Nieżyjący Czesław Wamke, Hubert Kozak, Adam Nowak, Bronisław Niemiec - to ostatni byli szefowie Nadleśnictwa Okonek. Od kilku dni funkcję tę pełni Andrzej Modrzejewski
Od 15 kwietnia Nadleśnictwem Okonek kieruje Andrzej Modrzejewski ze Szczecinka. Przez siedemnaście lat był dyrektorem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku. Najdłużej z okolicznych dyrekcji. W 2009 został odwołany z tej funkcji. Powód? - O to trzeba by zapytać przełożonych – oświadcza.
Po odwołaniu przez dwa lata był bezrobotny. W tym czasie spróbował trochę polityki, startował w wyborach na burmistrza Szczecinka z własnego komitetu, mimo iż jest sympatykiem Prawa i Sprawiedliwości. Po zmianie dyrektora generalnego Lasów Państwowych w 2011 roku Andrzej Modrzejewski zatrudnił się w Zakładzie Ochrony Lasu. Po piętnastu miesiącach, w kwietniu tego roku, otrzymał propozycję objęcia funkcji nadleśniczego w Nadleśnictwie Okonek.
- Starałem się o pracę w Nadleśnictwie Szczecinek, bo znam tam wszystko i wszystkich. Niestety, nie udało się. Była okazja przyjść do Okonka, więc skorzystałem. To po sąsiedzku – tłumaczy. [[reklama]] Jest jeszcze za wcześnie na ocenę pracy poprzedników. Powołanie na nadleśniczego otrzymał 15 kwietnia, kilka dni zajęły mu sprawy formalne. Tak naprawdę urzęduje w Okonku pięć, sześć dni. Za kilka dni nadleśniczy Andrzej Modrzejewski planuje spotkanie z pracownikami.
Mimo że jest członkiem Polskiego Związku Łowieckiego, sztucera nie miał w ręku już kilka lat; nie ma na to czasu. Po powrocie do domu zajmuje się ciężko chorą żoną. - To jest jakby drugi etat – przyznaje.
Ostatnio jednak próbuje wrócić do swych młodzieńczych zainteresowań. Stworzył drużynę brydżystów, w tej chwili walczą o awans do ligi okręgowej. Jednak jego największą miłością jest nadal las. - Leśnik to nie tylko zawód. To misja – mówi na zakończenie.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze