Jeszcze w tym roku na "Kaczym Dołku" powstać ma rondo. Ułatwi komunikację za rzeką
Na przebudowę skrzyżowania w budżecie miasta zarezerwowano milion złotych. Jeszcze w lipcu miasto ma ogłosić przetarg na budowę ronda na skrzyżowaniu ulic Partyzantów, Jastrowskiej i Grudzińskich. – Zrobimy to jak tylko będziemy mieli komplet dokumentów - zapewnia wiceburmistrz Złotowa Jerzy Kołodziejczyk. [[reklama]] Skrzyżowanie o ruchu okrężnym rozwiązać ma problem zjazdu z ulicy Jastrowskiej do centrum miasta i z powrotem oraz z centrum w ulicę Partyzantów. Dodatkowo zaprojektowane lewoskręty umożliwią zjazd z krzyżówki w ulicę Zamkową. - A jak ktoś nie będzie chciał czekać, to będzie mógł pojechać z Zamkowej w prawo, na rondzie zawrócić i pojechać do miasta – zachwala planowane rozwiązanie zastępca burmistrza.
Szansa dla inwestorów
Dzięki budowie ronda powstanie także nowy zjazd – w ulicę Dwór Złotowski. Ma to otworzyć dostęp z drogi wojewódzkiej do terenów inwestycyjnych przeznaczonych przez miasto do sprzedaży. W planie zagospodarowania zapisano tam prowadzenie działalności usługowej. Ósme rondo w Złotowie będzie miało średnicę wewnętrzną co najmniej trzydziestu metrów. Wzorem pozostałych skrzyżowań, w środku posadzone zostaną rośliny, a najwęższy pierścień ronda wyłożony zostanie kamienną kostką. Pod budowę zajęta zostanie część zieleni otaczającej krzyżówkę oraz chodnik wzdłuż ulicy Jastrowskiej.
- Na czas budowy skrzyżowanie nie będzie wyłączane z ruchu. Najpierw robi się jedną stronę, potem drugą, ale przejazd jest zachowany – J. Kołodziejczyk rozwiewa obawy o komunikację w tej części miasta. [[reklama]] Wojewódzka nie pomoże
Planowane do przebudowy skrzyżowanie znajduje się w ciągu drogi wojewódzkiej 189, jednak Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich nie dołoży do inwestycji ani złotówki. - Oni mają przejazd zapewniony, ta przebudowa nie jest im potrzebna – mówi burmistrz Złotowa Stanisław Wełniak, który kontaktował się z przedstawicielami WZDW.
– Rozmawiamy z nimi, żeby w zamian zrobili nawierzchnię na ulicy Jastrowskiej i w części Partyzantów. Wstępna zgoda na to jest – cieszy się włodarz miasta.
Wykonawcę ronda poznać mamy w ciągu kilku najbliższych tygodni. Władze miasta liczą, że zwycięzca przetargu wykona tę inwestycję za mniej niż zaplanowany milion złotych. – Kwoty po przetargach często są teraz niższe niż kosztorysy inwestorskie – twierdzi wiceburmistrz Kołodziejczyk.
Łukasz Opłatek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze