Reklama

Lek na rosnące ceny ciepła

29/10/2012 00:00
Prezes ZECiUK-a Grzegorz Białas zapowiada ograniczenie wzrostu cen ciepła i ciepłej wody w Jastrowiu. To podstawowa korzyść, jaką mają odczuć mieszkańcy budynków ogrzewanych przez spółkę z działającego już kogeneratora

Ciepło produkowane przez spółkę dociera blisko do dwóch i pół tysiąca mieszkańców Jastrowia. Z cieplej wody oraz ogrzewania płynącego z kotłowni spółki korzystają głównie mieszkańcy Spółdzielni Mieszkaniowej lokatorsko- własnościowej w Jastrowiu oraz mieszkańcy bloków zarządzanych przez Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Jastrowiu. I to właśnie oni najbardziej mają odczuć działanie kogeneratora, innowacyjnego w skali kraju urządzenia wytwarzającego jednocześnie energię elektryczną i cieplną, w który zainwestował Zakład Energetyki Cieplnej i Usług Komunalnych w Jastrowiu. Obecnie trwa rozruch technologiczny kogeneratora, a spółka powinna otrzymać koncesję na produkcję energii elektrycznej do końca października. Inwestycja kosztowała półtora miliona złotych. W 70 procentach została sfinansowana z preferencyjnego kredytu z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu, w 30 procentach ze środków własnych spółki. Według założeń przyjętych przez spółkę, inwestycja ma się zwrócić w ciągu 8,5 roku.

[[reklama]]
Ciepło i woda w cenie


Prezes Grzegorz Białas podkreśla, że głównym celem inwestycji było ograniczenie wzrostu cen ciepła i ciepłej wody poprzez lepsze wykorzystanie zasobów kotłowni. – Nie da się albo nie mam takiego pomysłu, aby obniżyć obecne ceny – uczciwie przyznaje Grzegorz Białas. – Natomiast przewidujemy ograniczenie wzrostu tych cen – deklaruje prezes spółki.

Opłacalność całej inwestycji dodatkowo zdeterminowała możliwość wykorzystania ciepła latem do podgrzewania ciepłej wody użytkowej. - O kogeneracji w kotłowni mówiliśmy już w 1998 roku, kiedy to kotłownia została przekształcona na system gazowy – przypomina prezes spółki, dodając jednak, że wtedy nie było technicznych możliwości, aby wprowadzić taką innowację. – Niemniej jednak cały czas drążyliśmy temat, ponieważ zależało nam na tym, aby ograniczyć wzrastające wciąż ceny ciepła. Pierwsze przygotowania do realnej już inwestycji zaczęły się w 2008 roku od rocznego badania zapotrzebowania na ciepło na potrzeby ciepłej wody użytkowej. - Dopiero na podstawie badań zostały określone parametry kogeneratora. Kosztowały nas kilkanaście tysięcy złotych, ale było warto. Pokazały nam, jak dużą moc możemy przyjąć – mówi G. Białas, dodając, że było to o tyle istotne, że do sieci można sprzedać każdą ilość energii, natomiast ciepło spółka musi zagospodarować w całości. – Tylko wtedy ma to ekonomicznych sens – dodaje G. Białas.
[[nowa_strona]]
Pod górkę

Roczne badania wykazały zapotrzebowanie na kogenerator o parametrach 140 kw mocy elektrycznej i 216 kw mocy cieplnej. – Gdy wiedzieliśmy, czego chcemy, zaczęliśmy starania, o zdobycie kluczowych dla powodzenia inwestycji tego rodzaju Warunków Przyłączenia do sieci – mówi prezes. W 2009 roku spółka uzyskała takie warunki na podstawie wstępnych wielkości i parametrów kogeneratora. Wtedy też powstała profesjonalna koncepcja. – Już wtedy wiedzieliśmy, jakiego rzędu będzie to zwrot inwestycji – mówi Grzegorz Białas. Dwa lata później ZECiUK uzyskał preferencyjną, w części umarzalną pożyczkę z WFOŚiGW w Poznaniu. – Szukaliśmy różnych źródeł finansowania, z programów unijnych, ministerialnych. Niestety wśród dotacji nie udało nam się znaleźć programu dla tak małych jak nasza inwestycji, stąd preferencyjny kredyt. Oferta wydawała się korzystna, szczególnie, że w 15% kredyt jest umarzalny. W 2011 roku kredyt był już przyznany. Problemy zaczęły się, gdy spółka wystąpiła o podpisanie umowy przyłączeniowej w oparciu o Warunki Przyłączenia do sieci, przyznane wstępnie w 2009 roku. – Wtedy okazało się, że nasze warunki są nieważne, bo zmieniło się Prawo Energetyczne. Nowy zapis nie ukazał się nawet w paragrafie, a jedynie w przypisie do Ustawy Prawo Energetyczne i, żeby było śmieszniej, był to przypis numer 13 – opowiada G. Białas. Zdeterminowany prezes spółki nie odpuścił. Zamierzał ponownie ubiegać się przyznanie Warunków Przyłączenia do sieci. Wtedy okazało się, że w Jastrowiu nie ma już możliwości technicznych na nowe przyłącze – taką informację spółka otrzymała od operatora sieci ENEA. – Interweniowaliśmy u polityków, u senatora Mieczysława Augustyna. Pomogły nam również Związki Zawodowe Operatora ENEA. W sprawę szczególnie zaangażował się pan Kotlarek, który jest związkowcem w ENEi i jednocześnie członkiem Rady Nadzorczej spółki. Wszystkie interwencje okazały się na tyle skuteczne, że w czerwcu ubiegłego roku spółka otrzymała nowe Warunki Przyłączenia do sieci. – Zaczęliśmy przygotowywać inwestycję od początku – mówi Grzegorz Białas. Udało się po raz drugi uzyskać preferencyjną pożyczkę (ponad milion złotych) z WFOSiGW.
[[reklama]]
W kwietniu, po zakończeniu sezonu grzewczego, rozpoczęły się pierwsze prace przygotowujące kotłownię na montaż kogeneratora. – Po drodze nie było większych problemów – mówi prezes, dodając, że największe wyzwanie łączyło się z prowadzeniem modernizacji na działającym obiekcie. W lipcu kogenerator był już w Jastrowiu, a we wrześniu niemiecka ekipa podłączyła urządzenia i zgrała cały system z układem energetycznym. Dzisiaj kogenerator pracuje na pełnych obrotach. Trwają prace mające na celu zgranie go z siecią hydrauliczną.

Rocznie urządzenie będzie produkowało ok. 1100 MWh. Dla porównania spółka zużywa we wszystkich obiektach (oczyszczalni ścieków, kotłowni, hydroforniach w całej gminie, cmentarzu) 730 MWh energii elektrycznej rocznie. – Niestety na własne potrzeby możemy zużyć tylko tę energię, którą używamy w obiekcie, w którym posadowiony jest kogenerator, a więc ok. 45 MWh. Nadwyżka będzie sprzedana do sieci energetycznej. My energię sprzedajmy Operatorowi ENEA – dodaje G. Białas. Energia cieplna z kogeneratora zimą dostarczana ma być do całego układu kotłowni, natomiast latem zużywana jedynie do podgrzewania ciepłej wody użytkowej z pominięciem kotłów co.

A. Głyżewska-Klofik
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości