Reklama

Kłamiesz? Zostaniesz ukarany

16/03/2013 00:00
Kilka osób miesięcznie jest skreślanych z listy bezrobotnych, bo są podwójnie ubezpieczone. Płacą za wizyty u lekarzy i oddają zasiłki

- Zawsze kieruję się zasadą domniemania niewinności – mówi dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Złotowie. Łucja Greczyło wierzy ludziom, mimo że ci coraz częściej naciągają urząd. Mechanizm jest prosty. Mieszkaniec powiatu złotowskiego pracuje za granicą. Tam jest ubezpieczony – zwykle ma podstawowy pakiet świadczeń wymaganych prawem. Po przyjeździe do Polski na urlop rejestruje się jako bezrobotny. Urząd pracy wciąga go na listę i opłaca jego składki ubezpieczeniowe. A Polak korzysta.

- Pewnie korzystają tutaj z tych świadczeń, z których nie mogą korzystać za granicą – domyśla się dyrektor miejscowego pośredniaka. Miesięcznie zdarzają się dwie, trzy takie osoby. – Chociaż w ostatnim czasie nasiliły się takie sytuacje – twierdzi pracownica PUP w Złotowie, Teresa Wiśniewska.

[[reklama]]
Jak śliwka w kompot


Jak wpadają takie osoby? Najczęściej stwierdza to Narodowy Fundusz Zdrowia, kiedy rozlicza się z funduszami innych państw członkowskich Unii Europejskiej.

T. Wiśniewska: - Takie przypadki wychodzą też w sytuacji, gdy osoby te starają się o przyznanie zasiłku. Wtedy Wojewódzki Urząd Pracy delegatura w Pile wystosowuje zapytanie do właściwej instytucji za granicą z pytaniem, w jakim okresie ta osoba pracowała i podlegała ubezpieczeniu.
Konsekwencją podania nieprawdziwych danych w urzędzie może być złożenie wniosku do sądu o ukaranie takiej osoby. Najczęściej kończy się jednak na odebraniu jej statusu osoby bezrobotnej, żądaniu z NFZ-u pokrycia kosztów leczenia wykonanego na podstawie składek płaconych przez PUP, a także zwrocie zasiłku dla bezrobotnych.

Ł. Greczyło: - Te osoby tłumaczą nam, że nie wiedziały, że np. przysługuje im świadczenie urlopowe za granicą i że nie mogą się u nas rejestrować. Ja to tłumaczę tym, że wielu mieszkańców powiatu wyjeżdża za granicę bez dobrej znajomości języka i może nie do końca rozumie komunikaty im tam przekazywane.

Najliczniejszy przypadek podwójnego ubezpieczenia odnotowanego w PUP w Złotowie dotyczył sześciu osób. Wszystkie w tym samym czasie podały urzędnikom nieprawdziwe dane.

Łukasz Opłatek

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości