W budżecie miasta było 50 tys. zł na wymianę oświetlenia i dostawienie nowych lamp na osiedlu przy alei Piasta. Tym samym, na którym niedawno prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Piast” z hukiem oddawał do użytku nowe boisko. O inwestycję tę wnioskował Stanisław Pikulik.
Są miejsca, których lampy nie doświetlają
– twierdzi mieszkaniec osiedla, a zarazem radny Rady Miejskiej Złotowa.
Z początku burmistrz się ze mną zgodził, że to trzeba wykonać, ale później ekspertyza prawna, jak to szumnie powiedziano, doprowadziła do tego, że nie wolno i koniec
Reklama
– mówi radny.
Autorem tej opinii jest radca prawny Urzędu Miejskiego w Złotowie Paweł Tabor.
Spółdzielnie są terenami prywatnymi. Regionalna Izba Obrachunkowa wskazuje, że nawet jeśli są publiczne, to w świetle prawa energetycznego nie są nimi. Wykonując oświetlenie na tych terenach płacimy za budowę oświetlenia na terenach prywatnych
– 29 sierpnia podczas sesji rady tłumaczył prawnik. Efektem tego było przesunięcie wspomnianych 50 tys. zł na przebudowę osiedla przy ulicy M. Kopernika. Stanisław Pikulik musiał pogodzić się z takim rozstrzygnięciem, choć myśli inaczej:
Pozbawienie mieszkańców SM „Piast” możliwości korzystania ze wspólnego dobra jakim są podatki miejskie jest niesprawiedliwe.
Pytanie, które zadają sobie radni, mieszkańcy osiedla przy al. Piasta oraz prezes SM „Piast” Wojciech Buczek jest jedno: czy jest to teren publiczny?
Stanisław Pikulik jest tego pewny:
Te tereny są użytkowane przez wszystkich mieszkańców. To są tereny traktowane jak publiczne.
Wojciech Buczek także to udowadnia:
Tereny zarządzane przez spółdzielnię mieszkaniową znajdują się na terenie gminy i są miejscami publicznymi, gdyż nie są wydzielone z przestrzeni publicznej (miejskiej) oraz dostępne są dla nieograniczonej liczby, zarówno mieszkańców Złotowa, nie będących członkami naszej spółdzielni, jak również osób przybywających do naszego miasta w innych celach.
Reklama
Podobnie myśli Jerzy Kołodziejczyk:
Przecież tam nikt nie będzie stał i pilnował, czy to ktoś ze spółdzielni przyszedł grać w piłkę czy spoza niej
– radny nawiązuje do nowo oddanego obiektu.
Przez ten teren się chodzi, to nie podlega żadnej dyskusji. A z tego parkingu wewnątrz nie wiem, czy nie korzystają mieszkańcy „osiemnastki”…
Radny Kołodziejczyk podczas ostatniej sesji sugerował więc by sporządzić dodatkową opinię prawną. Jego zdaniem ta inwestycja jest tego warta. Burmistrz Adam Pulit uznał jednak inaczej.
Dlaczego chcę pan opinię prawną? Nic więcej nie uzyskamy. Tu się nic nie zmieni
– mówił podczas sesji rady.
To nie jest żadna krzywda, to jest porządkowanie spraw
– dodał.
Radni przypominają jednak, że miasto wielokrotnie współpracowało z różnymi podmiotami. Podpisywało porozumienia i wykonywał wspólne inwestycje. Ze SM „Piast” było tak m.in. przy przebudowie łącznika między ulicami Bohaterów Westerplatte i Cypriana Kamila Norwida. Wkrótce podobnie będzie z budową zjazdu z ulicy Chojnickiej, gdzie partnerem miasta będzie Gminna Spółdzielnia „Rolnik”.
Czy przypadek osiedla przy al. Piasta jest od przytoczonych aż tak różny? To mogłaby wyjaśnić ekspertyza niezależnego prawnika. Zwłaszcza, że urzędnicy magistratu nie zamknęli tego tematu definitywnie.
Jeżeli państwo znajdą interpretację pozwalającą na inwestowanie na nieswoim gruncie, to możemy do sprawy wrócić
– zaznaczyła podczas sesji skarbnik miasta Jadwiga Skórcz.
Na to też liczy J. Kołodziejczyk:
Jak spółdzielnia coś znajdzie, to bardzo chętnie byśmy się tym zajęli. My jako radni nie mamy zbyt wielu instrumentów, by sprawdzić czy to jest zgodne z prawem, czy nie.
Reklama
Radny zauważył przy tym, że sytuacja, w której pewne grupy mieszkańców traktowane są gorzej od innych może wywołać niepotrzebne konflikty. Prorocze słowa.
Na rekcję SM „Piast” nie trzeba było długo czekać. Kilka dni po sesji w piśmie skierowanym do magistratu zarząd spółdzielni stwierdził, że w ustawie prawo energetyczne zapisano „(…) do zadań własnych gminy w zakresie zaopatrzenia w energię elektryczną należy planowanie oświetlenia znajdującego się na terenie gminy: miejsc publicznych oraz finansowanie oświetlenia znajdujących się na terenie gminy ulic, placów.” Zdaniem władz „Piasta” potraktowanie terenów spółdzielni jako prywatnych może odbić się miastu czkawką.
Mieszkańcy mogą zażądać zwrotnie traktowania terenów osiedli jako terenów prywatnych, które w rzeczywistości stanowią ich współwłasność
– mówi Wojciech Buczek.
Skutkiem takich działań może być chęć wydzielenia dziewiętnastu nieruchomości jedno lub wielobudynkowych na terenie Złotowa (53 bloki) z dostępem wyłącznie dla ich współwłaścicieli. Doprowadzić to może do wyalienowania osiedli, a co za tym idzie ograniczony zostanie w znacznym stopniu ruch pieszo–rowerowy w centrum naszego miasta, co zapewne również odbije się negatywnym echem
Reklama
– kontynuuje prezes.

Wyniki sondy prowadzonej kilka tygodni temu na portalu
Nawiązując do słów radnego Pikulika o korzystaniu z miejskich podatków spółdzielcy przypominają, że gros pieniędzy z podatku od nieruchomości płacą właśnie oni.
Dla przykładu osiedle al. Piasta to ponad 11 300 m2 powierzchni mieszkań i powierzchnia gruntu prawie 15 000 m2, a i tak mieszkańcy na jej utrzymanie płacą dodatkowo w czynszu do SM Piast. Coś tu jest nie fair. Korzystają wszyscy mieszkańcy Złotowa i nie tylko, ale w kosztach uczestniczą tylko spółdzielcy
Reklama
– zauważa prezes Buczek.
W piśmie skierowanym do urzędu zaznaczył on jednak, że proponuje władzom, miasta spotkanie i rozmowę. Liczy, że osiągną na nim konsensus.
O to, czy miasto powinno zainwestować na terenie SM „Piast” zapytaliśmy użytkowników portalu zlotowskie.pl. 51 % ankietowanych uznało, że miasto nie powinno inwestować w teren spółdzielni, 44% stwierdziło, że mogłoby to zrobić, a 5% uczestników sondy nie miało na ten temat zdania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bo to przyglup jest,szuka oszczędności żeby sobie premie podwyższyć....
Panie niby burmistrzu wystarczy przeczytać komentarze na temat pracy i pomyśłów pana i może wreszcie "pan"i "władca " mojego pięknego, rodzinnego miasta oprzytomnieje marzę o tym
Popieram!
Kołodziejczyk tyle lat zarządzał miastem i nie wie jak to jest? Radni pierdna i burmistrz winny, chyba nie tak powinno byc
Burmistrz kolejny raz nie daje rady:-) niech krawaty i bociany promuje uff, kto mu wyrządził taką krzywdę, zdecydowanie to nie jego powołanie być burmistrzem oj nie.
Miasto to my,jego mieszkancy.To my płacimy podatki i to z nami trzeba sie liczyc i brac pod uwage.Burmistrz sie chyba troche zapomniał ze miasto to nie tylko jego koledzy.(I KOLEZANKI)
Naiwny jesteś
Telewizyjny burmistrz he he, dobre i trafione!
A w czym problem, zeby zażądać opinii niezależnego prawnika, skoro był taki wniosek?? W uporze burmistrza oczywiscie. Przecież cała ta decyzja opierała się na zdaniu jednego człowieka z urzędu.
już nie taki nowy burmistrz. Za miesiąc będzie 2 lata.
"Odwołać burmistrza, bo nie chce łamać prawa!"
A ile osób brało udział w sondzie?
Kto budował oświetlenia parkingi dla rubin i nowosc (chodniki również )
Osiedle Norwida też trzeba ogrodzić. Plac zabaw za blokiem nr 11 wciąż jest okupowany przez młodzież palącą papierosy. To nie jest młodzież z tych bloków. Przychodnię przy ul. Norwida między innymi z tego powodu ogrodzono.
Jestem za. Referendum oczywiście.
A ja bym ten płot postawił - dla zasady! Szkoda, że burmistrz nie jest taki wyrywny w stosunku do radnych.
Za długo.
No i mamy ambaras ok czekamy na odcinanie prądu przez miasto ,panie burmistrzu mieszkańcy bloków to w miarę zgrana i duża grupa mieszkańców co będzie jak zbierzemy głosy i trzeba będzie ogłosić referendum (cel wiadomy).
Mieszkam na osiedlu i jeżeli to teren prywatny, to na ławce mogę pić do upadłego, przecież to nie miejsce publiczne...
Czy parkowanie tyłem do budynku jest dozwolone? Może niech się również wypowie jakiś prawnik.
Wiktoia nie poprawiaj
Wiktoria nie denerwuj sie mieszkańcy blokowisk zrozumieli ,że zamiast gwiazdek w Twoich tekstach miał być chyba wyraz "idiotycznych" myślę ,że chyba tak miałaś chęć napisać pozdrawiam
no i stało się "przyjaźń "przyjaciół nie wytrzymała ,bo jeżeli nie wiadomo o co chodzi to na pewno o pieniądze . Panie prezesie proszę nie pozwolic na tego typu propozycje telewizyjnego burmistrza ,który się "pięknie "chwali przedstawiając Złotowianom ,zarówno tym miejskim jak i spółdzielczym bzdety .Proponuję zbudować mur na wzór Muru Chińskiego.,no to pa,pa
wnoszę poprawkę --jest i**** ych--a miało być "idiotycznych " panie burmistrzu przeprasza ,ale to tylko wynik nerwów mieszkańca bloku
Moja kamienica też nie ma płotu. Domagam się w takim razie od miasta nasadzenia wiosną kwiatów, oświetlenia za budynkiem i pomalowania ławki. Przecież do mnie przychodzą inni mieszkańcy miasta i użytkują ten teren. Swoją drogą piękny szantaż. Jak nie dacie kasy na oświetlenie to postawie płot. Jak Kargule z Pawlakami. Do rozmów Panie PULIT I BUCZEK.
No racja. Skoro spółdzielnia ma sama ponosić koszty utrzymania terenów wokół bloków, to trzeba te tereny ogrodzić murem i nikogo poza mieszkańcami nie wpuszczać.
Może nareszcie mieszkańcy Spółdzielni Piast pokażą burmistrzowi chwalipięcie jak należy traktować mieszkańców Złotowa bez idiotycznuch podziałów poczekamy do następnych wyborów nie pomoże kamera telewizyjna no to pa ,pa
A może zamiast grodzić osiedla odgrodźmy ratusz od reszty miasta?
następna kompromitacja pulita -masakra !!!
Osiedle Słowackiego rzada ogrodzenia sie od reszty i tyle. A nie uczniowie ekonoma codziennie chodzą pod blokiem w te i spowrotem idąc na WF na Spartę hałasy kopi piłkę po oknach stoją pod balkonami pala fajki śmiecą i te spędy ludzi idące na rynek 6:00-8:00 i gadające pod oknami basta !
A może pan burmistrz zazdrości operatywności prezesowi Piasta?
Panie Pulit mieszkańcy SM PIAST to olbrzymi elektorat?Ciekawe co na to pana radca prawny?
W dobie energii odnawialnej może czas aby SM PIAST zainwestował w ów źródło energii.
Ja, podobnie jak większość mieszkańców, korzystam z chodników, ławek i placów zabaw w okolicach bloków Piast choć w żadnym z nich nie mieszkam. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego miasto miałoby choć nie partycypować w kosztach napraw i inwestycji. Nowy burmistrz nagle widzi problem, którego dotychczas nie było.
Bo to przyglup jest,szuka oszczędności żeby sobie premie podwyższyć....
Panie niby burmistrzu wystarczy przeczytać komentarze na temat pracy i pomyśłów pana i może wreszcie "pan"i "władca " mojego pięknego, rodzinnego miasta oprzytomnieje marzę o tym
Popieram!