Moi rodzice byli ze Wschodu i swoją wiedzę mieli. I tego skur... by w Jastrowiu nie chcieli – mówi Zygmunt Kownacki, który domaga się likwidacji nazwy ul. Roosevelta
Polska wojnę wygrała? O, tu niech się pukną. To naiwne kłamstwo wciskane dzieciom w podstawówce. Zawsze się o to z politycznym kłóciłem. Chodziłeś pan do szkoły, to wiesz, że straciliśmy ziemie na Wschodzie, straciliśmy wolność, a wojnę wygraliśmy? Bzdura. Do dzisiaj ani 8, ani 9 maja u mnie flaga nie wisi. Jeśli to będzie przymus, to będzie wisieć, ale z kirem. Dziwię się, że 1 września wszyscy wystawiają flagi. Cieszą się z wybuchu wojny?! Z kirem powinny być! 17 września też. I do połowy masztu.
13 lutego 1945 r. Rząd RP na Uchodźstwie wydał oświadczenie, w którym stwierdzał:
„Decyzje Konferencji Trzech dotyczące Polski nie mogą być uznane przez Rząd Polski i nie mogą obowiązywać Narodu Polskiego. Oderwanie od Polski wschodniej połowy jej terytorium przez narzucenie tzw. linii Curzona jako granicy polsko-sowieckiej Naród Polski przyjmie jako nowy rozbiór Polski, tym razem dokonany przez sojuszników Polski”.
Co czytałem historycznego? Tata i wujek mi opowiadali historię, a ludzie ze Wschodu mieli inną wiedzę. Tata był z Pińska, mama ze Lwowa – oba miasta dziś są poza Polską. Wiesz pan, kto je nam zabrał? Stalin. A kto na to pozwolił? Roosevelt. Ludzie ze Wschodu wiedzą, że Franklin Delano, to kawał skur... był. A ulicę swoją w Jastrowiu ma. I to chcę zmienić. Nie, nie na Theodora Roosevelta, przecież to by się tak samo kojarzyło. Pytasz pan, na kogo? Już ja pomysł mam. Nie będzie on kłuć ani tych z prawa, ani z lewa...

To tylko fragment artykułu.
Cały znajdziesz w tygodniku Aktualności Lokalne.
Jeśli chcesz czytać cały artykuł
napisz na redakcja@zlotowskie.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co za bzdury. ze taki tekst w ogole zostal opublikowany. Przez zdanie bylego milicjanta ludzie z ul. Rossevelta maja zmieniac dane ? ! Bo mu sie nazwa ulicy nie podoba? Porażka...
Odwaga potaniała, to nie to gdy był w MO
Gratuluję panu odwagi, ma pan zupełną rację w tym co mówi!
Ten upał to ludziom rozum odbiera.
Gdy bohaterstwo jest tanie jak barszcz i sprzyja rządząca opcja polityczna Kostek zaczął rżnąć kombatanta walczącego z komuną. Jak walczący otwarcie z komuną mógł zachować prace w Milicji Obywatelskiej do emerytury (którą Błaszczak obciął)?
Łot bohater mówił józek łot geografii w podstawówce nr . 2. A ja mówię na Zygę - łot bohater , Roosevelta nie chce a na służbie w MO się działo oj działo........
dobrze ujete heniu 10/10
Służba w Policji przestawiła Kostkowi klepki, zaczął bawić się w politykę. Od urodzenia do niedawana mieszkał na ul Bieruta i nie wywieszał flagi z kirem. Gdyby nie Wielka Trójka, Jałta i ,,mięso armatnie"" Stalina nie wiadomo czy dziś Polska widniałaby na mapach.
Cownacky nie chce Roosevelt. Iiiiihaaaa!
Gościu nie ma co robić na emeryturze
ZYGMUNT MA RACJE.POPIERAM.O Losie ziem polskich decyzje podejmowal gosciu sparaliżowany po udarze mózgu.Stalin robił z tym paralitykiem co chciał..Wielkie cygaro przyznał pod koniec życia ,ze przepierdolili Polskę w imię własnych interesów.Paralityk nie doczekał końca wojny.Niech mu Ukraińcy dają ulicę do nazwania.Wystarczy poczytać a potem drzec klaki z łysej głowy nad wielkością Roosevelta.
Co za bzdury. ze taki tekst w ogole zostal opublikowany. Przez zdanie bylego milicjanta ludzie z ul. Rossevelta maja zmieniac dane ? ! Bo mu sie nazwa ulicy nie podoba? Porażka...
Odwaga potaniała, to nie to gdy był w MO
Gratuluję panu odwagi, ma pan zupełną rację w tym co mówi!