Rozpoczęte pod koniec maja prace budowlane na miejscu dawnej stolarni stanęły w połowie lipca z powodu spraw proceduralnych. Chodziło głównie o zmianę operatora powstającego sklepu, co potwierdzał inwestor, właściciel firmy Skorbud z Bydgoszczy, Zygmunt Skorupiński.
Początkowo mieliśmy informację, że to miała być Mila, teraz wiemy, że inwestor prowadzi negocjacje z innymi podmiotami, z uwagi na to, że Mila ma prawdopodobnie jakieś kłopoty
– jeszcze w sierpniu mówił wiceburmistrz Łobżenicy, Józef Lewandowski. Wówczas nie było pewne, która z sieci będzie miała swój sklep przy Sikorskiego. Jednak wraz z pojawieniem się na powrót w ubiegłym tygodniu ekipy budowlanej oraz ciężkiego sprzętu miasto obiegła nieoficjalna informacja o tym, że przy urzędzie gminy powstaje dyskont sieci Biedronka.

Tak plac budowy prezentował się w ostatnich dniach sierpnia. Dziś panuje tam spory ruch ekip budowlanych
Potwierdzam tę informację
– w rozmowie telefonicznej z nami poinformował Zygmunt Skorupiński, inwestor z Bydgoszczy. Dodał też, że budynek będzie dysponował powierzchnią handlową 500 m2. Z kolei na terenie wokół niego zaplanowano 26 miejsc parkingowych.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem na 6 grudnia 2016 roku sklep zostanie oddany do użytku
– mówi Z. Skorupiński. Z prośbą o potwierdzenie tej informacji zwróciliśmy się także do biura prasowego właściciela sieci, firmy Jeronimo Martins. Ta firma bowiem, jak mówi inwestor będzie prowadziła nabór pracowników. W korespondencji e–mail znalazły się więc także pytania o liczbę nowych miejsc pracy, przewidywaną datę otwarcia oraz promocje, które będą z nim związane.
W związku z rozwojem sieci, wiele miejscowości jest branych pod uwagę w naszym planie inwestycyjnym. Informacje o działaniach inwestycyjnych przekazujemy na etapie, na którym inwestycja jest potwierdzona w naszym planie realizacyjnym i przeszła niezbędny proces formalny. Obecnie nie ma podstaw do takich informacji w związku z jakąkolwiek lokalizacją w Łobżenicy
– brzmi odpowiedź z biura prasowego Jeronimo Martins.
***
Powstający przy Sikorskiego budynek budzi skrajne uczucia wśród mieszkańców Łobżenicy. Jednych cieszy fakt, że w mieście pojawi się dyskont sieci, z której oferty już i tak korzystali w sąsiednich miastach np. Złotowie, Wyrzysku, czy Więcborku, robiąc często całotygodniowe zakupy. Inni upatrują w tym widmo upadku wielu mniejszych sklepików na terenie miasta. Jak będzie faktycznie? To okaże się najpewniej wraz z otwarciem nowego sklepu, którym najpewniej będzie Biedronka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
NIE WSZYSCY DO BIEDRONKI INNI CENIA SOBIE INNE PRODUKTY A PRZEDE WSZYSTKIM JAKOŚĆ A W BIEDRONCE Z TYM JEST CORAZ GORZEJ
Wszyscy do biedronki
Biedronka przyjmie ludzi do pracy a inne sklepy zwolnią pracowników i wyjdziemy na tym że w Łobżenicy bedzie jeszcze wieksze bezrobocie.
Wspierajmy regionalne sklepy. Biedronka nie odda podarku do gminy tylko do Portugalii. Oszukuje na pojemnościach nie ma orginalnych produktów
Zgadzam się
Co z tego ze Biedronka tania jak same chemia w tych artykulach najlepiej zniszczyc male sklepiki a wtedy oni nam pokaza
Najwyższy czas. Moją pensją nikt się nie martwi dlatego ja nie martwię się o sklepikarzy którzy mają zawyżone ceny. Ł.to biedne miasto i ludzie muszą miec możliwość tańszych zakupów
NIE WSZYSCY DO BIEDRONKI INNI CENIA SOBIE INNE PRODUKTY A PRZEDE WSZYSTKIM JAKOŚĆ A W BIEDRONCE Z TYM JEST CORAZ GORZEJ
Wszyscy do biedronki
Biedronka przyjmie ludzi do pracy a inne sklepy zwolnią pracowników i wyjdziemy na tym że w Łobżenicy bedzie jeszcze wieksze bezrobocie.