Reklama

Kupię kałasznikowa. Powiat się zbroi

11/02/2015 09:33
Piotr Birecki stara się o pozwolenie na broń. W Złotowie ma ją już około dwustu osób (poza myśliwymi). Chętnych do uzbrajania się przybywa

Czym innym jest kradzież desek z podwórka, a czym innym grożenie rodzinie nożem. W drugim przypadku Piotr Birecki pewnie by do napastnika strzelił. To sytuacja hipotetyczna, ale złotowianin wyciąga walthera. Taką samą broń ma policja. Pistolet Piotra Bireckiego to ""zabawka"" dostępna bez zezwolenia. Chętnych, by wydać na nią około tysiąca złotych, nie brakuje. ""W dobie kryzysu, bezrobocia i narastających frustracji społecznych prawdopodobieństwo znalezienia się w sytuacji obrony mienia, zdrowia, a nawet życia znacząco wzrasta. Oczywiście możemy zdać się na stróżów prawa, ale jak mówi popularne amerykańskie przysłowie: gdy liczą się sekundy, policja jest tylko parę minut stąd. Z drugiej strony, bezkompromisowa obrona np. za pomocą ostrych narzędzi, choć mamy do niej prawo, najczęściej nie spotka się ze zrozumieniem prokuratury i musimy się liczyć z trudną drogą sądową, podczas której ktoś nadgorliwy będzie usiłował wykazać, że to my jesteśmy przestępcami. Wychodząc naprzeciw tym problemom wprowadziliśmy do oferty pistolet Walther P99 na wkłady hukowe P.A.K.: dostępny bez zezwolenia, huk, błysk i działanie jak w wariancie ostrym 9 mm, paraliżuje strachem i ogłusza, nie wyrządzając trwałej szkody, pozwala na bezpieczny trening i obycie się z bronią, uświetni sylwestra i inne imprezy dzięki nasadce do strzelania racami"" - to ogłoszenie na popularnym portalu z militariami. Dla P. Bireckiego to za mało. Tak jak dla wielu innych osób. - Jedni mają zapędy do posiadania broni, bo naoglądali się filmów, inni kultywują rodzinne tradycje, a jeszcze inni chcą strzelać sportowo – mówi Waldemar Możdżeń, instruktor strzelectwa w Centrum Strzelectwa Sportowego ""Tarcza"" w Pile, wchodzącego w skład Centrum Rekreacji Wodnej Aqua-Pil. - Zdobycie broni do ochrony osobistej dla przeciętnego Kowalskiego jest praktycznie niemożliwe – dodaje złotowianin.

Odbezpieczony człowiek

Pozwolenie na broń wydaje się w celach: ochrony osobistej, ochrony osób i mienia, łowieckich, sportowych, rekonstrukcji historycznych, kolekcjonerskich, pamiątkowych, szkoleniowych. Najwięcej broni mają myśliwi, których w regionie pilskim jest około 2600. Poza tym broń mają policjanci, żołnierze, ochroniarze oraz miłośnicy strzelectwa sportowego. - W Złotowie może to być około dwustu osób – szacuje Piotr Birecki, który jest w trakcie wyrabiania pozwolenia na broń. Złotowianin zapisał się do klubu strzeleckiego, strzelał z kilku typów broni i zdał egzamin. - Na podstawie w/w pozwolenia mogę posiadać na stanie broń krótką (pistolet), długą (karabin) i strzelbę gładkolufową. Patent strzelecki już mam, teraz znowu muszę oddać określoną ilość strzałów, uczestniczyć w zawodach i zrobić kolejne badania psychologiczne– miłośnik strzelectwa mówi o procedurze jaką trzeba przejść, by dostać licencję a w następnej kolejności pozwolenie na broń. Zdaniem Waldemara Możdżenia spełnienie warunków formalnych (znajomość ustawy o broni i amunicji, niekaralność, przynależność do klubu strzeleckiego czy koła łowieckiego, umiejętność obsługi broni i zasad bezpieczeństwa) nie jest problemem. - Znikomy procent osób nie zdaje egzaminu. Nie jest on specjalnie trudny. Natomiast ile osób odrzucanych jest przez komendanta wojewódzkiego policji, tym nikt się nie chwali – twierdzi instruktor, a zarazem myśliwy z ojca i dziadka.



Pozwolenie na broń, po rozpatrzeniu wniosku i ""prześwietleniu"" kandydata, wydaje komenda wojewódzka policji. W ubiegłym roku wydała ich 790. Co roku widać tu wzrost o kilka, kilkanaście pozwoleń. Nie wszystkie wnioski jednak rozpatrywane są pozytywnie. - Jakbym był komendantem to też bym się zastanawiał, po co facetowi, który zaczyna przygodę ze strzelectwem sportowym, od razu jedenaście sztuk, jak ma tylko dwie ręce... – dziwi się W. Możdżeń. Sam ma w domu osiem jednostek broni. Decyzję na jej posiadanie powiększał kilka razy. Zaznacza jednak, że z myśliwymi jest inaczej:- Jeśli chodzi o nowo wstępujących myśliwych jak najbardziej uzasadnione jest, że piszą o wydanie decyzji od razu na cztery,czy pięć jednostek, ponieważ różnorodność zwierzyny łownej w naszych łowiskach jest duża. Kaczki, lisy, dziki… Rodzaj polowania wymusza inny rodzaj broni – zauważa. Mieszkańcy województwa wielkopolskiego mają w domach 35.975 sztuk broni, w tym do celów ochrony osobistej – 3.114, łowieckich – 28.460, sportowych – 3.833, innych - 568.
W 2014 Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu odmówiła wydania pozwoleń czterdziestu siedmiu osobom. - Najczęstsze przyczyny to: osoba ubiegająca się o pozwolenie na broń stanowi zagrożenie dla siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego oraz należy do osób z zaburzeniami psychicznymi, ma znacznie ograniczoną sprawność albo wykazuje istotne zaburzenia funkcjonowania psychologicznego – podaje rzecznik wielkopolskiej policji Maciej Święcichowski.  Piotr Birecki złożył wniosek na dziesięć jednostek. - Mogę kupić jedną, drugą, trzecią, a jak mi się nie spodoba, to mogę ją sprzedać osobie która posiada kwalifikacje do posiadania danego typu broni. Jeśli kupowałbym karabin to  napewno kupię sobie kałasznikowa - jest niezawodny i dość celny jak na swój zasięg rażenia.

Nie strzelać w szkole

Trzeba przymknąć oko. I nie przejmować się muszką. Ona ma być tylko w linii strzału. Patrzeć należy na cel. Piotr Birecki z wykształcenia jest geodetą. Przez lata używania instrumentów mierniczych wyrobił sobie oko, stąd te dziesiątki na strzelnicy. - Kolega zrobił pozwolenie na broń i zabrał mnie na strzelnicę w Pile. Bardzo dobry wynik zmobilizował mnie do uprawiania tego sportu – mówi złotowianin, który dziś więcej czasu niż geodezji poświęca elektronice. Strzelanie to jego nowa pasja. Własną broń chce mieć dla adrenaliny, dla relaksu, ale też dla wyciszenia. - Tu nie ma zabawy, na pierwszy miejscu jest bezpieczeństwo i zasady. W którą stronę  broń kierujemy, jak ją odkładamy po oddaniu strzałów, jak przestrzelamy. Strzelanie wprowadza w życie ład i porządek – mówi z powagą w głosie.

[[reklama]]

Jest jednak jeszcze coś – poczucie bezpieczeństwa. Dotąd Piotrowi Bireckiemu nikt nie groził, ale w życiu bywa różnie. - Jeśli ktoś przyjdzie kraść mi deski, to nie będzie to sytuacja na tyle poważna, żeby użyć broni. Ale jeżeli ktoś weźmie nóż i będzie grozić mojemu dziecku czy żonie, to ja ten strzał oddam – złotowianin ostrożnie dobiera słowa. Po chwili dodaje, że właściwie to w domu broni mieć nie musi, a tym bardziej nosić ją przy sobie. - Jeśli wszyscy zaczniemy nosić broń, to wtedy zrobi się problem. Gdzieś się kiedyś coś wywiąże i będziemy strzelać jak w USA – zauważa. Jego spostrzeżenie potwierdził w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik komendanta głównego policji insp. Mariusz Sokołowski: - Na polskim rynku nie ma aż tak dużo broni jak w wielu innych państwach. Co za tym idzie, na szczęście, nie mamy tak tragicznych sytuacji, jak np. w Stanach Zjednoczonych, Skandynawii i Niemczech, gdzie ktoś idzie do szkoły i strzela. Jest jednak druga strona medalu. Przez mocno ograniczony dostęp cywilów do broni palnej Polska jest jednym z najsłabiej uzbrojonych krajów na świecie. W Europie mniej broni od nas mają tylko Litwini. - W Niemczech co czwarta osoba ma pozwolenie na broń, u nas chyba co 200 – wylicza P. Birecki. - Jesteśmy zacofani jeśli chodzi o obycie z bronią. Nie ma już wojska z poboru, a przecież sytuacja na Wschodzie powinna mobilizować państwo – dodaje. Po spotkaniu z Kazimierzem Sadowskim, prezesem Strzeleckiego Klubu Sportowego I-C Piła na podstawie spełnionych kryteriów (wykształcenie wyższe, przygotowanie pedagogiczne, bardzo dobre wyniki w strzelaniu) P.Bireckiemu zaproponowano zrobienie Licencji Trenera Sportu Strzeleckiego i zostanie instruktorem strzelectwa sportowego.

Łukasz Opłatek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości