– Obrzydliwe – mieszkańcy alarmują o tym, co dzieje się przy hali Złotowianka, gdzie od kilku lat mają do czynienia z kolonią mew. – Tam jest istna rzeź – mówi jedna z kobiet
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak zwykle wina Tuska hahaha A teraz do kościółka i wymodlić spokój.
Trzym ryj....
Jesteś debilem co ty piszesz i PiS i po to sznaty. Ty ziomek masz tak poryty łeb
Nie tylko mewy zatruwają życie w mieście. Władza nie oddaje pola, ona też ma na sumieniu.
Co to za różnica czy mewa czy rybitwa, tak samo jak Wrona czy kawka, nikt się o to nie czepia, grunt, że wszyscy wiedzą o co chodzi. Klementynka i mandarynka to też łan ch00y
Wulgaryzmy dla odpowiedniej publiczności. Zbyt inteligentny komentarz może być za trudny...
Trutki na myszy wysypać na dach i będzie spokój
Mewołapki zamontować na dachach
Do tego towarzystwa dodam jeszcze szczury ze skrzydłami -gołębie.Obsrywają całe miasto.
Jak zwykle wina Tuska hahaha A teraz do kościółka i wymodlić spokój.
Trzym ryj....
Jesteś debilem co ty piszesz i PiS i po to sznaty. Ty ziomek masz tak poryty łeb