Brak pracy to sytuacja, która może spotkać niemal każdą osobę. Zawsze zaburza codzienne funkcjonowanie. Jeśli nie posiadamy odpowiednich oszczędności, bezrobocie może być dla nas bardzo niebezpieczne, gdyż wiąże się z utratą środków do życia. Gdy problem dotyczy rodzica zobowiązanego do płacenia alimentów, sprawa staje się jeszcze trudniejsza. Musimy bowiem pamiętać, że polskie przepisy prawa nie umożliwiają umorzenia alimentów – nawet jeśli powodem ich niepłacenia jest utrata pracy. Dodatkowo często w takiej sytuacji drugi rodzic utrudnia kontakty z dziećmi. Jak rozwiązać takie trudne sprawy? O tym mówi dzisiejszy artykuł.
Długi alimentacyjne powstają wtedy, gdy osoba zobowiązania do płacenia tego świadczenia nie wpłaca alimentów lub wpłaca, ale w niepełnej wysokości. Zadłużenie powstaje również w sytuacji, gdy była żona pobiera alimenty z funduszu. Należy bowiem mieć na uwadze, że otrzymywanie zaliczki alimentacyjnej z organów pomocy społecznej nie jest równoznaczne z brakiem długu. Wręcz przeciwnie – zadłużenie istnieje i rośnie, tyle że wierzycielem staje się odpowiedni ośrodek pomocy, a nie dzieci uprawnione do otrzymywania świadczenia.
Trzeba także bezwzględnie pamiętać, iż obowiązek alimentacyjny nie ustaje do momentu stwierdzenia tego faktu przez sąd (gdy dziecko jest już pełnoletnie oraz zdolne do samodzielnego utrzymania się). Sytuacja utrudniania czy wręcz braku kontaktów z dziećmi nie upoważnia do zaprzestania wpłacania świadczenia – które jest obowiązek rodzica. Także utracenie numeru konta do przelewów nie jest usprawiedliwieniem. Również brak pracy i trudności z utrzymywaniem się pozostają neutralne dla obowiązku wpłacania alimentów.
Przeczytaj też: https://www.pozew-o-alimenty.pl/-umorzenie-czesci-alimentow-z-powodu-braku-pracy
Jak więc należy postępować, by nie narastało zadłużenie alimentacyjne? Prawidłową reakcją jest składanie przedmiotu świadczenia (czyli alimentów) do depozytu sądowego. Zgodnie bowiem z art. 467 Kodeksu cywilnego „poza wypadkami przewidzianymi w innych przepisach dłużnik może złożyć przedmiot świadczenia do depozytu sadowego jeżeli wskutek okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności, nie wie, kto jest wierzycielem, albo nie zna miejsca zamieszkania lub siedziby wierzyciela; jeżeli wierzyciel nie ma pełnej zdolności do czynności prawnych ani przedstawiciela uprawnionego do przyjęcia świadczenia; jeżeli powstał spór, kto jest wierzycielem; jeżeli z powodu innych okoliczności dotyczących osoby wierzyciela świadczenie nie może być spełnione”.
Jeśli dłużnik alimentacyjny tego nie zrobi, kwota zadłużenia będzie nieustannie rosła. W takim wypadku pozostanie tylko staranie się o rozłożenie wierzytelności na raty. O umorzenie – jak już wspomniano – nie da się starać.
Często dodatkowym problemem jest kwestia kontaktów z dziećmi. Należy jednak mieć na uwadze, że kontaktowanie się rodzica i dzieci to jest nie tylko ich prawo, ale także w świetle Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – obowiązek, którego należy przestrzegać. Jeśli matka dzieci utrudnia te kontakty, ojciec powinien złożyć do sądu wniosek o ustalenie sposobu kontaktowania się. Należy wybrać sąd rodzinny odpowiedni według miejsca zamieszkania dziecka.
Sąd podejmie odpowiednie decyzje, mając na uwadze przede wszystkim dobro dzieci. Jeśli mają one odpowiedni wiek, także będą mogły wypowiedzieć się w tej sprawie. Dopóki bowiem ojciec ma prawa rodzicielskie, dopóty jest zobligowany do kontaktowania się z dziećmi – nawet jeśli utracił pracę i czasowo nie płaci alimentów.
Źródło: Pozew-o-alimenty.pl
Materiał sponsorowany
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!