Reklama

Krok podstawowy

11/02/2013 00:00
30 uczestniczek projektu z Jastrowia i 25 z Sypniewa ?wychodzi z domu?

W środę w bibliotece w Jastrowiu, a w czwartek w domu kultury w Sypniewie uczestniczki projektu „Zdrowie masz tylko jedno - nikt nie zadba o nie lepiej niż ty” podpisały zgody na udział w projekcie i poznały się wzajemnie. Projekt realizowany jest przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Jastrowiu, a finansowany ze środków otrzymanych od Fundacji Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego w ramach Programu  Rozwoju Bibliotek Polsko- Amerykańskiej Fundacji Wolności. Całkowity koszt projektu to kwota ponad 10 tysięcy złotych, kwota dofinansowania wynosi 5 tysięcy złotych. Spotkania rozpoczęły się w styczniu, a zakończą w czerwcu. Podczas spotkania inauguracyjnego panie zostały zapoznane z planem działania i przebiegiem projektu. Warsztaty kulinarne, dekorowania potraw i spotkanie integracyjne odbędą się w Sypniewie, pozostałe zajęcia zaplanowane są w Jastrowiu. Potrzebne przybory, produkty i dojazdy są darmowe.

[[reklama]]

Już w lutym obie grupy spotkają się na wspólnych zajęciach. W tym tygodniu uczestniczki będą uczyły się chodzenia z kijkami, czyli wcale nie łatwej, jak mówi Bożena Puzio, sztuki Nordic Walking. Zajęcia pod nazwą „Krok podstawowy” będą odbywały się pod okiem instruktora na boisku Orlik. W przyszłym tygodniu grupa z Sypniewa będzie gościć u siebie grupę z Jastrowia, by rozpocząć naukę zdrowego gotowania i wyrabiania zdrowych nawyków żywieniowych. W połowie lutego przewidziane są zajęcia, podczas których panie nauczą się sztuki dekorowania potraw. Na zakończenie pierwszego spotkania każda z pań otrzymała w prezencie fartuszek i segregator, do którego będą wpinały przepisy omawiane podczas zajęć kulinarnych.
Dużo chętnych mało miejsc



[[reklama]]


Biorę udział w programie, bo to jakaś zmiana w życiu codziennym - mówi Janina Haweto.


Zamierzamy się dobrze bawić i czegoś nauczyć - mówią panie z Sypniewa

Skąd takie zainteresowanie projektem? Dla Hanny Pokajewicz motywacją był kurs chodzenia z kijkami. Kiedyś trochę sama chodziła, ale nie mogła się zmusić do systematycznych spacerów. Pomyślała, że w grupie będzie jej łatwiej. Janinę Haweto również zachęciły kijki, a także chęć wyjścia z domu, spotkania z nowymi ludźmi - nie tylko praca, dom. Panie twierdzą, że jedna wciągnęła drugą. Zawsze to coś nowego, jakaś atrakcja i odskocznia od życia codziennego.

Joanna Kozij
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości