Prokuratura Rejonowa w Złotowie umorzyła postępowanie w sprawie złamania przepisów prawa przez autorów petycji za likwidacją straży miejskiej, która krążyła w Okonku od lutego tego roku. Poprzez niefortunne określenie mieszkańcy miasta mogli nadawcę petycji kojarzyć z burmistrz Okonka Małgorzatą Sameć. Postępowanie prokuratorskie zostało wszczęte po tym, jak Małgorzata Sameć złożyła zawiadomienie w Komisariacie Policji. Prokurator, po przeanalizowaniu zeznań świadków i dowodów, nie dopatrując się znamion przestępstwa, sprawę umorzył 30 maja tego roku. Mimo iż listy nie były podpisane żadnym imieniem i nazwiskiem, mają wrócić do nadawcy - Marka Zaleskiego, który publicznie przyznał się do nich na majowej sesji Rady Miejskiej. Jak zapewnia M. Zaleski, w najbliższym czasie listy za likwidacją straży miejskiej znowu pojawią się na terenie gminy. Inicjator podpisy zamierza zbierać do połowy lipca. Później komplet dokumentów przekaże w ręce Małgorzaty Sameć, burmistrz Okonka oraz Włodzimierza Choroszewskiego, przewodniczącego Rady Miejskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Za 3500/mc zł przyjdę i zrobię porządek w Okonku, Krajence itp.
Po co nam straż miejska, skoro mamy Pana Marka?
Zadzwonisz na policję i też się tym zajmą
Straż Miejska to swego rodzaju bezpożyteczne "pasożyty". Warto zwrócić uwagę na fakt, że tak długo jak długo mieli do dyspozycji fotoradary to ich zasadnośc istnienia opierała sie właśnie o ten fakt kiedy fotoradary im odebrano to ich zasadnośc istnienia zostaje poddana pod zapytanie. Fakt jest taki, że od samego poczatku byli nie potrzebni a osoby funkcjonujące w tych formacjach często to "patologia" wieksza jak w Policji. Bardzo ładnie kiedyś Sąd Okręgowy w Poznaniu określił w wyroku funkcjonowanie Strazy Miejskich.
W Złotowie straż miejska nie do ruszenia, i zero pożytku z nich! Na działkach wielatowo sty po zebranych działkach i nic nie robili dopiero ingerencja działkowych w urzędzie miasta pomogła wysłać straż do prac interwencyjnych grabie i w zieleń.
Dlatego w Okonku powinni zrobić również patrole popołudniowe, jedna zmiana na rano, druga na popołudnie i niech pilnują co do nich należy generalnie miasto i to na pieszo. Proponuję obecnej władzy w Okonku zająć się tym, w następnym roku wybory i mieszkańcy zweryfikują obecne problemy. A w miasteczku jest sporo.
Najlepiej ! A Ty i wielu innych madrych bedziecie w piecu palic gownem !
W gminie Krajenka także zlikwidować tego strażnika pijaka! Jak coś zglosisz trzeba się naczekać to jeszcze przyjedzie po spożyciu i bezczelnie wchodzi do domu czeka az mu cos postawisz do jedzenia i picia%%%% Że takiego jeszcze policja nie skontrolowala?!! Bardzo dziwne.....
Mi osobiście przeszkadza. Ciągle jeżdżą samochodem - na pieszo ich nie zobaczych - chyba że akurat idą do samochodu. Nie zauważają ludzi chodzących z psami po trawnikach w mieście po to aby się załatwiły na te trawniki. Mijają ludzi chodzących z psami bez kagańca i smyczy - nawet im pouczenia nie dają. Nie zauważają samochodów przejeżdżających na czerwonym świetle. Jeśli mają zostać to fakt - powinni pracować również wieczorami. Czasami strach koło byłego Kina przechodzić, w bramie stai młodzież pijąca alkohol. Nawet się nie ukrywają z tym, rzucają butelki na ulicę.
Co komu przeszkadza ta straż miejska ? Jedynie co mogą zrobić to dyżury w godzinach popołudniowych, aby byli po 15 tej, bo to wtedy mieli by więcej interwencji np. jak rozpalają w piecach w centrum Okonka jest taki smród, że nie można iść w mieście. Proponuję zastanowić się w tym kierunku, niż likwidować miejsca pracy...
W Złotowie też trzeba zlikwidować Straż Miejską
Za 3500/mc zł przyjdę i zrobię porządek w Okonku, Krajence itp.
Po co nam straż miejska, skoro mamy Pana Marka?
Zadzwonisz na policję i też się tym zajmą