25 października władze gminy, radni, sołtysi i zaproszeni goście mieli okazję ocenić inwestycję. Tego dnia w Węgorzewie odbyła się wyjazdowa sesja Rady Miejskiej Okonka. Jak informowała zgromadzonych burmistrz Małgorzata Sameć, całkowity koszt remontu to 360 tys. złotych. 40 tys. zł to dofinansowanie z nadleśnictw w Okonku i Czarnym – każde z nich wyłożyło po 20 tys. złotych. Obiekt jest już dostępny, ale nie dla wszystkich. Obowiązuje tutaj zakaz wjazdu dla pojazdów powyżej 15 ton.
Burmistrz Okonka na minionej sesji odniosła się również do remontu mostu na ul. 1 Maja [obiekt jest już przejezdny – tekst "Most już oddany"], a dokładniej do plotek, jakie powstały wokół tej inwestycji. Do okoneckiego ratusza zaczęły dochodzić informacje, jakoby pracownicy Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Okonku niewiele zrobili w tym miejscu. Krótko mówiąc, odmalowali tylko barierki i to wszystko, przy czym kosztowało to gminę aż 70 tys. złotych. Małgorzata Sameć zaznaczyła, że te słowa nijak mają się do rzeczywistości.
Większość prac prowadzona była pod mostem. Być może dlatego niektórzy mieszkańcy nie widzieli robotników i tym samym myśleli, że nic tam się nie dzieje
– tłumaczyła. Zadanie zostało wykonane według projektu i most będzie służył kolejne lata. Jest to jednak tylko działanie doraźne, które ma umożliwić przejazd w tym rejonie miasta. Kompleksowa modernizacja, od której nie da się uciec w przyszłości, oszacowana została na ponad półtora miliona złotych. Ostatnimi robotami zajęli się pracownicy ZGKiM oraz podwykonawca, który służył przede wszystkim specjalistycznym sprzętem. Dzięki zaangażowaniu jednostki budżetowej gminy remont udało się wykonać o połowę taniej – wstępny kosztorys opiewał na 150 tys. złotych. To oczywiście powód do zadowolenia, ale część radnych, zgromadzonych w świetlicy wiejskiej w Węgorzewie, miała wątpliwości.
Ta różnica jest dość spora, czy na pewno pracownicy wykonali wszystkie czynności? Czy może jakieś pominęli? Czy nie odbije się to na jakości?
– dopytywali. Sekretarz gminy Jakub Zabrocki zapewnił, że wszystko zostało zrobione. Odbiory zostały już przeprowadzane i nie było żadnych nieprawidłowości. Kosztorys tworzony był natomiast w oparciu o opinie specjalisty i na zasadzie szacowania. Stąd taka kwota. Poza tym zakład, jako jednostka podległa gminie, nie uwzględniła swojego zysku w wyliczeniach, tak jak zakładają to prywatni przedsiębiorcy.
Kilka tygodni temu wyłoniony został również wykonawca, który ma zająć się remontem mostu przy ul. Kowalskiej. Ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne, a szczególnie wysoki poziom wody, nie może jednak rozpocząć prac. Termin wykonania zadania został w związku z tym wydłużony. Jak zaznaczyła burmistrz Okonka, naprawa tej przeprawy nie będzie równoznaczna z anulowaniem zakazu przejazdu. Korzystającym z tej drogi zagraża bowiem niebezpieczeństwo od strony walącego się budynku po byłej kawiarni „Gryf” (pisaliśmy o tym m.in. w materiale "Może coś spaść na łeb"). Nad całą sytuacją czuwa obecnie Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Złotowie. Po długich poszukiwaniach odezwał się właściciel budynku, który, jak się okazuje, na ten moment nie jest w stanie wykonać rozbiórki. Każdy, kto zdecyduje się na przejście wspomnianym odcinkiem, robi to na własne ryzyko.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
只是愚蠢的
A te trzecie i czwarte od prawej to co to za bazyle buhahahah?
Nośność mostu sprawdzona, a bycie balastem mają we krwi, pasożyty
robi dla gminy, z pominięciem Okonka
Statystyka,i reklama-taka jest rzeczywistosc,resta to minus.
Statystyka,i reklama-taka jest rzeczywistosc,resta to minus.
Pani Redaktor, pojawił się błąd. Nadleśnictwo w Czarnem, a nie w Czarnym.
Robi dobrze. Dobra jest.
Taaaa robi za własne pieniądze dla swoich!
Cieszczie się internetowe trolle Ale to chyba jest jedyna burmistrz co robi nie tylko dla Okonka Ale też dla gminy. ...
A dlaczego nie było otwarcia drogi na Glinkach u pani sołtys? Droga zrobiona metodą natryskowa za niezłe pieniądze do domu jej syna który na stałe mieszka w Angli. Dom stoi w stanie surowym od trzech lat i już droga zrobiona! Tylko pogratulować kreatywność koleżaneczki ze szkolnej PGRowskiej ławeczki!
To jest dobre haha-wytrzymałość mostu czy ...hahhahaaaa
To jest dobre haha-wytrzymałość mostu czy ...hahhahaaaa
Sprawdzanie wytrzymałości mostu czy tylko z ryjami do zdjęć pozują?
Fajne to zdjęcie. Wypisz, wymaluj kadr z tragikomedii Barei, brak tu tylko ludowych grajków, księżulków wyswięcających kropidłem i gajowych polewajacych wódeczke.
Most źle wykonany bo nasze czołgi nie dadzą rady przejechać. Nasze czołgi Leopard 2A7 ważą 60 ton. Wszystko musimy sami robić.
Jak za komuny! Władza szczyci się tym,że rozwiązała problem, który sama tak na prawdę stworzyła! Teraz dzieci ze szkoły powinny iść pod urząd z goździkami podziękować władzy za dokonania na rzecz mieszkańców! Gratulacje wielkie gratulacje! Mamy w końcu most! Tylko pytanie dlaczego go nie mieliśmy...
只是愚蠢的
A te trzecie i czwarte od prawej to co to za bazyle buhahahah?
Nośność mostu sprawdzona, a bycie balastem mają we krwi, pasożyty