Reklama

Już nie ma tłumaczenia. Nawet 10 tys. zł kary!

04/02/2013 09:49
Nie masz skrzynki pocztowej lub znajduje się ona w niedostępnym miejscu? Będziesz musiał zapłacić karę

Mieszkaniec Krajenki poczuł się oburzony tym, iż listonosz upomniał go, że jeżeli nie będzie miał w dalszym ciągu w widocznym miejscu skrzynki pocztowej, grozi mu za to kara nawet do 10 tysięcy złotych. Okazuje się, że listonosz ma rację. Przepisy takie zostały wprowadzone w ramach ustawy Prawo Pocztowe, którą przyjął polski parlament oraz podpisał prezydent Bronisław Komorowski.
[[reklama]]
Jak tłumaczy naczelnik Poczty Polskiej w Krajence Barbara Drzycimska–Kniaź, listonosze nie otrzymali żadnych poleceń „z góry”, to oni sami, w trosce o dobrze wykonywaną pracę, a czasami i zdrowie, upominają adresatów przesyłek. Zdaniem pani naczelnik na razie nikt nie ma zamiaru nikogo karać, ale skoro prawo takie zostało uchwalone, to trzeba go przestrzegać. Po co wprowadzono taką ustawę? Zdaniem Barbary Drzycimskiej–Kniaź, aby skończyć wreszcie z sytuacją, że adresat listów, na przykład z sądu czy innych instytucji administracyjnych, będzie się tłumaczyć, że przesyłka taka do niego nie dotarła.

Często listonosze, jeśli nikogo nie zastali w domu, zostawiali listy czy awizo w drzwiach. Najgorsza jednak sytuacja jest na wsiach i w przypadku domków jednorodzinnych. Jeśli na furtce czy bramie nie ma odpowiedniej skrzynki, listonosz boi się wejść na podwórko, po którym biegają psy. - Ja sam mam taki przypadek, że mój sąsiad ma na podwórku trzy groźne psy. Jak widzę, że listonosz włożył mu przesyłkę w furtkę, to mu ją osobiście dostarczam. Oczywiście nie posiada on skrzynki – tłumaczy pracownik poczty.
[[nowa_strona]]
Do sądu
Z kolei rzecznik Poczty Polskiej w Warszawie Tomasz Baranowski wyjaśnia, że listonosze nie mają obowiązku upominania, czynią to z własnej woli. Kontrolę dotyczącą posiadania i dostępu do skrzynki pocztowej przeprowadzą osoby upoważnione przez prezesa Urzędu Kontroli Elektronicznej. Kontrola zostaje wszczęta na podstawie zawiadomienia o naruszenia obowiązku umieszczenia oddawczej skrzynki pocztowej, jednak przepisy projektu ustawy Prawo pocztowe nie określają precyzyjnie, kto zobowiązany jest i w jakim trybie do dokonania tego zawiadomienia.
[[reklama]]
- Jeżeli po przeprowadzeniu kontroli zaistnieje podstawa do wymierzenia kary pieniężnej (od 50 złotych do 10.000 złotych), wówczas prezes UKE ustala i wymierza wysokość tej kary decyzją administracyjną w terminie nieprzekraczającym 24 miesięcy od stwierdzenia naruszenia tego obowiązku. Należy zaznaczyć, że od decyzji przysługiwać będzie prawo do wniesienia odwołania do Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji. Należy również zaznaczyć, że prezes UKE może odstąpić od wymierzenia kary, jeżeli stopień szkodliwości czynu jest znikomy, a podmiot zaprzestał naruszenia prawa lub zrealizował obowiązek – tłumaczy rzecznik. Przepisy te wzbudziły liczne kontrowersje właścicieli budynków jedno- i wielorodzinnych. Za ewentualne naruszenia ustawy zapłacą osoby, do których należy nieruchomość gruntowa, na której znajduje się budynek mieszkalny bez skrzynki pocztowej lub ze skrzynką, do której dostęp jest utrudniony. Odpowiedzialność obejmuje również współwłaścicieli nieruchomości gruntowych.
Za brak skrzynki jednego z lokatorów karę będzie musiał w takim razie zapłacić właściciel nieruchomości. Pozostaje pytanie, w jaki sposób ściągnie on należność od owego lokatora? Zdaniem rzecznika Tomasza Baranowskiego, przepisy tego nie regulują.

Ryszard Mikietyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości