Firma została wyłoniona w ramach przetargu nieograniczonego. Dzieci i młodzież z jej usług będą korzystać przez pierwsze cztery miesiące roku szkolnego 2016/2017, a także przez cały przyszły rok kalendarzowy. Gmina za tę usługę, według prognoz, będzie musiała zapłacić łącznie około miliona złotych. Uczniowie dowożeni są do szkół obwodowych w Lotyniu, Okonku i Pniewie. Z dowozu korzystają także przedszkolaki, w tym również te nieobjęte obowiązkiem szkolnym, czyli od 2 i pół roku do 5 lat. Łącznie z tej usługi korzysta 51 dzieci. Pojedynczy bilet w ich przypadku wynosi 300 zł. Za starszych uczniów, których w tym roku dojeżdża 450, gmina musi zapłacić 50,49 zł w skali miesiąca (pojedynczy bilet).
Część kosztów rozliczana jest także na podstawie tzw. kilometrówki, dotyczy to przede wszystkim miejsc, gdzie przewoźnik musi dojechać drogą nieutwardzoną. Kilometr w tym przypadku kosztuje 5,40 zł.
Z kursów przeznaczonych dla uczniów mogą korzystać również pozostali mieszkańcy gminy Okonek. Kierowcy zatrzymują się na przystankach autobusowych. Chętni do skorzystania z tej usługi muszą zakupić bilet bezpośrednio u przewoźnika.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Baltic Sea Trans początkowo trzymał niskie ceny biletów by wyeliminować z niektórych tras PKS a teraz zrobił porównywalne stawki. Kalkulując bardziej opłaca się wynająć np. przez cztery osoby prywatnego kierowcę z osobówką od kosztów za bilety oferowane po cenach Baltic Sea Trans.
Baltic Sea Trans początkowo trzymał niskie ceny biletów by wyeliminować z niektórych tras PKS a teraz zrobił porównywalne stawki. Kalkulując bardziej opłaca się wynająć np. przez cztery osoby prywatnego kierowcę z osobówką od kosztów za bilety oferowane po cenach Baltic Sea Trans.