Reklama

Czary mary w ZUS-ie

13/07/2013 09:55
- Nie wiedzą, czy w ogóle mam dziecko, a już dochodzenie przez ZUS, czy urodzone przeze mnie dziecko jest tym samym, które ojciec zgłosił do swojego ubezpieczenia zdrowotnego, wyraźnie ich przerasta ? skarży się nasza czytelniczka. A ZUS brak danych tłumaczy: czasem coś niby jest, ale tego nie ma

Pani Dorota zatrudniła nianię ze Złotowa. Legalnie. Na mocy przepisów o opiece nad dzieckiem do lat trzech składki na ubezpieczenia społeczne płaci za nią państwo. Kobieta ma już jednak dość jego pomocy. - Temat wydaje mi się ciekawy i prosiłabym, żeby naświetlić go innym matkom, by się nie wyrywały z legalnymi umowami, bo ta ustawa jest dla ZUS i jest źródłem dręczenia matek – napisała do naszej redakcji. Skąd ta zmiana frontu?
Matka zatrudniająca nianię weszła na wojenną ścieżkę z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych w Złotowie, gdy ten wezwał ją do wypełnienia formularza w celu weryfikacji poprawności danych.
ZUS-owi brakowało daty urodzenia dziecka kobiety. To dziwne, bo mieć ją powinien z kilku powodów. - Syn jest zgłoszony przez ojca do ubezpieczenia, a ja otrzymałam zasiłek macierzyński na podstawie aktu jego urodzenia, który w ZUS złożyłam – w słowach kobiety czuć irytację.

Dziurawy system
Na pytanie o to, jak giną dane w ZUS- ie, odpowiedzieć nie potrafi ani rzecznik Zakładu z Warszawy Radosław Milczarski, ani też kierownik oddziału ZUS-u w Złotowie Maria Konsztowicz. Ta druga tłumaczy: - Nie mogliśmy dociec, jaka jest data urodzenia dziecka tej pani, nie wiem dlaczego. Czy coś źle się przetworzyło? Możliwe, że to błąd systemu. Czasami coś niby jest, ale tego nie ma.

[[reklama]]

Nasze pytanie do rzecznika „Czy urzędnik ZUS-u ma dostęp do wszystkich danych zawartych w systemie, potrzebnych do weryfikacji danych w przypadku korzystania z ulgi na mocy ustawy o opiece nad dzieckiem do lat trzech (zatrudnienie niani)?” pozostało bez odpowiedzi.
Sytuacja, na którą skarży się pani Dorota dotyczy kilku matek z terenu powiatu złotowskiego legalnie zatrudniających nianie (łącznie jest ich tutaj około 20). Według ZUS–u nie jest to wielki problem. - W większości przypadków poradziliśmy sobie sami, bez wysyłania tych oświadczeń. Formularze z prośbą o uzupełnienie danych wysyłaliśmy na zlecenie centrali. To jest prosty, maleńki druk. Czy to jest utrudnianie życia? – pyta M. Konsztowicz, pokazując wspomniany druk i dodając: - Naprawdę staramy się to robić jak najmniejszym kosztem podatnika. Pani odesłała uzupełniony formularz. Teraz sami jesteśmy zobowiązani uzupełnić i uporządkować dane w systemie.

Przepisy, których nie ma
Warto też wyjaśniać petentom, dlaczego żąda się od nich informacji o korzystaniu z ulg na mocy nieobowiązujących od sześciu lat przepisów. Chodzi o artykuł 61c ustawy o promocji zatrudnienia, który mówi o uldze podatkowej na podstawie umowy aktywizacyjnej. – Jakim cudem więc rodzic dziecka urodzonego w lipcu 2012 roku miałby korzystać z ulgi na podstawie art. 61c? – dopytuje pani Dorota. – Gdy o to pytałam uzyskałam odpowiedź, że formularza, który dostałam, nie napisała pracownica ZUS Złotów – dorzuca.
Nam kierownik oddziału odpowiada: - My doskonale zdajemy sobie sprawę, że ten przepis nie obowiązuje, ale nam chodziło o definicję osoby, która korzystała z ulgi na podstawie umowy aktywizującej. Gdyby ta ulga została przyznana, obowiązywałaby do dzisiaj. Ta pani mogła zatrudnić sobie kogoś w ramach umowy uaktywniającej jako pomoc domową. A gdy ktoś korzystał z ulgi wcześniej, to nie mógłby skorzystać z niej na zatrudnienie niani.
Kobiecie zatrudniającej legalnie nianię to nie wystarcza. Nie może się nadziwić indolencji urzędników. – A może ustawodawca nakazuje zgłosić dane, które złożyłam kompletnie, ale ZUS oddział Złotów nie radzi sobie z nadmiarem informacji? A może ma problem, żeby odszukać dane, które tam złożyłam, wiec powinnam co jakiś czas dla odświeżenia zbioru podawać je ponownie za 5,60 zł? – ironizuje matka.
Jak by na to nie patrzeć, ten przykład pokazuje, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który przecież posiada o nas tak wiele informacji, nie potrafi odnaleźć w bazie danych tych najprostszych.

Łukasz Opłatek

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości