Reklama

Bywam bliska doskonałości

27/11/2012 00:00
Zwierzę sceniczne, aktorka totalna, kobieta po przejściach. O Stanisławie Celińskiej mówi się różnie. Nam aktorka opowiada sama o sobie

Nie mogę żyć bez ciebie. Mówię to gdy...

Czasami to mówię, ale na wpół żartem. Zdałam sobie sprawę z tego, że to jest zbyt mocne określenie. I może być dla tej drugiej osoby ciężarem. Człowiek może być partnerem wtedy, gdy nie wiesza się na tej drugiej osobie. Miłość nie powinna odbywać się na zasadzie: myśl o mnie, kochaj mnie, bo jak nie, to coś się ze mną stanie.

Byłam ciężarem dla...


Z moimi miłościami było tak, że bywałam zbyt zazdrosna, zaborcza. Nad uczuciem trzeba pracować i wydaje mi się, że taką idealną miłość można w sobie wypracować. Dlatego może dobrze jest mieć jednego partnera na całe życie żeby dopracować się takiej miłości szlachetnej i właściwej. Natomiast na pewno bez ograniczeń można kochać Pana Boga. To jest dobry adres.

Bóg jest dla mnie...


Powietrzem, wszystkim, takim bardzo wysokim celem moich dążeń. Kiedyś przeczytałam, że Jan Sebastian Bach tworzył dla Boga. I to jest dobry adres, bo jeżeli tworzymy dla ludzi, to jednemu się coś podoba, drugiemu nie. Ja zrobiłam nawet kiedyś takie doświadczenie: podczas recitalu pytałam widzów co się bardziej podoba i wyszło, że jednemu to, innemu tamto. Doszłam do wniosku, że jednak trzeba narzucić swoje zdanie i wtedy wiadomo, że to jest bliższe prawdy. Natomiast jeśli adresuje się swoje myśli do Stwórcy, to wiadomo, że unosimy się na wyższy poziom i się rozwijamy. Bo talent trzeba jak najlepiej spożytkować.

[[reklama]]

Zbliżam się do doskonałości...


Czasami tak się dzieje, ze COS człowieka niesie. Kiedy gram Księgę Hioba, to im mniej mnie, tym lepiej. Jeśli jestem przezroczystym przekaźnikiem tematu, to to jest doskonalsze. Może parę razy w życiu udało mi się zbliżyć do tej doskonałości. to się dzieje wtedy gdy zapominam o sobie i kocham ludzi, do których mówię. Na przykład jak dzisiaj, kiedy nawiązała się taka nić porozumienia między mną a widownią.
Ale mam świadomość, że nigdy nie osiągnę doskonałości i to mnie pewnie ratuje, bo bym zwariowała z napięcia. Na szczęście zawsze coś spieprzę (śmiech).

Publiczność jest dla mnie...

Przede wszystkim rozmówcą, któremu pozwalam reagować, a nie tylko obrzucam go sobą. Cieszę się, kiedy ludzie reagują na to co robię i tu, i teraz są dla mnie kimś bliskim. Może są takim moim zwierciadłem. Jeżeli udaje mi się zrobić coś dobrze, to publiczność na to reaguje i mam poczucie, że to jest nasza wspólna praca. Słucham oddechu ludzi, ich reakcji i wtedy wiem na ile mogę sobie pozwolić tego wieczoru.

Gdy występuję myślę o....

Staram się widzieć to o czym mówię i śpiewam. Bo jeżeli to widzę, to widz też to zobaczy. Jestem przekaźnikiem i jestem w stanie zasugerować widzowi daną sytuację.

Aktor jest najważniejszy gdy...

Teatr istnieje wtedy gdy jest rozmowa. Nawet między nami teraz jest rodzaj teatru. Ale dialog jest konieczny. Są sytuacje, gdy temat przedstawienia wymaga zbudowania czwartej ściany, ściany między mną a widzem. Ale i tak nie do końca, bo ja pozwalam się ludziom podpatrywać. Staram się nigdy nie zapominać o istnieniu publiczności.

Prawda to..

Coś najważniejszego. Poszukiwanie prawdy łączy się z poszukiwaniem Boga. Czym rządzi się prawda? Czasami jest zawistna, okrutna. Podam przykład. Grałam w „Oczyszczonych” kobietę z peep show, która sprzedawała swoje ciało tańcząc. Nie było w tym Boga, ale była prawda, bo robiła to z potrzeby utrzymania. Ale kiedy poznała miłość zmieniła się, stała się człowiekiem. Nie chciała już być tym kim była.

Nazwano panią aktorką totalną bo...


Może dlatego, że zagram to i tamto, a jednocześnie pójdę we wszystkim na „całość”. Aktorka totalna to takie monstrum, taka bomba atomowa. Chociaż to określenie mi przypisane też nie jest moją zasługą. Dostałam taką siłę w darze, ale wiem, że gdy obróci się ona przeciw komuś lub mnie samej, to może być niebezpieczna. Dlatego staram się tę siłę obracać w Dobro i dzielić się tym dobrem z ludźmi. Myślę, że tak samo jest z talentem, że posiadanie go powinno się łączyć z imperatywem dawania.

Najlepsze co przekazałam dzieciom to...


Może zauważanie innych ludzi? Zwłaszcza ludzi biednych i ułomnych. Nauczyłam też dzieci, że nie ma tematów tabu. Córka miała może dziesięć lat gdy przyniosła pisemko, w którym napisane było: mam lat tyle i tyle, nie miałam jeszcze orgazmu. I zapytała: mamusiu co to jest orgazm? Nie powiedziałam oj, nie kupuj więcej tego pisma, tylko na tyle ile mogłam tłumaczyłam jej co to jest ten orgazm. Żeby nie było, że nie odpowiadam na pytania.

I nie szukała odpowiedzi gdzie indziej?


Dokładnie tak. Udało mi się z dziećmi zaprzyjaźnić. One wiedzą o mnie wszystko i ja wiem wszystko o nich. To, że moje dzieci będą tak samo postępowały ze swoimi dziećmi to jest ciąg zdarzeń, który mi się podoba. Moja mama była cudowną kobietą, ale czasami gdy przynosiłam jej rysunek, patrzyła na niego pobieżnie. Ja zawsze rzucałam wszystko i patrzyłam na to, co dziecko narysowało. Bo wiedziałam, że to może boleć, gdy dziecko jest niezauważone.

[[nowa_strona]]

Skrzywdziłam bliskich przez...


Wiele rzeczy zawaliłam. Zawód aktora jest tak egoistyczny i tak dużo trzeba mu poświęcić, że czasami mało czasu zostaje dla dzieci. Ciężkim przeżyciem dla nich była na pewno moja ucieczka w alkohol. Ale mam nadzieję, że ostatecznie udało mi się im to zrekompensować i ten życiowy bilans wyszedł na plus.

Moim wzorem kobiety jest...


Moja babcia, która mnie wychowywała. Czasem z nią walczyłam, bo była z innej krwi, nie była moją rodzoną babcią, ale za to kobietą żelazną. Na przykład paliła bardzo dużo i nagle rzuciła papierosy. Jednego dnia. O mało nie umarła, ale zrobiła to. W dodatku dla mnie, żeby mnie wychować. I co ja miałam potem do gadania gdy paliłam, a miałam taki wzór w domu?
Babcia miała też gołębie serce i była nieskazitelna. Poza tym, że lubiła cukierki kukułki, których mogła zjeść bardzo dużo. I śliwki węgierki.

Uciekam przed...


Demonami, które czasem szaleją w duszy każdego człowieka. Uciekam przed różnymi lękami, dlatego pamiętam o słowach Jana Pawła II: nie lękajcie się. W związku z tym walczę z tymi lękami polecając wszystko Bogu.

Żałuję tego, że...


Nie dość mądrze postępowałam w małżeństwie. Może powinnam jakoś tak dojrzalej do tego podejść. I żałuję tego, że uległam tym moim słabościom. Że uciekałam w alkohol. Do pewnego momentu byłam silna i radziłam wszystkim dookoła, a sama upadłam. Pewnych rzeczy człowiek żałuje i nie ma co się tego wstydzić

Nie lubię gdy...

Ktoś mi kłamie. Czuję się wtedy dziwnie. Poza tym wszystko sobie sama wytłumaczę. Jak coś się bardzo źle dzieje, to mówię sobie: ale dobrze, że nie biją (śmiech). A
Poza tym w trudnych chwilach cieszę się z tego, że nie ma wojny. To mnie uspokaja.

Marzę o...


O tym żeby zobaczyć góry, bo tak zatęskniłam za Bukowiną Tatrzańską. Kiedy mi się to uda nie wiem, dlatego ten wyjazd może być sprawą odległą.

A artystycznie...


Chciałabym zagrać w „Matce Courage”. Kazimierz Kutz tak szumnie powiedział na końcu mojej książki - wywiadu rzeki „Niejedno przeszłam”, że Bertolt Brecht napisał tę rolę dla mnie.

Na scenie widzę siebie w...

Sali Kongresowej na pięknym, wielkim recitalu. To jest moje marzenie. Teraz to w sobie odkryłam jak z panem rozmawiam. Widzę siebie w długiej sukni, która nie odrywa uwagi widzów od występu. Widzę orkiestrę i słyszę pieśni, może te o Warszawie, które właśnie nagrałam. Marzy mi się taki właśnie recital: porywający, dający ludziom wiarę, nadzieję i miłość.

Życie to jest...


Przygoda, coś przyjemnego. Może jesteśmy na tej ziemi przez moment, ale tu nasza dusza się rozwija. Wierzę, że dusza jest wieczna, a ta energia z którą się rodzimy tu zostaje, tylko przechodzi w coś innego.

Boję się śmierci...


Coraz mniej się jej boję (śmiech). Przygotowuję się do niej poprzez wiarę. Trzeba się do niej przyzwyczajać, wyprzedzać ją myślami, by żyć dobrze. Żyć tak, by w każdej chwili śmierć mogła nas spotkać. Dlatego „nie szczędź czasu aby być szczęśliwym”.

Rozmawiał Łukasz Opłatek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości