- Skłaniam się do tego, by stanowisko dyrektora powierzyć Małgorzacie Wojtkiewicz, o ile spełni ona wymagania - w kontekście radawnickiego zespołu szkół powiedział Piotr Lach
Przypomnijmy, majowy konkurs na dyrektora mającego zacząć funkcjonować wraz z nowym rokiem szkolnym Zespołu Szkół w Radawnicy nie został rozstrzygnięty. Dwoje z trojga kandydatów - Małgorzata Wojtkiewicz i Adam Kłosowski zostali wykluczeni na etapie weryfikacji formalnej, natomiast Jolanta Rusinowska nie zyskała uznania większości członków komisji. Z uwagi na wątpliwości dotyczące dalszej ścieżki postępowania, gmina skierowała w tej kwestii zapytanie do kuratorium oświaty. [[reklama]] Jak w trakcie czwartkowego posiedzenia gminnych komisji stałych powiedział wójt Piotr Lach, odpowiedź, którą samorząd uzyskał, nie wskazuje żadnego kierunku. - Kolokwialnie mówiąc: mamy robić co chcemy – streścił radnym, wcześniej jednak przyznał, że skłania się do powierzenia stanowiska dyrektora dotychczas stojącej na czele radawnickiej szkoły podstawowej Małgorzacie Wojtkiewicz, która jest w trakcie uzupełniania kwalifikacji. - Czy będzie to dobre rozwiązanie, czy złe – będziemy obserwować. Miejmy nadzieję, że okaże się dobre – powiedział P. Lach, zaznaczając, że skłaniając się do tej właśnie kandydatury w żaden sposób nie idzie na rękę nauczycielom. - To nie jest działanie w interesie nauczycieli, ale w interesie placówki – wyraźnie podkreślił. - Co do pani Wojtkiewicz jestem pewien, że sobie poradzi, ale jak zachowają się jej podwładni, to nie wiadomo – wyraził swoje obawy.
Póki co, nie chcąc wyprzedać faktów, o okresie powierzenia wójt mówić nie chciał.
Patrycja Koplin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze