Wspomnienia zazwyczaj trzyma się w sercu, ewentualnie - zwłaszcza te mniej przyjemne - z tyłu głowy. Jak się okazuje jednak, można je też trzymać w dłoniach
W dłoniach, w albumie, w ściennej ramce... Najpierw jednak trzeba je utrwalić, zamknąć w klatkach filmu. Pozwolić wciąż trwać. Harcerze ze Świętej żadnej z wyjątkowych chwil nie puścili w niepamięć. Aparat towarzyszył im praktycznie od zawsze, karty kronik pełne są więc fotografii, w których zatrzymał się nastrój chwili. W połyskujących kartonikach zawarła się cała harcerska historia – zgodnie z obietnicą, prezentujemy drugą jej część. Spotkania z czołowymi politykami, beztroska zabawa, obozowe życie... Zapraszamy dziś w podróż do lat `90.
Komentarze