„W pierwszym półroczu sprowadzono do Polski rekordową liczbę starych aut. Eksperci widzą w tym efekt uboczny rządowego programu wsparcia rodzin”
– pisze Rzeczpospolita. To hasło przetacza się przez wiele innych tytułów, w tym typowo motoryzacyjnych, które doradzają nawet, co można nabyć dysponując dodatkowymi środkami. Ogólnokrajowe źródła podają ponadto, że w zależności od regionu kraju poziom rejestrowanych pojazdów wzrósł od kilku do nawet 24 procent (w przypadku Łomży). Import aut ma szansę przekroczyć milion pojazdów w ciągu roku. A jak jest w naszej okolicy? Okazuje się, że nieco inaczej.
Złotów i powiat złotowski mocno odstają od trendu, o którym w ostatnim czasie zrobiło się głośno
– mówi Danuta Boguniewicz–Kwaśniewska, dyrektor Wydziału Komunikacji i Dróg w Starostwie Powiatowym w Złotowie. W jej ocenie sporo mieszkańców z naszego terenu, poprzez zagraniczne wyjazdy do pracy, weszło w posiadanie własnych samochodów już wcześniej.
Stwierdzenie, że to bogaty region byłoby na wyrost, ale ludzie mają tu rodziny za granicą, głównie w Niemczech. Mają kontakty, jeżdżą tam do pracy, ich sytuacja materialna nie jest zła, więc w sporej mierze może mieć to przełożenie na fakt, że własne cztery kółka kupili już wcześniej
Reklama
– mówi D. Boguniewicz–Kwaśniewska.
Widać to także w liczbach. W kwietniu, maju i czerwcu 2015 do złotowskiego starostwa przyszło 657 osób, by zarejestrować używane auto, kupione w kraju. W tym roku, w tym samym okresie było to 646 osób. W przypadku pojazdów z importu wynik jest identyczny – 500 aut rejestrowanych w tym samym okresie (kwiecień, maj, czerwiec) roku 2015 i 2016. Trudno tu więc mówić o jakimkolwiek wzroście.
Wśród najchętniej kupowanych aut na trzech pierwszych miejscach znajdują się modele volkswagena. Polo, golf i passat to liderzy lokalnego rynku pojazdów używanych. Dalsze miejsca także zajmują auta zza Odry. Opel, ford, bmw, audi – mieszkańcy powiatu złotowskiego te właśnie marki darzą zaufaniem[[pay]].

Minivany - to one cieszą się największym zainteresowaniem wśród osób, które szukają auta z pomocą środków z programu 500 plus
Statystyka rejestracji pojazdów nowych pokazuje, że tych w ciągu minionych trzech miesięcy kupiono znacznie mniej niż w 2015 roku, bo jedynie 139, względem 180 dwanaście miesięcy wcześniej. Nie chodzi tu też głównie o samochody, rejestrowano bowiem przede wszystkim ciągniki, motorowery i przyczepy. Średnio w roku w złotowskim starostwie rejestrowanych jest od 6 do 8 tysięcy pojazdów nowych i używanych.
Z danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, zebranych na terenie dawnego województwa pilskiego wynika, że wśród nowych samochodów najchętniej wybieraną marką jest toyota. Za nią plasuje się skoda, ford, volkswagen i renault. Co ciekawe, na końcu tej listy można też znaleźć bentleya.
Wzrostu zainteresowania pojazdami używanymi nie zaobserwował też właściciel jednego ze złotowskich komisów.
Najczęściej klienci szukają aut do 15–20 tys. złotych i tańszych. Za 4–5 tys. zł też da się coś kupić, ale przy takim samochodzie zawsze znajdzie się coś do zrobienia. Zdarzało się, że przyjeżdżały tu rodziny z trójką dzieci, które chciały przesiąść się z mniejszego do większego auta, np. do minivana, ale nikt nie mówił wprost o tym, że to za sprawą rządowego programu. Można się tego jedynie domyślać. Inna sprawa, że wiele osób stąd ma jakieś dziwne przeświadczenie, żeby nie kupować w okolicy. Wolą jechać chociażby w okolice Gniezna, gdzie jest chyba największe w regionie zagłębie komisów samochodowych
Reklama
– mówi mężczyzna. Z rozmowy z nim wynika, że na rynku samochodów używanych w naszym regionie przestały dominować auta z silnikiem diesla.
To podzieliło się pół na pół, choć w ostatnim czasie odnoszę wrażenie, że szala przechyla się nawet w stronę silników benzynowych. Ludzie montują do takich aut instalacje gazowe i jeżdżą za kilkanaście złotych po 100 km
– mówi.
Był u nas klient, który otwarcie przyznał, że ma trójkę dzieci i poprosił o to, aby zrobić dla niego kalkulację na samochód z ratą do 1000 złotych, bo chciałby wymienić auto na nowe
Reklama
– mówi sprzedawca w jednym z okolicznych salonów. Dodaje jednak, że był to jednostkowy przypadek. Pytając u dilerów innych marek sytuacja powtarza się. O 500 plus oficjalnie mało kto mówi, a auta sprzedają się na zbliżonym do zeszłorocznego poziomie.
Zerkając na jeden z popularniejszych, internetowych, serwisów ogłoszeniowych wybieramy lokalizację: „Złotów”. Aby poszerzyć zasięg poszukiwań wymarzonych czterech kółek zaznaczamy opcję pokazywania ogłoszeń z terenu do 30 kilometrów od stolicy powiatu. Ustalamy też górną granicę ceny: 20 tys. złotych. Jakie auta można znaleźć? Najwięcej, bo ponad 100, jest modeli opla. Szukający popularnej astry nie będą zawiedzeni. Czeka na nich blisko 50 aut w cenach już od 1200 zł za pierwszą generację tego modelu. By wejść w posiadanie „trójki” trzeba dysponować kwotą około 9000 zł. Jeśli ma to być model kombi należy przygotować jeszcze 2–3 tys. złotych. Popularna jest też vectra. Model oznaczony jako „C”, produkowany od 2002 do 2008 roku, można kupić w cenie podobnej do astry „trójki”. Auto będzie jednak nieco starsze, wyższe też będą koszty jego utrzymania. Druga lokata wśród ogłoszeń należy do volkswagena. Tu największy wybór mają miłośnicy passata – około 30 ogłoszeń, golfa – około 25 ogłoszeń oraz polo – 15 ogłoszeń. Inne marki? Chociażby trabant za 2 tys. złotych albo mercedes w211 za około 20 tys. złotych. Co ciekawe, gdy na innym portalu ogłoszeniowym wpisze się hasło „auto 500 plus” pojawia się oferta zabytkowego już volkswagena golfa cabrio, którego właściciel namawia kupującego, aby to auto potraktować jako lokatę kapitału, bo tańsze już nie będzie. Jest w tym sporo racji, bo rynek samochodów zabytkowych w Polsce rozwija się z roku na rok.
Brać, wybierać, decydować i niczego nie żałować
– jak mawiał Franciszek Dolas. Jest jednak pewien haczyk...
To koszty utrzymania. Każdy, kto kiedykolwiek odważył się prowadzić zestawienie wydatków ponoszonych na auto wie, że jeżdżenie nim to nie tylko koszt tankowanego paliwa. Przegląd, ubezpieczenie, opony, serwis klimatyzacji, serwis instalacji gazowej, silnika, zawieszenia, itd., itp. W skali roku potrafią się uzbierać z tego całkiem niezłe sumy, a jeśli ktoś ma pecha i poprzedni właściciel używanego samochodu o niego nie dbał albo „przekręcił” licznik o jakieś kilkaset tysięcy kilometrów, wydatki nawet wśród popularnych modeli, wartych kilkanaście tys. złotych, mogą iść w tysiące złotych. Otwarta pozostaje jeszcze jedna kwestia. Podobnie jak od kilku miesięcy dyskutuje się w mediach, co za „500 plus” kupują Polacy, zaczynają się pojawiać doniesienia o nowym podatku, który miałby uderzyć w najstarsze samochody. Ponad 10–letnie, a więc najczęściej kupowane pojazdy, mogłyby wówczas kosztować swych właścicieli dodatkowe, nawet kilkaset złotych rocznie. Warto taki wydatek także brać pod uwagę. [[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Idea jest inna, ale nie ważne. Każdy normalny, odpowiedzialny ojciec zarabiający 2 tys. i dostający 1.5 tys. nie zwolniłby się z pracy, nie mając innego pomysłu na siebie, dorabianie na boku to nie jest pomysł, bo mógł to robić pracując. Gdyby to dorabianie było takie dochodowe, to zwolniłby się już wcześniej, musiało być coś na rzeczy być może słaba płaca + ciężka praca, a gość miał okazję zmienić swoje życie, bo za te 2 tys kilka miesięcy pociągnie i być może zrealizuje swoje marzenia, zmieni branżę, czy założy coś swojego. Jak się nie uda, to pracy za 1600-2000 jest pełno. Nie wiem czy jego żona pracuje, ale jeżeli nie to zarabiając najniższą dostaje się też na pierwsze dziecko, więc wystarczyło się dogadać, tu jest tyle sprzeczności, że można z dużym prawdopodobieństwem przyznać, że post Zadowolonego z życia, to jedynie wyraz jego zadowolenia:). Oczywiście istnieje możliwość, że on ma swoją rodzinę gdzieś i woli całe dnie siedzieć i patrzeć jak jego dzieci jedzą chleb ze smalcem. Ale takich osobników nie biorę pod uwagę, bo oni prędzej czy później stracą pracę i pójdą na dno. Osobiście mam nadzieje, że ludzie zmienią swoja mentalność niewolnika, starzy już raczej nie mają szans, ale młodzi znają swoja wartość, potrafią kalkulować i stwarzać sobie możliwości, co już widać. Polski przedsiębiorca wydaje na pracownika 10% dochodu, a niemiecki 23%, więc tutaj też jest ogromny problem. Ale to się powoli zmienia, co prawda przedsiębiorcy naciskają na rząd, żeby uprościć dostęp do naszego rynku dla Ukraińców, ale ich jest też skończenie wiele i jak będą mieli możliwość to uciekną na zachód, a nas jest coraz mniej. Jakieś gadanie o powrocie Polaków do kraju to mrzonki, bo nie ma żadnych szans, żeby zarobić 4 tys. w zwykłych prostych pracach nie wymagających specjalnych umiejętności.
Pięćset plus jest dla dzieci, nie zaś na "przedsiębiorczych" rodziców. Próg dochodowy jest tylko na jedno dziecko, na pozostałe dzieci dostaje się "po pięćset" niezależnie od dochodu. Więc "pracuś" może śmiało pracować przede wszystkim na siebie i dla siebie. Taka chyba jest idea tego programu?
Pieniądze biorą się z powietrza tak? Sęk w tym, że ludzie są źli, bo przez to że inni dostają 500+, to oni mają gorzej, bo się do tego dokładają. Pis teraz szuka pieniędzy i zaczyna grzebać w kieszeniach wszystkich pracującym. Niestety, ale nic się nie zmieni, bo ten pomysł ma tylko jeden cel, poparcie w następnych wyborach. Ludzie nie rozumieją, że jak państwo daje 500, to z tylnej kieszeni wyciąga 700, ale jak większość jest matematycznymi matołami, to mamy to co mamy.
W dużej mierze masz racje. Ale mi nie odpowiada to, że dostaje się to też w przypadku, gdy oboje rodzice nie pracują. Oczywiście każdy wie, że lepiej by było, jakby te pieniądze dostawali pracujący przy rozliczeniu PIT, zależnie od zarobków. Jednak Pis chciał więcej głosów i zrobił, jak zrobił. Nie rozdawać kasę, która płynie przez ręce urzędników i w tym momencie część tej kasy jest tracona, tylko zrobić tak żeby ludzie dobrze zarabiali. Połowa urzędników do zwolnienia, usprawnić to wszystko, proste niskie podatki, każdy w tym samym wieku na emeryturę, zlikwidować przywileje dla wszystkich od posłów po sędziów. Kwota wolna to plucie obywatelom prosto w twarz, bo zgodnie z konstytucją każdy ma mieć równe prawa. Poza tym kwota wolna została uznana za niekonstytucyjną, ale każdy od PO po PIS ma to gdzieś. Jak w sejmie było głosowanie za zwiększeniem kwoty wolnej, to był tylko kukiz, to pokazuje gdzie oni nas mają. Jakby policzyć rzeczywiste podatki, jakie płacimy i przede wszystkim obciążenia dla najmniej zarabiających to jesteśmy w ogonie Europy. Pis podwyższył minimalną, co wbrew pozorom tez jest podatek, bo w mniejszych firmach daje się do łapy, a teraz pracownik zamiast 200zł dostanie 100zł, bo trzeba 100 podatku zapłacić. Marzenia ściętej głowy, bo każda partia dba tylko o swój interes.
Widocznie było to dla niego bardziej opłacalne, gdyby jego praca nie była dla Pana opłacalna zwolniłby go Pan bez skrupułów, nie patrząc na to że ma dzieci itd. Są dwa wyjścia. Podnieść pensję, tak aby dla pracownika było to opłacalne albo zatrudnić kogoś kto chce pracować za takie pieniądze, najprawdopodobniej z mniejszym doświadczeniem i umiejętnościami. Już Henry Ford o tym wiedział, że opłaca się dobrze płacić pracownikom. 4x500zł daje 2000 zł, gdyby u Pana pracował to i tak dostawał by 3x500 czyli 1500zł, do tego robi coś na boku, pewnie z 500zł z tego ma, czyli ma ok 2000zł . To ile mu Pan płacił, że wolał 2 tys. niż 1.5 tys. + pensja. + pewnie ta robota raz po raz. Każdy patrzy na siebie, ludzie zostają bez niczego i nikt im nie pomaga, dlatego kazje trzeba wykorzystywać.
Naucz się ekonomi. Pieniądze nie są wyrzucone w błoto chyba ze każdy podarłby te 500zł i nic za nie kupił, a kto tak zrobi? Każdy na coś wyda i gospodarka się kreci. Państwo dało i dostanie z powrotem w postaci podatków i nie jeden Kowalski dzięki temu ma prace bo ludzie kupują wyroby Kowalskiego. Nawet jeszcze lepiej jak wydadzą ludzie to na alkohol i paliwo bo tam państwo nałożyło dużo więcej podatku w postaci akcyz itp. Uległeś propagandzie opozycji która krytykuje rząd który coś chce zrobić dla ludzie. Sami nic nie zrobili i to ich najbardziej wkurza. Nie dali żle dali tez nie dobrze. Was czyli takich jak ty trzeba golić ile się da patrząc jak mało wyedukowani jesteście. Brak słów. Zapamiętaj sobie ten pieniądz zostaje w kraju a nie wytransferowany poza granice polski. W przeciwieństwie do tego co były Premier Bielecki zrobił dokonując sprzedaży za bezcen banku Pekao włoskiemu Unicredit. Poczytaj sobie jak kasę wyprowadzali poza polske. Wtedy była cisza w TV a teraz wielka afera że rzad daje 500zł polakom. Wstydź się człowieku. Nie utożsamiam sie z żadną partią, ale ten rząd chce to ukrócić takie wałki. Chce aby kapitał zostawał w ojczyźnie. Przez to samo budować polska gospodarkę bo jeśli nie będzie tego robił to nadal tacy ty będą pisać że nie stać nas na 500+. Otwórz oczy człowieku i przestań srać we własne gniazdo.
Naucz się ekonomi. Pieniądze nie są wyrzucone w błoto chyba ze każdy podarłby te 500zł i nic za nie kupił, a kto tak zrobi? Każdy na coś wyda i gospodarka się kreci. Państwo dało i dostanie z powrotem w postaci podatków i nie jeden Kowalski dzięki temu ma prace bo ludzie kupują wyroby Kowalskiego. Nawet jeszcze lepiej jak wydadzą ludzie to na alkohol i paliwo bo tam państwo nałożyło dużo więcej podatku w postaci akcyz itp. Uległeś propagandzie opozycji która krytykuje rząd który coś chce zrobić dla ludzie. Sami nic nie zrobili i to ich najbardziej wkurza. Nie dali żle dali tez nie dobrze. Was czyli takich jak ty trzeba golić ile się da patrząc jak mało wyedukowani jesteście. Brak słów. Zapamiętaj sobie ten pieniądz zostaje w kraju a nie wytransferowany poza granice polski. W przeciwieństwie do tego co były Premier Bielecki zrobił dokonując sprzedaży za bezcen banku Pekao włoskiemu Unicredit. Poczytaj sobie jak kasę wyprowadzali poza polske. Wtedy była cisza w TV a teraz wielka afera że rzad daje 500zł polakom. Wstydź się człowieku. Nie utożsamiam sie z żadną partią, ale ten rząd chce to ukrócić takie wałki. Chce aby kapitał zostawał w ojczyźnie. Przez to samo budować polska gospodarkę bo jeśli nie będzie tego robił to nadal tacy ty będą pisać że nie stać nas na 500+. Otwórz oczy człowieku i przestań srać we własne gniazdo.
Naucz się ekonomi. Pieniądze nie są wyrzucone w błoto chyba ze każdy podarłby te 500zł i nic za nie kupił, a kto tak zrobi? Każdy na coś wyda i gospodarka się kreci. Państwo dało i dostanie z powrotem w postaci podatków i nie jeden Kowalski dzięki temu ma prace bo ludzie kupują wyroby Kowalskiego. Nawet jeszcze lepiej jak wydadzą ludzie to na alkohol i paliwo bo tam państwo nałożyło dużo więcej podatku w postaci akcyz itp. Uległeś propagandzie opozycji która krytykuje rząd który coś chce zrobić dla ludzie. Sami nic nie zrobili i to ich najbardziej wkurza. Nie dali żle dali tez nie dobrze. Was czyli takich jak ty trzeba golić ile się da patrząc jak mało wyedukowani jesteście. Brak słów. Zapamiętaj sobie ten pieniądz zostaje w kraju a nie wytransferowany poza granice polski. W przeciwieństwie do tego co były Premier Bielecki zrobił dokonując sprzedaży za bezcen banku Pekao włoskiemu Unicredit. Poczytaj sobie jak kasę wyprowadzali poza polske. Wtedy była cisza w TV a teraz wielka afera że rzad daje 500zł polakom. Wstydź się człowieku. Nie utożsamiam sie z żadną partią, ale ten rząd chce to ukrócić takie wałki. Chce aby kapitał zostawał w ojczyźnie. Przez to samo budować polska gospodarkę bo jeśli nie będzie tego robił to nadal tacy ty będą pisać że nie stać nas na 500+. Otwórz oczy człowieku i przestań srać we własne gniazdo.
Naucz się ekonomi. Pieniądze nie są wyrzucone w błoto chyba ze każdy podarłby te 500zł i nic za nie kupił, a kto tak zrobi? Każdy na coś wyda i gospodarka się kreci. Państwo dało i dostanie z powrotem w postaci podatków i nie jeden Kowalski dzięki temu ma prace bo ludzie kupują wyroby Kowalskiego. Nawet jeszcze lepiej jak wydadzą ludzie to na alkohol i paliwo bo tam państwo nałożyło dużo więcej podatku w postaci akcyz itp. Uległeś propagandzie opozycji która krytykuje rząd który coś chce zrobić dla ludzie. Sami nic nie zrobili i to ich najbardziej wkurza. Nie dali żle dali tez nie dobrze. Was czyli takich jak ty trzeba golić ile się da patrząc jak mało wyedukowani jesteście. Brak słów. Zapamiętaj sobie ten pieniądz zostaje w kraju a nie wytransferowany poza granice polski. W przeciwieństwie do tego co były Premier Bielecki zrobił dokonując sprzedaży za bezcen banku Pekao włoskiemu Unicredit. Poczytaj sobie jak kasę wyprowadzali poza polske. Wtedy była cisza w TV a teraz wielka afera że rzad daje 500zł polakom. Wstydź się człowieku. Nie utożsamiam sie z żadną partią, ale ten rząd chce to ukrócić takie wałki. Chce aby kapitał zostawał w ojczyźnie. Przez to samo budować polska gospodarkę bo jeśli nie będzie tego robił to nadal tacy ty będą pisać że nie stać nas na 500+. Otwórz oczy człowieku i przestań srać we własne gniazdo.
A ja jestem czystym przykładem negatywnej strony 500+ Moj pracownik dowiedziawszy się że dostanie tyle kasy na dziecko a ma ich 4 poprostu się zwolnił. Robi jakąś robotę na boku raz poraz i żyje lepiej jak niejeden uczciwie pracujący Polak.
Wolę być tym psem ogrodnika, niż poprawnym żyjącym w strachu jak obecnie Niemcy, Francuzi itd... Mam 2 letnią córkę i chcę, żeby bez obaw mogla żyć w swoim kraju na tyle, na ile to możliwe. Niestety, takie teraz mamy czasy. Może trochę nie na temat, ale wiadomo o co chodzi. Poprzedni rząd chciał to robactwo do kraju ściągać. Tak, wolę sobie te uszy odmrozić niż skończyć z podciętym gardłem.
Taki beneficjent, który w miesiącu zarabia 30 tys.,ma 2 i więcej dzieci (patologia!!!) też jest kombinatorem i złodziejem? Czy może powinien powiedzieć: nie dziękuję,nie wypada, bo co inni powiedzą. otóż ma to gdzieś, bo jak się Pracuje to też się należy!
Serio? To fajnie, życzę powodzenia, a jak już sobie nie poradzę to przyjdę po poradę jak w tym strasznym życiu sobie poradzić. Pozdrawiam
Swieta prawda.wkoncu ktos trzezwo podsumowal 500
No mylisz się, bez 500+ nie zaglądałam na dno gara. I bez tego wystarczyło mi na zapewnienie dzieciom tego czego potrzebują. Nie zrezygnowałam z pracy ,bo o nagle dostanę pińcet.po urlopie macierzyńskim wracam do pracy. Nie kradnę i nie kombinuję , Kosztem innych ? nie mam wziąć tylko dlatego,że taki jeden z drugim powie że kradnę?dlatego mam to w dupie, i ciebie również . Znam wiele osób, którym dobrze się powodzi a biorą - tzn według ciebie kradną. Ale zapewne tobie nie przysługuje więc się burzysz . Może przeczytaj raz jeszcze to co napisałam wcześniej, że nie popieram do końca tego programu, że są inne lepsze rozwiązania "niż kradzież ". A tak z innej beczki, jesteś ze Złotowa? Jest kilka siłowni, miejsca do pobiegania czy pojeżdżenia rowerem, siłownie na świeżym powietrzu , spróbuj -rewelacyjnie rozluźnia spięte poślady
Ona ma dzialalnosc radzi sobie i bedzie radzic. Ty napewno nie
Jesteś klasycznym przykładem beneficjentki 500+, jest okazja to biorę, jest okazja to kradnę, jest okazja to kombinuję, a że kosztem innych to masz to w doopie.
Czyli 500+ było z założenia żeby rozdać pieniądze których nie ma w kraju aby czasem nie poszły na jakiś uchodźców? Na złość mamie odmrozić sobie uszy? Pies ogrodnika.
I po gimnazjum czeka na listonosza. Bo może drugie 500 będzie.
W niemieckim? Niemcy są już tylko z nazwy. To państwo islamskie
A ja biorę 500+ i mam w dupie czy komuś chce się rzygać,bo ona ma jedno i biedna własną działalność, czy może co innego jeszcze. Mam dwóch wspaniałych chłopców, pieniądze wydaje, odkładam,oszczędzam -może nawet i na auto,moja sprawa. Dla mnie ten program nie jest trafiony bo za kilka lat wszyscy za to bekniemy.Lepszym rozwiązaniem są np dodatkowe darmowe zajęcia języka obcego, stomatolog w szkole,logopeda itp. No ale to już nie odemnie zależy.Wieszacie psy na rodzinach,którym przysługuje.wrzucacie wszystkich do jednego worka pt.Patologia.Idźcie faflunić się gdzie indziej, pozdrawiam
Prawda!!!!
Idiotka, jesteś niby mama a piszesz o innych mamach że siedzą i nic nie robią,no ale skoro życie poswiecasz Własnej Działalności, a dziecko z innymi zostawiasz albo biega samopas to wtedy możesz pisać że mamy siedzą i nic nie robią.Pozdrawiam wszystkie mamy siedzące w domu z dziećmi i nic nie robiące.
Napiszę tak: Wali mnie to, czy kupią sobie samochód, telewizor, czy co tam jeszcze z dóbr "luksusowych". Ważne, że to idzie dla Polaków zamiast dla "uchodźców" jak za Odrą. Polskie dzieci i rodzice najważniejsi!
Jeden sępi na ,,krzywy ry.."" w niemieckim Familienkasse, drugi w polskiej Opiece za 500+; strasznie ,,zapracowana po łokcie"" familia.
Założenie było dobre(500+), a wyszło jak zwykle. Nie żałuję nikomu pieniędzy z 500+, jeśli idą one na dzieci i poprawę ich bytu. Ale denerwuje mnie to, jak delikwent za te pieniądze kupuje skuter, a po jakimś czasie łapie go policja, a On na skuterze jedzie pijany. To jest coś nie tak.
Kto tu jest nierobem uważającym się za Polaka czystej krwi gdy jego najbliższa rodzina siedzi w Niemczech, której jedynym zajęciem jest nauka języka niemieckiego i udawanie się do Familienkasse po jałmużnę? A może i ty nierobie z tego masz kilka euro?
By dziś prowadzić biznes nie trzeba mieć tytuł profesora doktora inżyniera magazyniera i być gamoniem, po gimnazjum robiąc błędy ortograficzne można robić kasę nie wyczekując przez okno na listonosza z 500+.
Kici kici my polacy? Mów za siebie nierobie.
Ale kłamiesz! Z takimi błędami po gimnazjum jesteś. Tu każdy jest anonimowy i może kłamać z zazdrości ile się da.
Wyjechali do Niemiec, podpisali glejt, sa teraz Niemcami polskojęzycznymi. Swoją drogą, Niemcy jak chcą nich płacą nierobom, my Polacy w Polsce nie dajemy na to zgody.
Ja na swoją emeryturę pracuję sama, bo jak nie zapłacę składek to nikt mi w przyszłości jej nie wypłaci i po co gadka,że na moją emeryturę będą pracować czyjeś dzieci?
darmowe Leki dla Seniorów po 75roku życia dopiero maja wejść w życie a ty już masz Leki za darmo ?
,,Ochłapy"" w postaci np. 3 x 500+ za nic nie robienie? Niejeden musi ciężko narobić przez 1/3 miesiąca by to przynieśc w zębach rodzinie.
Powiem krotko, prowadze dzialnosc, jestem osoba samotnie wychowujaca dziecko a mimo to nie dostaje rodzinnego ani 500 poniewaz przekraczam prog, pracuje 6 dni w tygodniu po 15h.i rzygam wszystkimi mamusiami ktore siedza w domu nic nie robia tylko narzekaja że nawet nie wyrwą sie na babskie zakupy, oczywiscie czasu na nic nie maja. Jednym słowem moje dziecko zostało ukarane za to ze mama zap.....la i jakoś sobie radzi!
Ty wiesz ilu Polaków, Rumunów, Węgrów, Ukraińców itp pracuje u Niemca za śmieciowe wynagrodzenie (Niemiec by za takie pieniądze nie kiwnął palcem) by obywatel Niemiec (z papierami) żył jak panisko (dostając na dzieci, szkołę, wczasy itp)?
Rolnicy mają krytykować dopłaty za które wymienili stare szkapy, Ursusy C-25 i Syreny Bosto na wypasione (klima, dvd, dmuchana lala) ciągniki, kombajny i Mercedesy? Rodziny w których rodzice brzydzą sie pracą mają narzekać na 500+? Seniorom obcięto listę darmowych leków, a Zalewska zrezygnowała z darmowych książek dla uczniów. Zastanawiające jest jedno, jeszcze do niedawna wg. PiS Polska była ,,w ruinie"" więc skąd nagle te mld zł na socjal dla wszystkich? Zaciągnięto kredyt i kto to będzie spłacał? Wychowani na 500+?
Jak można być złym na to,że komuś się polepszyło. Czy rolnicy krytykują dopłaty z Unii ?Czy rodziny krytykują 500 Plus? Seniorzy darmowe leki? Uczniowie darmowe książki? Jak można być takim psem ogrodnika.Mi nikt nie pomagał w wychowaniu dzieci- NO I CO Z TEGO? Kiedyś nie było komputerów, NO i co z TEGO, to było kiedyś.Dziś jest dziś!
Jak można być złym na to,że komuś się polepszyło. Czy rolnicy krytykują dopłaty z Unii ?Czy rodziny krytykują 500 Plus? Seniorzy darmowe leki? Uczniowie darmowe książki? Jak można być takim psem ogrodnika.Mi nikt nie pomagał w wychowaniu dzieci- NO I CO Z TEGO? Kiedyś nie było komputerów, NO i co z TEGO, to było kiedyś.Dziś jest dziś!
Kupcie sobie krem na ból d.... Albo pogłaszcz kota i doceń że chociaż masz zwierzątko ha ha Ale jazda!!!!! Kłótnia o ochłapy. Mam w niemcach duuużo więcej zazdrośnicy i co zlinczujecie mnie bo.... Mam auto? A kto nie ma?
Nic nie mam przeciw rodzinom mieszkających w dawnych PGR-ach, ale jak za Komuny im się żyło jak paniska (,,wspólne"" płody rolne, bo PGRowskimi żywiły się zarówno państwowa trzoda jak i prywatna, darmowe działki itp itd) gdy miastowi musieli kombinować jak koń pod górę by choć powąchać schabowego. W życiu jest tak, że ,,jednemu ciągle pada za kołnierz makaron drugiemu deszcz"", ale znaczy by nie solidaryzować się ze słabszymi. Tak jest ze służbą zdrowia, tak jest z emerytami i rentami, tak jest z zapomogami socjalnymi i mało kto to neguje. Nie może być tak, że każdy chętny otrzyma dodatek mieszkaniowy, zapomogę socjalną, zasiłek dla bezrobotnych, rentę i ... 500+. Powinny obowiązywać jakieś kryteria (dochodowe, statusu materialnego rodziny, chęci podjęcia pracy, stanu zdrowia itp itd). Ludzie bardzo często dobrowolnie przekazują swe skromne pieniądze na czyjąś pomoc, ale to musi być uzasadnione, a nie siedzi niby kulawy na chodniku żebrząc gdy za chwile zrywa się na równe nogi by wypić piwo w barze. Za darmo to dziś nawet po pysku nie dostaniesz, na to trzeba zarobić.
Podobnie jak PO kupiło na becikowe. Później też odbierane zamożniejszym.
Kici ale kłamiesz. Mam brata który razem z żoną wyjechali do niemiec . mają dwójkę dzieci dostają na nie kilka tys. Euro i on czasem pracuje. Dostają za darmo! A i sie języka niemieckiego uczą, ale to nie praca.
Co nie oznacza że jesteś leniwcem który zazdrości ochłapy rodzinom
PiS kupił ,,ciemny Naród"" za 500+, ale to z czasem spowszednieje, gdy w kasie Państwa pokaże się dno ktoś doda kryteria jak było z ,,kuroniówkami"" (początkowo dostawali podobnie jak 500+ wszyscy ,,jak leci""), otrzymają jedynie ci najbardziej potrzebujący (nie na samochody by ,,bezpiecznie dojechać do lekarza"" czy nad morze), a matka by dobrze zeżreć a ojciec chodzić do baru piwnego w nowych burach rozmiaru 50 będą musieli sami na to zapracować.
Przeciw rozdawnictwu za darmochę, bez zadanej kontroli są zarówno ci co dotychczas wychowali swe dzieci bez zadnej pomocy jak i ci obecnie je wychowujący nie licząc ,,na krzywy ry.."" od Państwa, czyli wszystkich podatników. Wskazana jest jakaś pomoc, ale gdy to jest uzasadnione i nie że 500+ jest głównym dochodem rodziny i ze względu na utratę dodatkowych świadczeń bardzo często patologicznym osobnikom nie chce się celowo podjąć pracy.
Oczywiście bo liczę się tylko JA -ten któremu się udało, ten który na wszystko sam zapracował!!! A rodziny mniej poradne na wsiach po byłym PGR niech przymierzają z głodu, liczę się tylko JA Pępek Świata i moje ego !!Żadnej solidarności że słabszymi, chorymi itd.A na pewno nie z moich,powtarzam MOICH podatków. Wstrętne państwo pomaga rodzicom!!
Jad i nienawiść w komentarzach kierowany jest od osób nie posiadających dzieci.
500+ z założenia nie jest bo ,,matka też musi ,,zeżreć"" (niech na własne żarcie sama zarobi) , a ojciec na buty rozmiaru 50 potrzebne w tej chwili na pójście do baru (bo pracować pobierając 500+ się nie opłaca) też sam zarobi. Jeśli bogaty kraj to i bogaci mieszkańcy, pobierający sowite zapomogi. Przecież jeszcze niedawno Polska ,,była w ruinie"" i skąd nagle te bogactwa? Zwyczajna ,,kiełbasa wyborcza"" w najbliższym czasie doprowadzająca Polske do bankructwa. Skończy się wtedy 500+, rodzinne, biedni Grecy was wykupią za symboliczne 1 euro i będziecie robić od dziś ,,żrącej matki"" i chodzącego ojca w butach rozmiar 50 za 500+ do małych dzieci jak w Bangladeszu za miskę ryżu dziennie. Patologia była , jest i będzie, ale problem w tym by jej nie nakręcać ale zminimalizować.
Ale Niemcy i Polacy u nich pracujący te darmowe pieniądze najpierw wypracowują.
Wygląda na to, że pobierający 500+ nie kwapią się by choć kilka godzin uczciwie popracować, ale chcą tylko ,,siedzieć i narzekać"" biorąc 500+ wypracowane przez innych. Do tej pory inni wychowywali po kilkanaście dzieci na swój własny koszt, bez pomocy Państwa i te dzieci muszą pracować na siebie, emerytury swych rodziców i na tych darmozjadów pobierających 500+.za które kupują m.in. samochody by ,,bezpiecznie przewieśc swoje cztery litery na wczasy bądź do lekarza"". Wypracowującym i ich dzieciom te 500+ nikt nie podarował samochodów, jeśli maja to sami ciężko na to zapracowali.
Każdej rodzinie mającej dzieci należy się ,,z urzędu"" samochód? Dlaczego nie samolot, willa z krytym basenem, kryształowa wanna ze złotym kranem? Rżniesz głupa czy o drogę pytasz? Jak widać takim jak ty, beneficjentom 500+ poprzewracało sie w głowach i czterech literach. Na takie dobra trzeba sobie samemu zapracować leniu patentowany.
Bardzo inteligentna wypowiedz. Pozdrawiam serdecznie.
Co za egoistyczne myslenie...Wystarczy,że tylko ja mam auto,po co auto rodzinom z dziecmi ?NO i te wyrównywanie poziomu zycia!Fujj!!!Pomoc z 500 plus powinna wspomagać wyłącznie dobrze sytuowanych i przysługiwać nie na dzieci tylko na małe pieski ubrane w sweterek.O !
Jak co roku. Nic nadzwyczajnego ;-)
Do roboty lemingi! Najłatwiej iść do pracy na kilka godzin i po powrocie siedzieć i narzekać. Jak zrobicie sobie dzieci to będzie praca 24h/24 . A kto na wasze emerytury będzie pracował ? Wasze koty i psy? Otóż nie lemingi. Nasze dzieci . Polskie dzieci.
W Niemczech dają za darmo i to dużo więcej niż 500 . Nie udawajcie że nie
Becikowe też było kiełbasą wyborczą jakby ktoś zapomniał
Prze 500+ podrożały artykuły spożywcze i warzywa.
To nie nienawiść, ale troska o nasze wspólnie wypracowane pieniądze, o budżet Skarbu Państwa, by w ramach ,,kiełbasy wyborczej"" inni nie musieli w niedalekiej przyszłości przejśc na posiłki w postaci mirabelek i szczawiu.
Matka też musi "zeżreć ", zresztą pewnie jak i ty, a ojciec niech ma i rozmiar 50, boso przecież nie będzie łaził do roboty. W innych krajach jakoś dostają rodzinne i nikogo to nie dziwi.Jak nie dawali to było stękanie że inne kraje płacą tylko nie Polska. płacą -jeszcze gorzej .Patologia była jest i będzie i żaden program tego nie rozpoczął. Jak skończą dawać to ojciec alkoholik przestanie pić?
3 x 500+= 1500+, pewne na kilka lat ,,jak w banku"", samochód na raty miesięczne po 1000+, zostaje 500+ na paliwo więc skąd to pytanie?
Na Zachodzie nic nie jest rozdawane ,,za darmochę"" jak obecnie w Polsce a potem dopiero szuka się na to pieniędzy. Tam najpierw społeczeństwo sobie to wypracowuje. Mam czworo dzieci, ale bulwersuje mnie rozdawnictwo na lewo i prawo naszych pieniędzy co poskutkuje w najbliższym czasie mega dziurą budżetową i bankructwem Polski niczym Grecji.
Panie! Auto za 500 nie kupisz . no chyba że w sklepie z zabawkami ha ha
Coś mi się wydaje że ten artykuł - który z naszym powiatem niema nic wspólnego , to jakby sianie nienawiści do ludzi którzy mają dzieci . Ale pod artykułem gdzie "matka" oddawała dzieci urodzone w szpitalu jedno po drugim , dodawanie komentarzy było zablokowane. Za to krytykowanie rodzin z dziećmi jest ok. Śmieszne.
Lewak rozdawanie za darmochę jest na zachodzie jakbyś jeszcze nie wiedział :-) Zdążyłem zauważyć że przeciwko pomocy rodzinie są osoby które jej nie mają ( dzieci nie mają) . Ale to logiczne.
Podstawowy problem w tym, że 500+ wprowadzono na wariackich papierach, czyli by kupić ,,ciemny Naród"". Każda pomoc finansowa przed jej udzieleniem jest badana pod względem kryteriów (dochód na członka rodziny, warunki materialne, ewentualny procent patologii itp itd). Pomijam przyjęte kryteria, bo to temat na inne miejsce. 500+ daje się sposobem ,,czy się stoi czy się leży 500+ się należy"", czyli bez względu na bogactwo czy ubóstwo rodziny, czy jest to melina pijacka czy wzór do naśladowania (w pozytywnym pojęciu, bo melina też dla niektórych jest wzorem), czy te środki zostaną przeznaczone bezpośrednio czy pośrednio na dzieci czy mama z tatą pojadą za nie na Hawaje zostawiając dzieci same losowi. Idiotyczny jest argument że każdej rodzinie mającej dzieci należy się samochód (,,by je dowieźć pewnie i bezpiecznie do szpitala albo na wycieczkę""), bo ten sam argumenty można podać wskazując rodzinę mającą dorosłego członka będącego kaleką w znacznym stopniu by go ,,dowieźć pewnie i bezpiecznie do szpitala albo na wycieczkę"". Idąc tym tokiem myślenia może zażądać by każdy rodzic robiąc zakupy w sklepach wraz z dziećmi otrzymywał towar za darmo, bo to przecież dla dzieci (a że matka to sama w domu zeżre a ojciec będzie nosił buty rozmiaru 49 to już nikt tego nie skontroluje). Z tym 500+ skończy się jak z ,,kuroniówkami"" które początkowo pobierały osoby nigdy nie przepracowawszy w życiu nawet pół godziny. Ktoś trzeźwo puknie sie w głowę, zobaczy że w kasie Skarbu Państwa pokazuje się dno, wprowadzi tak obostrzone kryteria jak w przypadku bezrobotnych i lenie patentowane bedą musiały wziąć sie do roboty. Najgorszym sposobem na rozleniwienie społeczeństwa jest rozdawnictwo za darmochę, najskuteczniejszym by je zmobilizować podsunąć pomysł (narzędzie) i ewentualnie częściową pomoc finansową (kontrolowaną) .
Dokładnie. A to z zazdrości autor tekstu zapewne nie ma dzieci
A skąd wy wiecie, że to akurat to 500zł? Może za to co dostali kupili buciki i czapeczki, a to jest inne 500zł, które mają dzięki temu, że dostali tamto 500zł? :) Czy ktoś normalny myśli, że to na serio politycy są tacy miłosierni, że oni dają, ciągle mówią my damy, ta tylko to nie swoje dają. Tak się kupuje głosy i tyle.
Moze auto lepsze jest by dowiezc dziecko pewnie i bezpiecznie do szpitala albo na wycieczke szkolna.dlaczego teraz cokolwiek sie stanie to wina 500+.wszystko co dzieje sie teraz bylo tez kilka lat wczesniej.alkoholicy przepijali wyplaty ,opieka miala nas w dupie jak i caly rzad.teraz jeden sukces finansowy i juz PO szykuje antyreklamy nie wlasciwego rozplanowania kasy.zenada
A nawet jeśli, to coś w tym złego? Pewnie nie kupują auta, a do gara nie mają co włożyć, chyba że się mylę. Auto też jest potrzebne chociażby po to, żeby z dziećmi do lekarza pojechać, albo do Biedry po większe zakupy jak pińcet wpłynie ;-)Teraz wszystko będą podpinać pod 500+
A co to ma wspólnego z powiatem Złotowskim? Ogólnopolskie media to nie wy.
Myślałem ze artykuł sponsorowany przez jakis komis auto handel ale widac sezon ogórkowy w pełni
Idea jest inna, ale nie ważne. Każdy normalny, odpowiedzialny ojciec zarabiający 2 tys. i dostający 1.5 tys. nie zwolniłby się z pracy, nie mając innego pomysłu na siebie, dorabianie na boku to nie jest pomysł, bo mógł to robić pracując. Gdyby to dorabianie było takie dochodowe, to zwolniłby się już wcześniej, musiało być coś na rzeczy być może słaba płaca + ciężka praca, a gość miał okazję zmienić swoje życie, bo za te 2 tys kilka miesięcy pociągnie i być może zrealizuje swoje marzenia, zmieni branżę, czy założy coś swojego. Jak się nie uda, to pracy za 1600-2000 jest pełno. Nie wiem czy jego żona pracuje, ale jeżeli nie to zarabiając najniższą dostaje się też na pierwsze dziecko, więc wystarczyło się dogadać, tu jest tyle sprzeczności, że można z dużym prawdopodobieństwem przyznać, że post Zadowolonego z życia, to jedynie wyraz jego zadowolenia:). Oczywiście istnieje możliwość, że on ma swoją rodzinę gdzieś i woli całe dnie siedzieć i patrzeć jak jego dzieci jedzą chleb ze smalcem. Ale takich osobników nie biorę pod uwagę, bo oni prędzej czy później stracą pracę i pójdą na dno. Osobiście mam nadzieje, że ludzie zmienią swoja mentalność niewolnika, starzy już raczej nie mają szans, ale młodzi znają swoja wartość, potrafią kalkulować i stwarzać sobie możliwości, co już widać. Polski przedsiębiorca wydaje na pracownika 10% dochodu, a niemiecki 23%, więc tutaj też jest ogromny problem. Ale to się powoli zmienia, co prawda przedsiębiorcy naciskają na rząd, żeby uprościć dostęp do naszego rynku dla Ukraińców, ale ich jest też skończenie wiele i jak będą mieli możliwość to uciekną na zachód, a nas jest coraz mniej. Jakieś gadanie o powrocie Polaków do kraju to mrzonki, bo nie ma żadnych szans, żeby zarobić 4 tys. w zwykłych prostych pracach nie wymagających specjalnych umiejętności.
Pięćset plus jest dla dzieci, nie zaś na "przedsiębiorczych" rodziców. Próg dochodowy jest tylko na jedno dziecko, na pozostałe dzieci dostaje się "po pięćset" niezależnie od dochodu. Więc "pracuś" może śmiało pracować przede wszystkim na siebie i dla siebie. Taka chyba jest idea tego programu?
Pieniądze biorą się z powietrza tak? Sęk w tym, że ludzie są źli, bo przez to że inni dostają 500+, to oni mają gorzej, bo się do tego dokładają. Pis teraz szuka pieniędzy i zaczyna grzebać w kieszeniach wszystkich pracującym. Niestety, ale nic się nie zmieni, bo ten pomysł ma tylko jeden cel, poparcie w następnych wyborach. Ludzie nie rozumieją, że jak państwo daje 500, to z tylnej kieszeni wyciąga 700, ale jak większość jest matematycznymi matołami, to mamy to co mamy.