Zebranie Przedstawicieli Członków Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Łobżenicy odbyło się w ubiegły wtorek. Na wstępie uczestniczący w nim na przewodniczącą obrad jednogłośnie wybrali Ewę Cybulską. Dyskusji nie było również przy wyborze sekretarza, którym została Danuta Fertsch. Skład stołu prezydialnego, w roli asesorów, uzupełniły Bogusława Wala oraz Magdalena Michalska. Wybrano również komisję mandatowo–skrutacyjną, w której znaleźli się: Leszek Pikulik, Mirosław Rosa i Andrzej Stachnik. Komisję uchwał i wniosków stanowili: Mariola Strzelczyk, Marian Cebrat i Andrzej Cybulski.
Po części formalnej do sprawozdania zarządu z działalności spółdzielni za rok 2016 przystąpił jej prezes. Andrzej Gliszewski poinformował m.in., że sytuacja w branży mleczarskiej w pierwszych miesiącach minionego roku była bardzo zła. Koniunktura na światowych rynkach zmieniła się w połowie roku, co finalnie przełożyło się na korzyść także dla OSM w Łobżenicy.
Zaliczamy się do nielicznej grupy spółdzielni mleczarskich w kraju, które rok 2016 zakończyły z dodatnim wynikiem finansowym ponad 950 tys. zł netto. Nie mamy żadnych kredytów. Był to wynik rekordowy na tle dotychczasowych osiągnięć naszej spółdzielni
– mówił A. Gliszewski. Padł też rekord w ilości skupionego od producentów mleka: prawie 33 miliony litrów.
99,21% dostaw to mleko klasy ekstra. Średnia cena skupu kształtowała się na poziomie 1,16 zł netto za litr, podczas gdy średnia krajowa to 1,11 zł netto, a w Wielkopolsce 1,09 zł netto
Reklama
– dodał Andrzej Gliszewski.

Starosta pilski Eligiusz Komarowski OSM w Łobżenicy nazwał ambasadorem powiatu. Zadeklarował także wsparcie merytoryczne reprezentowanego urzędu dla budowy nowej oczyszczalni ścieków
Szczegółowe, kilkustronicowe sprawozdanie prezesa zawierało również analizy zysków i strat oraz informacje dotyczące kierunków rozwoju OSM. Największą inwestycją jest budowa nowej oczyszczalni ścieków. Koszt tego zadania oszacowano na około cztery miliony złotych, przy czym OSM złożyła wniosek o 50% dofinansowanie budowy z PROW. Inwestycje planowane są też na produkcji, co umożliwi wzrost wydajności, uzyskanie jeszcze wyższej – certyfikowanej jakości i poszerzenie oferty. Chodzi głównie o pojawienie się wyrobów tzw. galanterii mlecznej, czyli np. jogurtów czy kefirów także w większym opakowaniu i szerszej oferty dla branży cateringowej.
Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Łobżenicy, na koniec roku 2016, zrzeszała 273 członków–producentów
– wskazywał A. Gliszewski. Mleko skupowane jest z terenu daleko wykraczającego poza granice gminy Łobżenica. Skrajne punkty odbioru to m.in. Mały Buczek i Wielonicz. Prezes wymienił również największych dostawców. Na tej liście znaleźli się m.in.: Krzysztof Szyling, RSP Jeziorki Kosztowskie, Bogusława Wala, Ryszard Giczela, Sławomir Radowski, Ewa Cybulska, Bożena Kowalska, Paweł Deja, Wojciech Mrotek, Andrzej Cybulski, Adam Jakubowski, Krzysztof Mrotek, Krzysztof Graj, Stefan Szmelter, Jolanta Kowalska, Marek Wagner, Marek Bąbiński, Dominik Kowalski, Elżbieta Mrotek, Marian Cebrat, Jan Łuczak oraz Stanisław Mrotek.
Z mleka w łobżenickiej spółdzielni powstają głównie wielokrotnie nagradzane, także w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy, sery twarogowe, stanowiące ponad 70% produkcji. OSM w Łobżenicy została też zaproszona przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi do programu promocji polskich produktów oznakowanych znakiem „Poznaj Dobrą Żywność”.
Załoga na koniec roku 2016 liczyła 105 osób. Średnia płaca w spółdzielni, nie uwzględniająca wynagrodzenia etatowych członków zarządu, kształtowała się na poziomie ponad 4.540 zł brutto, podczas gdy GUS w skali kraju wyliczył ją na poziomie 4.041 zł brutto.
Prezes Andrzej Gliszewski zapraszał na dwa ważne dla OSM, zbliżające się jubileusze. Pierwszy to piąte Święto Mleka w Witrogoszczy Kolonii, które zaplanowano 10 czerwca. Drugie to obchody 125–lecia OSM w Łobżenicy, które przypadają w październiku.
Po przyjęciu zestawu uchwał, przygotowanych na Zebranie Przedstawicieli Członków OSM, głosowanie za przyznaniem zarządowi absolutorium przyniosło jednogłośny – pozytywny wynik.
W czasie zebrania nie zabrakło pochlebnych słów kierowanych w stronę spółdzielni od zaproszonych samorządowców: starosty pilskiego Eligiusza Komarowskiego oraz burmistrza Łobżenicy Piotra Łososia. Obaj podkreślali, że ta spółdzielnia to ambasador regionu. Wskazywali też na jej dynamiczny, lecz zrównoważony rozwój i rozsądne zarządzanie oraz deklarowali szeroko pojętą pomoc.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Lokalna społeczność w Łobżenicy wykazała się przedsiębiorczością i chwała im za to.
A gdzie zlotow dojili az padnie .Jak sie chce to mozna .
Lokalny buissnes club
Jeżeli coś bardzo dobrze funkcjonuje w warunkach "pojeb...nej" najjaśniejszej rzeczypospolitej to wyrazy Najwyższego Uznania. Zauważyłem, że ludzi przedsiębiorczych działających w zespole w kraju najjaśniejszej rzeczypospolitej nie brakuje i dbać o to aby nie dopuszczać do siebie i swoich firm urzędników "poje...ów" bo wtedy zaczyna się problem. Tak właśnie robią przedsiębiorcy w Poznaniu. Traktują każdego urzędnika jak "gów...no" które się omija bo jak wjedziesz kołem to później śmie....rdzi.
Lokalna społeczność w Łobżenicy wykazała się przedsiębiorczością i chwała im za to.
A gdzie zlotow dojili az padnie .Jak sie chce to mozna .
Lokalny buissnes club