Przystanek autobusowy koło Pieczynka, stojący przy drodze powiatowej ze Złotowa na Zalesie, stał się wysypiskiem śmieci
Sołtys Zuzanna Gaj może tylko rozkładać ręce z bezradności. Przystanek przy zarządzanej przez niej wsi od dłuższego czasu boryka się z problemem nielegalnego wywozu śmieci. Co mieszkańcy posprzątają, to zaraz znowu pojawiają się nowe worki.
Bałagan, który możecie zobaczyć na filmie i zdjęciach, spowodowali sami mieszkańcy - zorganizowali akcję odszukania sprawcy co zmusiło ich do wysypania śmieci z worków i ręcznego poszukiwania informacji o tożsamości. Udało się - wśród butów, plastiku, butelek, makulatury i innych odpadów znaleźli dokumenty, które pozwoliły ustalić dokładne personalia oraz adres podejrzanej osoby.
Sprawa została zgłoszona do dzielnicowego wraz ze wszystkimi dowodami, jednak w opinii pani sołtys, policja zlekceważyła sprawę i nie ukarała sprawcy, który po prostu wyparł się wszystkiego.
Niedługo przystanek ponownie zostanie oczyszczony i Zuzanna Gaj ma nadzieję, że ludzie przestaną robić sobie z tego śmietnik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe dla czego dzielnicowy olał temat. Powinna być skarga na jego postępowanie do KWP, albo niech sam posprząta.
Następnym razem niech policja posprząta.
Tak tak coraz lepsze inscenizacje artystyczne. Jak nie przebieraniec z durszlakiem to facet przebrany za babę to teraz śmieci w roli pasażera czekają na wywóz mize do muzeum. Kto to wie jak się kto będzie tłumaczył. Ludzie widzą tylko boją się mówić a co dopiero zwracać uwagę. Zresztą co się dziwić skoro w całym kraju żadnego porządku tylko nękanie mieszkańców alkoholikami, ćpunami, brudasami i właśnie tymi którzy nadmiar swoich śmieci podrzucają byle gdzie. Taka wolność z jaką obecnie mamy do czynienia to prawie jak w Indiach gdzie wszystko leży wszędzie i mówi się że to biedny kraj. Tak Polsce dużo do tego nie brakuje bo plujemy, załatwiamy potrzeby fizjologiczne i śmiecimy byle gdzie aby było wesoło. Co to za wolność gdzie nawet prawo normalności które odróżnia człowieka od świni nie działa.
Są takie urządzenia jak fotopułapki,ale co tam lepiej sprzątać.
To wszystko przez wasze podwyżki. Cieszcie się, że ludzie rajcom pod domy nie wyrzucają.
Bardzo dobrze niech śmiecą, ja ceny by były niższe to by smieci nie było
A co to jest dzielnicowy. Kto ma z nim kontakt, przecież to tak jak Duda porada prawna prawna bez porady z biurem w Starostwie. Czy dzielnicowi są tylko na wezwanie w sprawach bez sprawcy. Przecież oni zamiast jeździć po mieście samochodami w kółko powinni organizować spotkania z mieszkańcami swoich rejonów.
Jeżeli Władze Gminy nie włączają się aktywnie do takiego dziadostwa niech sami sprzątają przystanek . Co to znaczy Policja nie ukarała sprawcy ? Jeżeli nie uznali winy mając dowód, to niech sami szukają sprawcy, to ich obowiązek ! Ogłoście , że dacie nagrodę za wskazanie sprawcy i będziecie go mieli ,,na widelcu ,, ! Co do dzielnicowych , to takie picowanie , kto ich zna , czy mają z nimi jakiś kontakt mieszkańcy ?
Kto potrafi wytłumaczyć . każdy musi płacić za śmieci , więc dlaczego ktoś wyrzuca śmieci do lasu , na przystanku itp. ? Jeśli chodzi o gabaryty , to da się wytłumaczyć , ale zwykłe śmieci , to ktoś musi coś mieć z mózgownicą , albo nie ma deklaracji ! Jest to wina miejscowych Władz skontrolować prawdziwość deklaracji wszystkich , nie wyrywkowo !
Kemor - niezalogowany
2020-06-18 16:03:59
Ciekawe dla czego dzielnicowy olał temat. Powinna być skarga na jego postępowanie do KWP, albo niech sam posprząta
........ niech zgadnę, bał się o rodzinę i swoje bezpieczeństwo?
a co to za dowód? Wydrukuj nazwisko i kawałek adresu sąsiada, rzuć na kupę śmieci i już ma ciepło.
To Bob z Błękitu podrzuca śmieci.
Ciekawe dla czego dzielnicowy olał temat. Powinna być skarga na jego postępowanie do KWP, albo niech sam posprząta.
Następnym razem niech policja posprząta.
Tak tak coraz lepsze inscenizacje artystyczne. Jak nie przebieraniec z durszlakiem to facet przebrany za babę to teraz śmieci w roli pasażera czekają na wywóz mize do muzeum. Kto to wie jak się kto będzie tłumaczył. Ludzie widzą tylko boją się mówić a co dopiero zwracać uwagę. Zresztą co się dziwić skoro w całym kraju żadnego porządku tylko nękanie mieszkańców alkoholikami, ćpunami, brudasami i właśnie tymi którzy nadmiar swoich śmieci podrzucają byle gdzie. Taka wolność z jaką obecnie mamy do czynienia to prawie jak w Indiach gdzie wszystko leży wszędzie i mówi się że to biedny kraj. Tak Polsce dużo do tego nie brakuje bo plujemy, załatwiamy potrzeby fizjologiczne i śmiecimy byle gdzie aby było wesoło. Co to za wolność gdzie nawet prawo normalności które odróżnia człowieka od świni nie działa.