Mieszkańcy chcą zmian. Jedni nie chcą mieszkać w Dzierzążenku, inni chcą żyć w Grudnej. O wszystkim zadecydują w... Warszawie
Nie tylko nazwę tej miejscowości napisać jest trudno - jak pokazuje życie, również dojazd pod konkretny adres w Dzierzążenku przysparza problemów. Wieś ciągnie się jak okiem sięgnąć, a właściwie nawet tam, gdzie wzrok nie sięga. Wszak Dzierzążenko to wieś bardzo rozległa i mocno rozproszona pod względem zabudowy. Dzierzążenko mamy przy trasie w kierunku Zalesia, przy drodze wiodącej do Radawnicy, jeszcze przed Nowym Dworem, na wyjeździe ul. Jerozolimskiej (Złotów) i tuż za ul. Zamkową. Jakby tego było mało, nieopodal Stawnicy jest miejscowość Stare Dzierzążno, przez niektórych potocznie zwane Dzierzążnią i wybudowanie wsi, tzw. Mała Dzierzążnia, do której można dojechać kierując się na Starą Wiśniewkę. Pogubić się jest niezwykle łatwo.
Właściciele nieruchomości położonych w Dzierzążenku nad Jeziorem Zaleskim zwrócili się do rady gminy z prośbą, by ta wystąpiła do Ministra Administracji i Cyfryzacji z wnioskiem o ustalenie dla tego nowego, wciąż rozbudowującego się osiedla nazwę Zawilce i przyjęcie kategorii „wieś”. [[reklama]] Gmina pozytywnie ustosunkowała się do podpisanego przez 18 osób dokumentu – w trakcie czwartkowej sesji radni zrobili pierwszy krok w kierunku realizacji wniosku. Jednogłośnie opowiedzieli się za przyjęciem uchwały w sprawie przeprowadzenia konsultacji społecznych z mieszkańcami Dzierzążenka. Jak wyjaśnił zastępca wójta Ryszard Wiński, w tym celu zostanie zwołanie zebranie, a tym, którym nie uda się na nie dotrzeć, zostanie do domu doręczona stosowna ankieta. Czy w gminie powstanie nowe sołectwo? Na tę chwilę trudno wyrokować. Nie wiadomo jeszcze, czy mieszkańcy osiedla będą chcieli stworzyć osobną jednostkę, czy też podjąć decyzję o przynależności do któregoś z sąsiednich sołectw. Póki co pewne jest tylko jedno: nie chcą mieszkać w Dzierzążenku, nie chcą też mieć w adresie Pieczynka czy Zalesia, lecz właśnie Zawilce. [[nowa_strona]] Obietnica do spełniania
Podobnie rzecz ma się z Grudną – miejscowością, która nie tylko z powierzchni ziemi, ale i z map zniknęła dawno temu, z tą jednak różnicą, że w tym przypadku chodzi nie o nadanie nazwy, lecz o jej przywrócenie. Jak czytamy w uzasadnieniu do projektu uchwały, ostatnia wzmianka o Grudnej pojawiła się w „Spisie miejscowości Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej” z 1967 roku. - Sprzedając działki położone w Grudnej obiecaliśmy, że będziemy robić wszystko, by przywrócić tę nazwę – powiedział Ryszard Wiński, mając na myśli właścicieli położonych w tym rejonie domów. Póki co Grudna przynależy do Krzywej Wsi (przynależy do niej również sąsiednie Grodno), jak mówiono jednak w trakcie sesji, rozwiązanie to nie jest optymalne. Z Grudnej zdecydowanie bliżej jest bowiem do Radawnicy, więc prawdopodobnie do tego sołectwa Grudna zostanie przyłączona. [[reklama]] Również w tym przypadku radni jednogłośnie opowiedzieli się za przeprowadzeniem konsultacji społecznych. Ich terminy nie są jeszcze znane.
Patrycja Koplin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze