Reklama

Dzisiaj gołąb, jutro dziecko? Kto strzelał z wiatrówki?

10/04/2018 07:00
Sprawę zabitego gołębia złotowianin zgłosił policji. Ta szuka strzelca i wiatrówki

Czytasz tekst premium, który został udostępniony dla wszystkich Czytelników portalu.
Zostań stałym Czytelnikiem.
Zaloguj się i subskrybuj wszystkie treści portalu .


Zdarzenie miało miejsce 11 marca w pobliżu Sądu Rejonowego w Złotowie. Przechodzący tamtędy mężczyzna usłyszał strzał i kątem oka dojrzał spadającego z drzewa ptaka. I zamykane okno w przylegającym do sądu budynku. Gdy poszedł, gołąb jeszcze się ruszał.

Spojrzałem w górę, ktoś stał w oknie i, jak mnie zobaczył, to się cofnął

– opowiada świadek zdarzenia.

Złotowianin zadzwonił po policję i czekał na mundurowych.

Czekałem, bo myślałem, że ktoś podbiegnie, zabierze gołębia i nie będzie śladu zdarzenia

– twierdzi.

Reklama

Fakt ten potwierdza Izabela Wrotek z Komendy Powiatowej Policji w Złotowie.

Policjanci udali się na miejsce i dokonali sprawdzenia wskazanego mieszkania, z którego przypuszczalnie nieznana osoba strzelała do gołębia. Jak ustalono, w mieszkaniu zamieszkuje mężczyzna lat 80, osoba mająca problemy ze wzrokiem i nie posiadająca wiatrówki. Policjanci rozpytali mieszkańców bloku ul. Konopnickiej nr 15, żadna z osób nie posiada broni pneumatycznej i wiedzy w powyższym temacie

– twierdzi oficer prasowy. Zapewnia przy tym, że „sprawa pozostaje w zainteresowaniu policjantów pionu operacyjnego, którzy prowadzą działania mające na celu ustalenie sprawcy powyższego zdarzenia”.

Reklama

Do wyjaśnienia pozostaje też kwestia tego, jakiego ptaka zabił ów strzelec. Świadek zdarzenia przypuszcza, że była to sierpówka. Jeśli tak, to sprawa jest poważniejsza niż może się na pierwszy rzut oka wydawać. Sierpówki są bowiem gatunkiem objętym ścisłą ochroną gatunkową. Za ich zabicie grozi kara grzywny lub pozbawienia wolności.

Jednak i bez zwracania uwagi na sankcje prawne mieszkaniec Złotowa uważa, że takie przypadki należy potępiać.

Gołąb to też istota, która czuje i chce żyć. Dzisiaj ktoś strzelił do gołębia, jutro strzeli do kota, a za tydzień jakieś dziecko dostanie w plecy z wiatrówki

Reklama

– mężczyzna liczy więc, że policja wywiąże się z zadania i strzelca znajdzie.

***

Sierpówka zajmuje tereny lęgowe już w marcu i zaczyna je oznaczać trzysylabowym odgłosem „gu–guu–gu” z akcentem na drugą sylabę. Przy okazji wykonuje akrobatyczne loty – z wyeksponowanego w terenie miejsca wzbija się pionowo w górę, a potem wraca w miejsce startu, lecąc spiralnie na rozpostartych skrzydłach.

Bytuje najczęściej w miastach, na obszarach luźniejszej zabudowy, ale i na wsiach, szczególnie w miejscach występowania drzew iglastych, służących za miejsce nocowania. Zasiedla również parki, sady, ogrody, aleje, a w regionie saharyjskim oazy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    huyawei - niezalogowany 2018-04-10 19:23:12

    Ptaki nie srają na Tyranozaury ;D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    lol - niezalogowany 2018-04-10 19:15:35

    nie wiedzialem, ze w Zlotowie sa tacy zawodnicy co ptaki w locier jada, szacun!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Złoty - niezalogowany 2018-04-10 18:52:17

    Artykul dobry ,gdybys dostal w łeb z wiatrówki,lub twoje dziecko w dupe srał bys w gacie zeby zlapac tego delikwenta.!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości