Nauczyciele nie chcą naboru, dyrektor Hencel mówi o problemach z młodzieżą, a starosta Goławski prosi, by nie siać niepokoju.
19 grudnia 2018 roku Rada Pedagogiczna Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Złotowie podjęła uchwałę o zaniechaniu naboru do szkoły ponadpodstawowej w Jastrowiu. Propozycję dyrektora Andrzeja Hencla poparło 30 osób, natomiast 13 (związanych bezpośrednio z tą placówką) było jej przeciwnych. Decyzja ta wywołała oburzenie w mieście, m.in. wśród radnych. 20 grudnia, podczas sesji Rady Miejskiej w Jastrowiu, mówił o niej członek zarządu powiatu Ryszard Król. Co ciekawe, radny nie wiedział, skąd taka decyzja nauczycieli. Twierdził, że nikt jej z władzami powiatu nie uzgadniał. Radny Król uznał więc, że jest to oddolna inicjatywa dyrektora Centrum.
– Ktoś dąży do tego, żeby ta szkoła przestała istnieć. Tym kimś jest pan Andrzej Hencel, były dyrektor tej szkoły, jej wychowanek… – mówił wywołany do odpowiedzi. Jednak burmistrz Wojtiuk wątpił, by decyzję o, jak mówił, wygaszaniu szkoły A. Hencel podjął bez wiedzy władz powiatu.
– Dyrektor sam sobie nie przedstawił tej uchwały – stwierdził.
Zapytaliśmy więc starostę Goławskiego, kiedy i w jakich okolicznościach dowiedział się o sprawie. Stwierdził, że tuż przed świętami. – Dyrektor Hencel poinformował mnie, że rada pedagogiczna podjęła jakąś uchwałę, ale jej treści nie znam – mówił nam 27 grudnia. – Jestem zaskoczony taką decyzją, w ogóle zajmowaniem się powiatową oświatą przez radę pedagogiczną...
Zaskoczeni są przede wszystkim jastrowianie, którzy trzy lata temu walczyli o utrzymanie szkoły i mieli otrzymać zapewnienie starosty, że dopóki będzie nabór do klas pierwszych, to placówka będzie istnieć.
– I dotrzymał słowa – 20 grudnia twierdził R. Król.
– Liczę, że teraz również we wrześniu dokonamy naboru, razem. W naszej gminie i gminach ościennych, tutaj mam na myśli gminę Okonek – dodawał. Szansa jest na to duża jak nigdy dotąd, gdyż w roku szkolnym 2018/2019 do „zagospodarowania” będą dwa roczniki uczniów – absolwenci gimnazjów i szkół podstawowych. To poważny argument w rękach radnych z Jastrowia, którzy zobowiązali się walczyć o utrzymanie naboru, a tym samym szkoły ponadpodstawowej w mieście. Trzon grupy, o którą wnioskował również Ryszard Król (Zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby nie dopuścić do zamknięcia tej placówki – mówił) stanowić mają radni RM w Jastrowiu: Łukaszem Cyruk, Piotr Kurzyna i Cezary Wyszyński.
Aby rozmawiać o utrzymaniu szkoły trzeba znać jej problemy. Zdaniem dyrektora Centrum na podjęciu uchwały Rady Pedagogicznej CKZiU zaważyły takie sprawy jak: względy finansowe, bezpieczeństwa, liczebności klas oraz ustawowy obowiązek rady pedagogicznej, aby z własnej inicjatywy oceniać sytuację oraz stan szkoły i występować z wnioskami do organu prowadzącego.
– W Jastrowiu nie mam wicedyrektora ani sekretarza, ani pedagoga na stałe, dłużej to trwać nie może, zwłaszcza od września 2019 roku, kiedy trafią do nas "podwójne" roczniki – uważa Andrzej Hencel.
Podejmując wspomnianą uchwałę nauczyciele chcieli, aby Rada Powiatu Złotowskiego pochyliła się nad wymienionymi problemami.
– I podjęła najlepszą decyzję, bo tylko ona ma pełną władzę zmienić strukturę sieci szkół w powiecie – tego nie może uczynić żadna rada pedagogiczna, tym bardziej żaden dyrektor – zaznacza A. Hencel. Obecnie w szkole w Jastrowiu w trzech oddziałach (wszystkie są klasami łączonymi) uczy się 63 uczniów. Ich liczba wciąż się jednak zmienia.
– Kończy ktoś 18 lat i znika. Zdarza się, że nawet rodzice nie wiedzą, gdzie. Prawdopodobnie wyjeżdżają na Zachód. Frekwencja w klasie trzeciej jest na poziomie 73%, czyli na każdych czterech uczniów jeden jest w szkole nieobecny – uczniów w Jastrowiu dyrektor nazywa najtrudniejszą młodzieżą ze wszystkich szkół Centrum.
Jego zdaniem CKZiU poradziłoby sobie z przyjęciem wszystkich chętnych absolwentów nawet wówczas, gdyby nie było naboru w Jastrowiu. Do dyspozycji mieć będzie na pewno popularną „Zawodówkę”, dawny „Rolniczak” oraz budynek po Powiatowej Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej. Do tego starosta informuje, że dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego w Złotowie ma sprawdzić, czy zamiast dotychczasowych trzech oddziałów da radę przyjąć sześć.
Co zaskakujące, R. Goławski zdradza, że zarząd powiatu zastanawia się nad wożeniem uczniów z miasta do miasta.
– Ewentualne decyzje w tej sprawie na pewno będą efektem dogłębnej analizy – mówi zafrapowany.
Jaki więc los czeka szkołę w Jastrowiu? Jednoznaczna odpowiedź na to pytanie nie pada od żadnego z naszych rozmówców. Andrzej Hencel twierdzi, że nie widzi najmniejszych problemów, żeby ta szkoła funkcjonowała, ale stawia warunki, takie jak zatrudnienie w niej wicedyrektora, sekretarza i tak dalej. Ryszard Goławski z kolei bagatelizuje uchwałę Rady Pedagogicznej CKZiU, mówiąc, że jest ona przedwczesna i „tylko sieje niepokój”. Przedwczesna, ale słuszna?
– Spokojnie z wygaszaniem jakichkolwiek szkół – powtarza starosta i ucieka do przodu, proponując organizację w każdej ze szkół debat. Co więcej, przekonuje, że rok 2019 będzie rokiem oświatowym. W Jastrowiu mają co do tego poważne wątpliwości.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak się dzieci daje do szkół poza Jastrowie, to cóż? Wałcz, Piła, Szczecinek, Złotów...
POWIEM TAK stacja diagnostyczna juz jest zamknieta w opisywanej szkole. Po co nam trzy stacje w Jastrowiu jak mogą byc dwie..Kumaci zrozumią o co chodzi i z kąd hencel pochodzi i z kim sie zna proste.
Wszystko układy !
Hencel wiele działań to pokaz, zwykły pijar.
Hencel do dymisji
Będzie tak jak ze szkołą w Krajence. Myślę że to zasługa władz powiatowych. Najlepiej niech wszystkie szkoły zamkną , nasze małe miasta będą jeszcze większymi dziurami niż są teraz. Ale za to Złotów będzie się rozwijał naszym kosztem.
Tak.Pan Hencel...chcewszystkich zagarnac do Zlotowa do szkol bo bedzie mial z tego korzysci...po co utrzymywac szkole w jastrowiu,w Zlotowie z Jastrowia bedzie mial wiecej korzysci....Jastrowiacy Walczmy o Jastrowie!
Ale gadacie głupoty... Nie można na siłę utrzymywać szkoły dla tak naprawdę dwóch klas - to zaledwie 63 osoby! Jasne, fajnie byłoby mieć i Uniwersytet w swojej gminie, ale bądźmy realistami. Są gminy, w których szkół średnich nie ma (nie było!) i nikt nie płacze.
Mowa nienawiści. Bardzo dobrze po co utrzymywać i dokładać.
Szkoła była i powinna być.Tak było lepiej dla Jastrowiaków i okolic
Walczmy o szkole bo nie wszystkie dzieci chcą dojeżdżać do Złotowa i nie mogę się zgodzić z opinią najtrudniejszej młodzieży wJastrowiu bo wZlotowie z nożem chłopak groził czyli wnioski same się nasuwają prawda.
A skąd wiesz czy do szkoły się dokłada?
Dyrektor Wrzołek rozpoczął budowanie dobrego wizerunku szkoły w Jastrowiu. Pachocki z Ciemińskim kontynuował to dzieło budując, remontując i doposażając Zespół Szkół Technicznych. Dzisiaj nie ma uczniów, nie ma sportu, warsztatów, pamiętnych Sylwestrów ani Stacji prowadzącej przeglądy rejestracyjne.
To szkoła z wielkimi tradycjami, przynajmniej do czasu zmiany mapy administracyjnej Polski. Kiedy Jastrowie przeszło pod powiat złotowski zaczęła się dewastacja szkolnictwa średniego w tym mieście (był jeszcze Zespół Szkół Zawodowych na ul. Wojska Polskiego). Starostwo chce skupić ten odcinek w Złotowie, więc albo nie robi nic albo wszystko by zlikwidować tego typu szkoły w pozostałych miejscowościach. Hincel też będąc krótko dyrektorem tej szkoły dołożył ręki i dokłada nadal by uległa likwidacji.
Ubolewam ale trwający już od 10 lat proces degradacji tej wspaniałej szkoły z tradycjami zbiera swoje żniwo. To samo zrobili z samochodówką z Wojska Polskiego.
Ta szkoła zdegradowała się z chwilą odchodzenia na emeryture starej dobrej kadry.To nauczyciele są odpowiedzialni za jej poziom i renomę.Młoda i czesto przypadkowa kadra nie sprostala temu zadaniu.Nauczyciele sami musza zabiegac o ucznia i przede wszystkim nauczac ,a nie tylko wymagac.Trzeba dokonac porzadnej analizy takiego stanu rzeczy ,zanim sie zacznie szukac winnych z zewnątrz.
Gosciu całe życie mieszkał w Jastrowiu, a teraz chce tu zamknąć szkołe ? ! Chce by te miasto stało się wioską ! Nie pozwólmy na to
szkoła jest tak zorganizowana .ze na miesięczne kursy w klasie zawodowej dzieciaki jadą co dziennie do złotowa .a może by pani nauczycielka przyjechała do Jastrowia ? 25 biletów miesięcznych trzeba kupić może ktoś o tym pomyśli?
Goławski zasłania się dyrektorem ! Sam nie wie co z tym zrobić , bo się na tym nadzwyczajnie nie zna każdy o tym wie...
Ile uczniów jest w Rolniczaku, a ile w naszym Jastrowiu ?
Z opini uczniów wynika, że jest bardzo niski poziom nauczania. Jednego roku na wszystkich maturzystów zdały tylko trzy osoby. Pytam: Kto przyjdzie do takiej szkoły? Na nasze szczęście lwia część młodzieży chce się uczyć i dlatego wybierają szkoły w których mogą dużo się nauczyć i omijają Jastrowie.
No oczywiście Rada Pedagogiczna zagłosuję za likwidacją szkoły bo będą mieli u siebie podwójny nabór a co za tym idzie podwójną kasę.Stara świetna szkola z tradycjami przestanie istnieć.Panie Hencel jest rada proszę otworzyć w Jatrowiu atrakcyjne kierunki nauczania i dac dobrych nauczycieli a będzie i młodzież ktora zechce się uczyć w naszym mieście.Jak do tej pory nie pozwalal Pan uruchamiać u nas klas z dobrymi ,atrakcyjnymi zawodami. Dlatego prosze nie opowiadać,ze nie ma młodzieży albo ta co jest najgorsza w powiecie.A jak ma byc jeżeli w Jastrowiu sa tylko klasy wielozawodowe tzn młodzież ktora uczy sie przez 2,3 dni i idzie na praktykę do prywaciarza.Czy w Jastrowiu nie mamy dobrych nauczycieli i zdolnych dzieci, ktore podjęłyby naukę nasze szkole?.Zlikwidować łatwo i tego się juz nie odbuduje.Nie pozwólmy na to.
Ktos powinien zapanować nad wydumanym ego Hencla.
Drodzy rodzice są tu w Jastrowiu stypendyści którzy dostają stypendium starosty i chcą się uczyć tu na miejscu a nie dojeżdżać do Złotowa. Jest fajna kadra nauczycielska która dojeżdża że Złotowa po mimo głupio ułożonego planu chęci ze strony dyrektora i fundusze na nią a my ja rozkręcimy.A tak na marginesie to czemu nie chcą oddać jej burmistrzowi który chce otworzyć nowe zawodowe kierunki. .
Będziemy walczyć o tą szkołe ! My rodzice , którzy płacimy podatki !
Rozpierniczyć wszystko łatwo a ktoś kiedyś walczył, budował i zabiegał o szkołę i jej pozytywny wizerunek.
Jak się dzieci daje do szkół poza Jastrowie, to cóż? Wałcz, Piła, Szczecinek, Złotów...
POWIEM TAK stacja diagnostyczna juz jest zamknieta w opisywanej szkole. Po co nam trzy stacje w Jastrowiu jak mogą byc dwie..Kumaci zrozumią o co chodzi i z kąd hencel pochodzi i z kim sie zna proste.
Wszystko układy !