Bariery nerwów, czyli kto ma klucze do osiedlowych szlabanów

28/08/2025 16:04

Dwa nowe szlabany zainstalowano po południu, o piątej rano były już wyłamane. Zatrzymany? Mieszkaniec osiedla! Głośna dewastacja odsłania większy społeczny problem w Złotowie, głównie dotyczący parkowania: gdzie kończy się „wspólne”, a zaczyna „cudze”? Zdegustowani pytają, kiedy zamknięte będą chodniki i place zabaw. Tymczasem do gry wchodzą kamery

...

Płatny dostęp do treści

Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku

Pozostało 100% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/08/2025 19:56

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec Sp. Nowość - niezalogowany 2025-08-27 20:38:01

    Ja tam uważam, że należy postawić podwójny płot, a między tymi płotami aligatory. Do tego przydał by się przynajmiej pas min przeciwpiechotnych i fosa. A na wjeżdzie na ten parking i z drugiej strony budka watrtownicza z ochroniarzami uzbrojonymi po "zęby". Nie ma nic gorszego jak blokowiska zaczynają sie grodzić. Ta moda przyszła z dużych miast tzw osiedla zamknięte. To samo jest ze wspólnotą przy placu Wolności w Złotowie. Mieszkańcy tej wspólnoty mogą wychodzić na teren Spółdzielni Nowość przez furtkę do której mają klucze ale Mieszkańcy Spółdzielni nowość nie moga przejść przez teren wspólnoty. Czy ktoś coś z tego rozumie?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Wojtek - niezalogowany 2025-08-28 17:05:38

    Jakby wszyscy byli nauczeni poszanowania cudzej własności, to by nie trzeba było grodzić. Tam chodziło niszczenie nasadzeń (wartych kilka tysięcy, zakupionych z pieniędzy mieszkańców) - mimo tego, że było wyznaczone przejście między blokiem przy placu Wolności a blokami obu spółdzielni, utworzyły się dodatkowe 2-3 dzikie przejścia. Do tego dochodziło podrzucanie śmieci przez mieszkańców bloków spółdzielni. Dodatkowo doszedł szlaban, bo przyjeżdżali mieszkańcy spółdzielni i zajmowali miejsca jak swoje... na prywatnym terenie. Coś jeszcze chcesz wiedzieć? Chętnie wyjaśnię.

    • Zgłoś wpis
  • Mieszkaniec Sp. Nowość - niezalogowany 2025-08-28 21:36:12

    Wojtek przestań gwiazdorzyć. Moi rodzice mieszkają w tym budynku przy placu Wolności, a ja w Sp Nowość. I doskonale wiem, że nie to było powodem grodzenia. Był krzyk " to nasze i nie pozwolimy". Wszedzie w mieście nasadzenia sa niszczone i też to robią mieszkańcy Sp Nowość? Po drugie pół miasta tamtendy chodziło, a nie tylko mieszkańcy Sp Nowość. Po trzecie podrzucających śmieci wystarczyło wyłapać. Zrobiono getto. Jak do rodziców nie mogę pójść na skruty ale oni do mnie przez bramkę. Też tak byś chciał?

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.