Mieszkańcy powiedzieli: dość. Po kolejnej podwyżce ceny ciepłej wody postanowili zaprotestować
O cenie ciepłej wody w blokach spółdzielczych w Okonku napisano już sporo. Od lutego za 1 metr sześcienny trzeba zapłacić 75 zł. Członkowie Spółdzielni Mieszkaniowej „Piast” uznali, że proceder ciągłego podwyższania ceny nie może trwać w nieskończoność. Napisali pismo do władz spółdzielni, aby wreszcie problem rozwiązać, a nie „wzruszać ramionami, że nic się nie da zrobić” – jak czytamy w piśmie. Tłumaczenie, że „woda jest droga, bo ludzie używają jej za mało” uznali za kuriozalne. To chyba logiczny odruch, że jak coś drożeje, to ludzie starają się na tym oszczędzać. Czyli: drożeje, ludzie oszczędzają, wiec zużywają jej mniej, woda w związku z tym drożeje - i tak w kółko. Pytanie, gdzie leży granica podwyżek?
Protest poparło już 105 mieszkańców. W ciągu najbliższych dni pismo z podpisami zostanie przekazane władzom spółdzielni.
Pozwoliliśmy sobie poszperać w internecie i sprawdzić, czy rzeczywiście w Okonku płacą za ciepłą wodę w Polsce najwięcej. Okazało się, że mieszkańcy innych miast, którzy uważają, że ceny ich wody są wysokie, nawet nie zbliżyli się do kwoty, jakiej żąda SM „Piast” w Złotowie.
Ile i gdzie?
Oto niektóre, najbardziej interesujące wypowiedzi:
Mieszkaniec Sochaczewa: Ile płacicie za podgrzanie ciepłej wody w spółdzielni? Ja płacę 45,28 zł za 1m³! Z tego co patrzyłem na licznych forach, chyba mam najdroższy blok w całej Polsce, a to już złodziejstwo. [[reklama]] Mieszkaniec Warszawy: Ale mamy tu piękny przykład zamkniętego koła. W pewnym momencie PEC pomyślał sobie, że załata dziurę w budżecie podnosząc opłaty, a nie naprawiając instalację, na której są straty ciepła. Ludziom podwyżki się nie spodobały i zaczęli montować termy, czyli zużycie ciepłej wody z PEC-u zmalało. W związku z tym opłaty za straty cieplne rozkładają się na mniej użytkowników, którzy muszą płacić jeszcze więcej i oni też przechodzą na termy.
W Łodzi: W SM "Dąbrowa" więcej trzeba będzie zapłacić także za ciepłą wodę (stawka wzrasta z 17,79 do 19,02 zł za metr sześcienny).
Podwyżki od stycznia 2012 są zaplanowane m.in. w SM "Teofilów" (ogrzewanie z 3,15 do 3,40 zł za mkw., a ciepła woda z 15,08 do 16,18 zł za metr sześcienny), SM "Radogoszcz-Zachód" (ciepła woda ze średnio 18,35 do 19,15 zł za metr sześcienny) oraz w SM im. Chrobrego, w zależności od budynku, od kilku do kilkunastu groszy (obecne stawki za ogrzewanie – 1,78 –3,14 zł za m2., a za ciepłą wodę – 19,86 – 29,90 zł za metr sześcienny).
[[nowa_strona]] Co tu analizować?
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z 2002 roku norma zużycia wody na 1 osobę w przypadku ciepłej wody dostarczonej do mieszkania z elektrociepłowni, kotłowni osiedlowej lub blokowej wynosi od 4,2 do 5,4 m³. Mieszkańcy Okonka mogą sobie o takiej normie pomarzyć.
Czy zatem SM „Piast” nie prowadzi praktyk monopolistycznych? Lucyna Grunau, powiatowy rzecznik praw konsumenta twierdzi, że spółdzielnia mieszkaniowa rządzi się swoimi prawami. – Mają swój zarząd, który jest wybierany przez członków spółdzielni i to on powinien na takie sytuacje reagować – oświadcza. [[reklama]] Rzecznik Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie Ernest Makowski uważa, że urząd nie zajmuje się interpretacją lokalnego prawa. – Ta sytuacja wymaga analizy, jeśli nie było w tej kwestii przeprowadzonego odpowiedniego badania, to ja się nie mogę wypowiedzieć. Złośliwi twierdzą, że nazwa „Piast” dla spółdzielni jest jak najbardziej adekwatna, bo zużycie ciepłej wody przez mieszkańców bloków w Okonku, z uwagi na horrendalną cenę, odpowiada epoce Piastów. Może problem uda się rozwiązać, gdy zmieni się nazwę na bardziej współczesną?
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze