Cały wtorek trwały rozmowy z mieszkańcami gotowymi do pracy za Odrą. Tylko ośmiu może liczyć na angaż. Póki co
W Pensjonacie Uroczysko odbyło się spotkanie przedstawicieli niemieckiej firmy Steinemann z partnerskiej gminy Steinfeld z mieszkańcami Jastrowia, którzy zainteresowani są pracą w ich zakładzie pracy. Spotkanie to efekt rozmów między włodarzami miasta a delegacją niemiecką, która przebywała w Jastrowiu we wrześniu 2012 roku. Podczas spotkania firma Steinemann, którą reprezentowali Hubert Pille oraz syn jednego z właścicieli Andreas Steinamann, przedstawiła licznie przybyłym mieszkańcom ofertę zatrudnienia proponowaną przez firmę.
Steinemann powstał w 1966 roku. To duża, prężnie rozwijająca się rodzinna firma, która zatrudnia około 400 osób. Zakład posiada ubojnie, rzeźnie, fabrykę kiełbas. Prowadzi sprzedaż swoich produktów nie tylko na terenie Niemiec, ale także za granicą. Produkują około 20 tysięcy ton mięsa i wędlin rocznie.
[[reklama]]
Firma planuje w początkowej fazie projektu zatrudnić 8 osób: 4 kobiety i 4 mężczyzn. Jak powiedział burmistrz Piotr Wojtiuk, jest to eksperyment i jeśli się uda może być rozszerzony na większą ilość chętnych; docelowo nawet 30-35 osób. W ramach pracy Steinemann proponuje naszym mieszkańcom pracę na okres próbny - 6 miesięcy ze stawką 8 euro za godzinę, a po okresie próbnym umowę na czas nieokreślony ze stawką 8,5 euro. W firmie obowiązuje 40-godzinny tydzień pracy, a praca odbywa się na dwie zmiany. Minusem jest to, że zdarza się, że praca odbywa się w sobotę i niedzielę, za co jednak, jak zapewniają przedstawiciele firmy, płacony jest dodatek. Przyszli pracodawcy zapewniają w pełni wyposażone mieszkania, które są odpłatne (180- 200 euro miesięcznie). W ramach umowy o pracę oferowany jest pełny pakiet socjalny. Marzeniem firmy jest nawiązanie z pracownikami takiej współpracy, by identyfikowali się z ich firmą i by praca nie trwała 2-3 miesiące, ale lata. Po latach współpracy z pośrednikami pracy zrezygnowali z ich usług i stąd między innymi taka propozycja bezpośrednia dla mieszkańców gminy.
Zainteresowanie projektem było duże. W pensjonacie pojawiło się blisko czterdzieści osób. Po prezentacji z zainteresowanymi zostały przeprowadzone rozmowy indywidualne. W ich wyniku przedstawiciele firmy wybiorą osiem osób, które zatrudnią w swojej w firmie. Planuje się, że pierwsi pracownicy wyjadą po Świętach Wielkanocnych.
Joanna Kozij
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze