Lokalni samorządowcy twierdzą, że wychodzą naprzeciw oczekiwaniom społecznym.
W tym rok powstać ma dokumentacja budowy publicznego żłobka w Jastrowiu oraz rozbudowy samorządowego przedszkola. Są na to pieniądze w budżecie, miasto znalazło też miejsce pod żłobek.
W związku z tym pytamy Państwa o zdanie na ten temat. Czy to dobry krok ze strony jastrowskiego samorządu?
Więcej na temat tych inwestycji przeczytają Państwo w Aktualnościach Lokalnych.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po co miasto ma robic konkurencję motylkowi? Jeden zlobek ten co jest starczy
"Nie starcza".
Jestem za. Jeden żłobek nie starcza. A jak będzie tańszy to tym bardziej chętni będą. Nie wszystkich stać płacić prawie 600 zł
Super pomysł.
Pomysl Najlepszy jak dotąd..
Po co żłobek? A chociażby po to, aby "madki" spokojnie mogły pójść do pracy, żeby zarobić na swoje należne 500+, które to z kolei wydadzą na ów żłobek. A od pozostałych zarobionych pieniędzy odprowadzą podatek i ZUS, nabędą towary i usługi, co z kolei polepszy ich byt oraz wpłynie na wzrost PKB. Słowem, jeden żłobek a tyle dobrego. A konkurencja jest dobra.
A ile ten złobek będzie kosztował. Mam nadzieję że będzie za darmo
Brawo za pomysł. Nareszcie! Nie każdego stać na Motylka. Takie Czarne ma swój żłobek. Krajenka planuje.. Czemu więc nie i my? Dzieci jest coraz więcej. Nie każdy ma 500 +. Nie każdy ma dziadkow babcie czy nianie do pilnowania. I często oboje rodziców musi pracować by żyć na jako takiej stopie. Mam nadzieję że na planach się nie skończy ;-)
W Poznaniu Żlobek kosztuje 1000zl, w Krajence jest za 580, w Jastrowiu tez 580, to ile będzie kosztował samorządowy? Może za 1zl?
Oj. Chyba się burmistrz wnuka spodziewa to się za żłobki wziął
Super pomysł.580zł jest to kwota ktorą trzeba ponieść bez względu na to czy dziecko jest pełny miesiąc czy tylko kilka dni a przecież w czasie nieobecności dziecka nie ponoszą kosztów wyrzywienia.
Nareszcie :)! I oby tańszy niż ten motylek, w dodatku nie zwracają kosztów wyżywienia w przypadku nieobecności ://
Bardzo dobrze! Motylek za drogi.
Jaki będzie koszt? Chyba nie więcej niż 200 zł?
Opłata nie większa niż za przedszkole.
Tak drogo? To jesxde będą na tym zarabiać? Myślałam że za darmo....
Biedne nianie...calkiem stracą prawo bytu, a dla niektorych to jedyne źródło dochodu
Żal czytać te komentarze! Wszystko byście chcieli za darmo, a kto zapłaci za posiłki, za pensje opiekunek, nie macie pojecia jaki to koszt.... motylek nie zwraca zA nieobecności, wielkie oburzenie... Masakra... pewnie ze nie, luzie otwierają takie miejsca nie po to żeby dopłacać do interesu... nie wszystko co warto się opłaca... wolałabym dać dziecko do żłobkach sama iść do pracy, do ludzi, mimo ze może nie wiele by z wypłaty zostawało. A potem widać na ulicach „madki”, które wyglądają jak noc październikowa bo zajmują się dziecmi i olewaja cała resztę. Dajcie dzieci do żłobków i weźcie się za siebie, hej!
Żłobki, przedszkola państwowe powinny powstawać odrazu po tym jak państwo zaczelo dawać 500+ co dało możliwości otwarcia interesu ludzia którzy wyczuli w tym opłacalny biznes. Uważam że cena 580 zł jest ceną zawyzona że względu na to że taki owy żłobek dostaje dofinansowanie z Unii Europejskiej czy też od państwa. Potrzebny jest drugi większy żłobek, konkurencyjny co pozwoliło by obniżyć koszty w prywatnym złobku kompetentna kadra, opiekunki który przyjmą każde dziecko czy to z "biednego", "bogatego" domu a nie zapisywanie rok wcześniej dziecka i udreczanie czy moje dziecko się dostało, a zazwyczaj jest tak że samotne matki albo bezrobotne rodziny utrzymujące się z zasiłków maja pierwszeństwo. Przecież "państwo" pracujecie stać was na prywatne w tym przypadku przedszkole.
Zgadzam się. Jako matka oczekuje wyksztalcobych opiekunek i państwowego żłobka z wyżywieniem za nie wiexeji niż 150-200 zł. Wtedy będzie sprawiedliwie!
Chciałabym żeby żłobek kosztował tyle ile place za starsze dziecko w publicznym przedszkolu.
Za drogo....
Ludzie nie ma żłobków to mówicie że nie możecie pracować A jak chcą wybudować to że będziecie musieli płacić ale nawet jak zapłacisz za żłobek i podatek itd. To i tak masz jeszcze kasę najlepiej jak byście mieli darmowy żłobek i to jeszcze wam płacili żebyście dali dzieci masakra . Ja bym wolała dać dzieci do żłobka i iść do pracy A nie siedzieć w domu i liczyć na kasę z państwa . Z resztą sama dałam dzieci do żłobka i nie płacze że muszę dać za nie pieniądze bo moje dzieci są zadowolone i codziennie uczą się nowych rzeczy
W Krajemce opłata stała 452zl . plus wyżywienie, odliczajac nieobecność. ok 580 zł miesiąc pełny.. pytanie czy to dużo? dużo ale myślę że też by się to u Was sprawdziło. jak dojdzie z czasem jakieś dofinansowanie to będzie tłum..a od 6.30 do 16.30 z wyżywieniem żadna niania nie będzie siedzieć za 600zl. chyba że macie taką to podajcie namiary
czyli tak, jak w Motylku. Ale tam niby za drogo. Wszyscy chcieliby wszystko za darmo
Myślę że publiczny będzie tańszy niż prywatny bo pewnie będzie można odpis zrobić jak dziecko nieobecne. To ważne, mam dziecko w przedszkolu publicznym i to się sprawdza.
Bardzo dobry pomysł. Pomyśleli o młodych matkach
Owszem Krajenka ma publiczny żłobek i z wyżywieniem na cały miesiąc rodzice też będą płacić 600 zł.
W Krajence jest miejski a nie publiczny. rządzi się swoimi prawami
Bardzo dobry pomysł, jestem mama półtora rocznego dziecka pracuję dorywczo i mam problem zawsze gdzie zostawic syna jak idę do pracy , jeśli powstanie żłobek i będzie w cenie przedszkola myślę że więcej matek będzie mogło pójść do pracy ja sama zmienie prace na pelen etat
Po co miasto ma robic konkurencję motylkowi? Jeden zlobek ten co jest starczy
"Nie starcza".
Jestem za. Jeden żłobek nie starcza. A jak będzie tańszy to tym bardziej chętni będą. Nie wszystkich stać płacić prawie 600 zł