Nikt się na razie do pałacu nie przenosi, ale pomysł, aby przenieść tam magistrat nie jest głupi. O wszystkim jednak zadecydują radni- uważa burmistrz Stefan Kitela
Ostatnio sporo zamieszania wywołała informacja o przenosinach Urzędu Gminy i Miasta Krajenka do pałacu Sułkowskich, w miejsce gimnazjum.
- Stanowczo temu zaprzeczam. Informację taką wyczytałem w prasie, w jednym z tygodników wyczytałem nawet, że klamka już zapadła. Żadnych decyzji w tej sprawie jeszcze nie ma – twierdzi burmistrz Stefan Kitela. Jednak, jego zdaniem, pomysł nie byłby wcale głupi, można by tam przenieść nie tylko urząd, ale i bibliotekę. Decyzja taka należy jednak do Rady Miejskiej. To jest zbyt poważne przedsięwzięcie, żeby jedna osoba o tym zdecydowała. Być może radni będą mieli także inną propozycję, co w tym budynku zrobić. - Trzeba usiąść i rozmawiać. Może trzeba będzie zrobić tam muzeum, może coś innego, co służyłoby całej społeczności Krajenki – tłumaczy włodarz gminy. [[reklama]] Niemal pół budynku po przenosinach gimnazjum pozostanie puste. Gmina będzie musiała ponosić koszty jego utrzymania. Zdaniem Stefana Kiteli, nie są one aż tak duże. W Pałacu Sułkowskich siedzibę również Zespół Ekonomiczno–Administracyjny Szkół. Jest nowoczesna kotłownia gazowa, która pozwoli na utrzymanie w pustych pomieszczeniach minimalnej temperatury.
- Na pewno pozyskanie nowoczesnych pomieszczeń w Centrum Kształcenia Ustawicznego i Zawodowego pozwoli na zaoszczędzenie pieniędzy na infrastrukturę oświatową. Gmina na tym zyska, a nie straci – dodaje burmistrz.
A co w pomieszczeniach opuszczonych przez gimnazjum? Na razie nie ma jeszcze pomysłu. Z pewnością burmistrz nie zgodzi się na to, żeby zrobić w nich na przykład przedszkole niepubliczne lub szkołę. - Nie po to przez dwa i pół roku trwały zabiegi o przeniesienie stamtąd szkoły, żeby teraz wprowadzać w to miejsce inną placówkę oświatową. Ten obiekt był dobry na szkołę kilkadziesiąt lat temu, ale teraz młodzież powinna uczyć się w lepszych warunkach – tłumaczy burmistrz. Dodaje, że już w latach osiemdziesiątych śp. Stanisław Polański, jeszcze przed reformą oświaty, podejmował działania w celu wybudowania nowoczesnej szkoły, to teraz bez sensu byłoby prowadzić działania odwrotne. Jeśli jednak radni nie zaakceptują pomysłu na przeniesienie magistratu, to zostaną one wydzierżawione ewentualnym nabywcom na pomieszczenia biurowe. [[reklama]] Stefan Kitela oraz urzędnicy przyznają, że obecne pomieszczenia Urzędu Gminy i Miasta do zbyt funkcjonalnych nie należą. Pokoje są małe, znajdują się na trzech kondygnacjach. Budynek jest też stary, energochłonny, koszty utrzymania są wysokie. Być może, biorąc to wszystko pod uwagę, radni jednak zaproponują przeniesienie magistratu do Pałacu Sułkowskich.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze