Alert RCB przed burzami z gradem i silnym wiatrem został wysłany dzisiejszego poranka do mieszkańców powiatu złotowskiego. Jak ostrzega Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, w dzień konieczne będzie zachowanie szczególnej ostrożności
"Uwaga! Dziś (05.07) możliwe gwałtowne burze z gradem i silny wiatr. Zachowaj ostrożność i zabezpiecz rzeczy, które może porwać wiatr" - SMS-owy alert RCB tej treści został wysłany do odbiorców sieci komórkowych na terenie powiatu złotowskiego.
Swój komunikat wydał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Centralne Biuro Prognoz z Poznania informuje, że od godz. 13:00 do godz. 22:00 prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć silne opady deszczu od 20 mm do 35 mm, oraz porywy wiatru do 90 km/h, lokalnie możliwe porywy do 100 km/h. Miejscami grad.
Jak radzą eksperci, mieszkańcy powinni w miarę możliwości pozostać w domach, uprzednio zapewniając bezpieczeństwo swoim zwierzętom, zabezpieczając rzeczy, które może porwać wiatr, oraz dokładnie zamykając okna i drzwi. W ciągu dnia mogą wystąpić przerwy w dostawie prądu.
Podczas jazdy samochodem również należy zachować szczególną ostrożność: po pierwsze ze względu na mogące się łamać konary i drzewa, a po drugie przy wyjeździe z osłoniętej drogi na otwartą przestrzeń, kiedy to istnieje ryzyko zdmuchnięcia samochodu.
info: IMGW-PIB
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bójcie się bo nie wiecie jak byście nazwali ,, Śnieżyce, wichury, burze, gradobicia itd ", które występowały w czasach głębokiej KOMUNY. Co, teraz też pouciekali byście na zachód jak dzisiejsi polscy patrioci w Stanie Wojennym. Trzęsiecie portkami jak tyko znajdzie się ktoś, kto dziwi się i pisze że będzie padał, deszcz, śnieg, grad '. Nie trza było budować prowizorek za miliony w tym domy na terenach zalewowych. Trzeba było zadbać o zdrowy stan drzew a nie siedzieć na stołkach, brać kasę i straszyć. Jeszcze się taki nie znalazł, kto by zatrzymał występujące od początku świata zmiany warunków atmosferycznych. Nikt nie dokona tego za żadne pieniądz, no chyba z ciemnogród, któremu wciśnie się że jest on zagrożeniem dla bogatych. Zamiast pogonić G.Tunberg wraz z błądzącymi i zezwalającymi o podniesieniu temperatury 1 °C ocieplenia wraz z związanymi z tym wielkimi opłatami klimatycznymi, jakie na nas Polaków, nakładają tzw. polscy patrioci z błogosławieństwem D. Tuska. Karać, karać, karać a pogoda swoje bo przecież co może zwykły człowiek. Popatrzcie, jak to się z chwilą Demo-kracji wszystko zmieniło. Modne ,, Alerty " straszenie i grożenie a ,, burza " swoje. Do tego jak brak deszczu źle, jak jest - jeszcze gorzej.
TVN wie. No i lało jak cholera a wichury ci u nas niespotykane. Jak tak można, to wina PIS-U i rządu. Jest lato, PI winno być ciepło.
Łoj...łoj...to nie wina PIS-U!!!!To Mery za mało sie starała i tańcowała...pamiętam...pamiętam...powinno wiać i trzaskać po takim koncercie.A tu "nici" Pikna pogoda co urody nam Doda:):):)Jo,jo...to wina Mery...Ale sie bójcie...będzie "gradobicie" jutro.Przed Szpitalem!!!
A co na to czarnoowidz z Człuchowa?A na to że o 5:00 jebnie.....no gdzieś .Media zgłupiały razem z ludżmi.
W Człuchowie widzi upadek,ale może zdarzyć się przypadek,ze sie podniesie...Jak wyjdzie Słonce do ludzi- to dobry znak.Jak gradobicie to ciężkie przeżycie...Wódz odprawia czary na dobre zamiary.Trza odczekać swoje w pracy - wieści przekażą wieczorem rodacy.Czuwaj :)
Nie ma słońca. Słońce Peru jeździ po Polsce. Za PO takiej dziwnej pogody nie było. Proponuję zainteresować tym KE i TSUE. Zresztą chyba nasi euroosłowie już donieśli.
Jackowski ma racje. Poschniemy
Bob ty już ,, uschłeś " nie tylko w tym temacie.
Bójcie się bo nie wiecie jak byście nazwali ,, Śnieżyce, wichury, burze, gradobicia itd ", które występowały w czasach głębokiej KOMUNY. Co, teraz też pouciekali byście na zachód jak dzisiejsi polscy patrioci w Stanie Wojennym. Trzęsiecie portkami jak tyko znajdzie się ktoś, kto dziwi się i pisze że będzie padał, deszcz, śnieg, grad '. Nie trza było budować prowizorek za miliony w tym domy na terenach zalewowych. Trzeba było zadbać o zdrowy stan drzew a nie siedzieć na stołkach, brać kasę i straszyć. Jeszcze się taki nie znalazł, kto by zatrzymał występujące od początku świata zmiany warunków atmosferycznych. Nikt nie dokona tego za żadne pieniądz, no chyba z ciemnogród, któremu wciśnie się że jest on zagrożeniem dla bogatych. Zamiast pogonić G.Tunberg wraz z błądzącymi i zezwalającymi o podniesieniu temperatury 1 °C ocieplenia wraz z związanymi z tym wielkimi opłatami klimatycznymi, jakie na nas Polaków, nakładają tzw. polscy patrioci z błogosławieństwem D. Tuska. Karać, karać, karać a pogoda swoje bo przecież co może zwykły człowiek. Popatrzcie, jak to się z chwilą Demo-kracji wszystko zmieniło. Modne ,, Alerty " straszenie i grożenie a ,, burza " swoje. Do tego jak brak deszczu źle, jak jest - jeszcze gorzej.
TVN wie. No i lało jak cholera a wichury ci u nas niespotykane. Jak tak można, to wina PIS-U i rządu. Jest lato, PI winno być ciepło.
Łoj...łoj...to nie wina PIS-U!!!!To Mery za mało sie starała i tańcowała...pamiętam...pamiętam...powinno wiać i trzaskać po takim koncercie.A tu "nici" Pikna pogoda co urody nam Doda:):):)Jo,jo...to wina Mery...Ale sie bójcie...będzie "gradobicie" jutro.Przed Szpitalem!!!