firmy Nordica Polstermoebel GmbH z siedzibą w Delmenhorst niedaleko Bremen. Niemiecka spółka założona została w 1973 r. i produkowała początkowo meble ogrodowe. Z biegiem czasu rozpoczęto produkcję mebli tapicerowanych. W roku 1989 podjęta została decyzja o przeniesieniu produkcji z Niemiec do Polski. Wtedy założona została FMT Christianapol Sp. z o.o., która zatrudniała blisko 1.500 osób.

Ryszard Mikietyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości