Stowarzyszenie Zastępczego Rodzicielstwa oddział Złotów jako całość podpisuje się pod treścią tego listu
Poniżej publikujemy treść listu.
Złotów, 26 kwietnia 2018 roku
Szanowna Pani Minister !
Informacje zamieszczone na stronach internetowych Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej w dniu 16 kwietnia 2018 r. sprawiły, że my jako rodzice zastępczy, pragniemy wyrazić swój zdecydowany sprzeciw przeciwko kierunkom zmian proponowanych w ustawie z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej.
My rodzice zastępczy powinniśmy być w sposób partnerski traktowani przez Państwo, a to z uwagi na fakt, że wykonujemy ciążący na władzach publicznych, a wynikający z art. 72 ust 2 Konstytucji RP obowiązek związany z zapewnieniem dzieciom pozbawionym opieki rodzicielskiej tejże opieki i wychowania.
Tymczasem niezależnie od tego czy funkcje swą wypełniamy zawodowo, czy też niezawodowo, nie cieszymy się prestiżem społecznym, nie jesteśmy w sposób partnerski traktowani przez samorządy powiatowe, a władze centralne nie traktują nas z należytym szacunkiem i nie wsłuchują się w nasz głos.
Obowiązująca ustawa z dnia 9 czerwca 2011 r. pomimo zapisu ustawowego nie gwarantuje tym spośród nas, którzy chcą zawodowo związać się z rodzicielstwem zastępczym takiego prawa, gdyż bezskutecznym jest prawo, którego możliwość egzekwowania jest fikcyjna. Ustawodawca oddając całość organizacji rodzinnej pieczy zastępczej starostom nie zachował żadnych mechanizmów dyscyplinujących, by zapewnić nam swoim partnerom w opiece nad dziećmi możliwość skutecznej ochrony i dochodzenia swoich praw.
Oficjalna troska władz państwowych dotycząca spadającej liczby rodzin zastępczych nie znajduje żadnego odzwierciedlenia w podejmowanych przez rząd działaniach,
ani proponowanych kierunkach zmian regulacji prawnych,
Jesteśmy jedyną grupą zawodową, którą stawia się pod pręgierzem opinii publicznej ilekroć zaczyna ona mówić o warunkach swej pracy i płacy. Ci spośród nas, którzy rodzicielstwem zastępczym zajmują się zawodowo chcieliby móc mówić o tym z wysoko podniesionym czołem. Tymczasem jesteśmy również jedyną grupą zawodową dla której ustawodawca przewidział możliwość zatrudnienia jedynie w formie tzw. umowy śmieciowej, która choć nosi ewidentne cechy umowy o pracę nigdy nią nie będzie. A wszystko dlatego, ż Państwo które rzekomo z tak wielką troską pochyla się nad pieczą zastępczą, nie jest w stanie pomimo posiadanych kadr, specjalistów i naukowców stworzyć umowy na wzór np. menadżerskiej, która byłaby podstawą naszego zatrudnienia.
Jesteśmy również jedyną grupą zawodową, która z mocy ustawy nie może liczyć na żadną ochronę prawną wykonywanych przez siebie obowiązków, jak również zabezpieczenie godnej starości.
14 kwietnia 2018 r. Premier Morawiecki ogłosił propozycje by matki które urodziły i wychowały co najmniej czworo dzieci miały prawo do minimalnej emerytury, a co z matkami niezawodowymi zastępczymi?
Czy niezawodowi rodzice zastępczy podejmujący trud wychowania i opieki nad dziećmi powierzonymi też będą mieli takie uprawnienie?
A co z rodzicami zastępczymi wychowującymi dzieci niepełnosprawne, którzy dzisiaj nie mają uprawnień do świadczenia pielęgnacyjnego, czy ich poświecenie nie podyktowane ani obowiązkiem alimentacyjnym ani moralnym nie zasługuje na szacunek?
Ustawodawca nadając obecny kształt organizacji systemu pieczy zastępczej, zrzucił na barki samorządów powiatowych ciężar zorganizowania opieki nad dziećmi, które z różnych względów nie mogą być wychowywane przez rodziców, zaś z nas rodziców zastępczych uczynił bezwolnych niewolników układów powiatowych.
Jako jedyna grupa, zarówno społeczna jak i zawodowa, mamy z mocy ustawy ograniczoną możliwość kształtowania naszego życia. To starosta oraz organizator rodzinnej pieczy zastępczej właściwi ze względu na miejsce zamieszkania rodziny zastępczej mają prawo do swobodnego oceniania nas, decydowania o liczbie dzieci którymi możemy się zaopiekować, wyrażania zgody na przyjecie dziecka spoza powiatu.
Jesteśmy jedyną grupą zawodową która nie ma możliwości swobodnego wyboru pracodawcy, zaś formalne „dysponowanie ”dziećmi przez organizatorów rodzinnej pieczy zastępczej powoduje, że dzieci nie trafiają do rodzin, które wychowują poniżej trójki dzieci tylko dlatego by zablokować rodzinom drogę do zawodowstwa, lub uniemożliwić rodzinom zastępczym przyjęcie dzieci spoza powiatu.
My rodzice zastępczy jesteśmy również jedyną grupą zawodową, która wykonuje swoje obowiązki nawet wtedy gdy powiat nie przedłuży z nami umowy, nie dlatego że źle ocenia naszą pracę, ale dlatego że niepłacenie pensji rodzinie zawodowej to oszczędność co najmniej 24.000 rocznie. Po co płacić za coś co można otrzymać za darmo? Trudno bowiem rozstać się z dziećmi w których opiekę i wychowanie włożyło się serce i siebie i które zrosły się z naszą rodziną.
Sygnalizowana w zarysach przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej nowelizacja nie rozwiązuje w żaden sposób bolączek zgłaszanych przez lata przez rodziny zastępcze takich jak:
ale również nie niesie za sobą żadnych zmian dotyczących lepszego wsparcia dla już funkcjonujących rodzin zastępczych.
Propozycje dotyczące ukształtowania wynagrodzenia dla rodzin zastępczych zawodowych na poziomie nie niższym niż minimalne wynagrodzenie za pracę, czy też przelewania części środków otrzymywanych na podstawie art. 80 ust 1a to dalsze deprecjonowanie społeczne rodziców zastępczych.
Czy można bowiem mówić o szacunku dla rodziców zastępczych ze strony władz publicznych, gdy ich praca jest wyceniana na poziomie wynagrodzenia minimalnego?
Nasza praca jest dla nas misją i powołaniem, ale też chcemy dzięki niej móc śmiało patrzeć w przyszłość. Otrzymana w przyszłości emerytura najprawdopodobniej sprawi, iż będziemy zmuszeni do korzystania z systemu pomocy społecznej i to budzi nasz usprawiedliwiony sprzeciw .
Czy można mówić o szacunku dla rodzin zastępczych gdy niejako za ich plecami forsowane są zmiany zmniejszające pomoc finansową Państwa w opiece nad dziećmi ? Czy świadczy to o traktowaniu partnera społecznego jakim jesteśmy z poważaniem i zaufaniem?
Zgodnie z powołanym na wstępie art. 72 ust 2 Konstytucji RP dziecko pozbawione opieki rodzicielskiej ma prawo do opieki i pomocy władz publicznych, a my rodzice zastępczy to konstytucyjne prawo dziecka do opieki realizujemy.
Dzieci nam powierzone to nie tylko sprawa ich rodziców biologicznych, gminy, powiatu czy rodziny zastępczej nasze dzieci to sprawa wagi państwowej i dlatego wzywamy do debaty z rodzicami zastępczymi .
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak zwykle za mało kasy... Ręce opadają. Dzieci ubierają w lumpach i jeszcze mało.. Zgodnie z ustawą rodzina zastępcza zawodowa z 3 dzieci: 6500zł/ mc + opłacane rachunki i remonty z pieniędzy rządowych. Rodzina zastępcza niezawodowa: 3 dzieci 4500zł/mc + dofinansowania szczególne. Rodzic zastępczy niezawodowy 1 niepełnosprawne dziecko: ok. 1900-2100zł/mc+ dofinansowanie z pfron (remonty, turnusy rehabilitacyjne, sprzęt rehabilitacyjny). Każde dziecko to dodatkowe pieniądze. Każde dziecko dodatkowo powinno mieć alimenty od rodziców- dodatkowo. Do tego 2x do roku wycieczki, szkolenia za darmo, imprezy z nagrodami. Tak mają rodzice zastępczy. Satysfakcja z pracy bezcenna!!! Dzieci skrzywdzone przez rodziców biologicznych, którym możemy dać szansę na szczęśliwe dzieciństwo!! I to od nas zależy. A niektórym ciągle za mało pieniędzy... To po co to robicie? Na pewno nie z tego powodu co ja.
Jak zwykle za mało kasy... Ręce opadają. Dzieci ubierają w lumpach i jeszcze mało.. Zgodnie z ustawą rodzina zastępcza zawodowa z 3 dzieci: 6500zł/ mc + opłacane rachunki i remonty z pieniędzy rządowych. Rodzina zastępcza niezawodowa: 3 dzieci 4500zł/mc + dofinansowania szczególne. Rodzic zastępczy niezawodowy 1 niepełnosprawne dziecko: ok. 1900-2100zł/mc+ dofinansowanie z pfron (remonty, turnusy rehabilitacyjne, sprzęt rehabilitacyjny). Każde dziecko to dodatkowe pieniądze. Każde dziecko dodatkowo powinno mieć alimenty od rodziców- dodatkowo. Do tego 2x do roku wycieczki, szkolenia za darmo, imprezy z nagrodami. Tak mają rodzice zastępczy. Satysfakcja z pracy bezcenna!!! Dzieci skrzywdzone przez rodziców biologicznych, którym możemy dać szansę na szczęśliwe dzieciństwo!! I to od nas zależy. A niektórym ciągle za mało pieniędzy... To po co to robicie? Na pewno nie z tego powodu co ja.
To dziwne. Jest propaganda żeby rodzić jak najwięcej dzieci, ochrona życia poczętego itp. A jak już te dzieci są na świecie to nie są ważne. Nie dba się o dobro dzieci niepełnosprawnych, nie dba się o dzieci porzucone, nie szanuje się ludzi, którzy tym dzieciom poświęcają siebie całych! Nie jest to zrozumiałe dla normalnego człowieka. Czy w tym kraju kiedyś to co ważne będzie traktowane poważnie?
A ile dostają rodzice zastępczy miesięcznie na każde dziecko? Bo słyszałem o domach które wychowują kilkoro dzieci i dostają na każde dziecko więcej niż przeciętny polak mógłby zapewnić.
Ojczulku to nie skomlenie o pieniądze,czytaj ze zrozumieniem tylko o godne traktowanie ludzi wyręczających Państwo w wychowywaniu dzieci.Obyś nigdy nie wychowywał dziecka niepełnosprawnego czy skrzywdzonego przez innych bo wtedy sam będziesz głośno skomlał !!!
Jak zwykle skamlają o pieniądze jak rodzice niepełnosprawnych. Nasze państwo nie jest takie bogate jak zacznie chodzić na ustępstwa to będziemy mieli dziurę w budżecie i zbankrutujemy.
Nie chodzi tutaj o kontroli, która jest niezbędna, a raczej o jej "jakość ". Wszystkie rodziny zastępcze są kontrolowane, również te spokrewnione... Jeśli chodzi o pieniądze, hmm czy są wystarczające moje dziecko potrzebuje terapii 2×W miesiącu z dojazdem 400zl, przedszkole 300zl,leki kardiologiczne ok.60zl, wyjazdy do szpitala oddalonego o 200km 300zl co drugi miesiąc. 2×W roku pobyty w szpitalu od7do14 dni (Muszę opłacić hotel i wyżywienie dla siebie oraz opiekunkę dla pozostałych dzieci) Do tego dodajemy wakacje, wyjazdy rehabilitacyjne oraz zakupy ubraniowe itp. Faktycznie , dorabiam się...nie mówiąc już o sprzęcie zużywającym się 3razy szybciej, remontach i konieczności zmiany auta na 9osobowe. Na to trzeba wziąć kredyt...
Dlaczego podajecie nieprawdę ? Rodziny zawodowe przed rewaloryzacją otrzymywały 1000 zł na dziecko plus dodatek 500 zł. Jeżeli dziecko ma rentę czy alimenty to też otrzymuje je rodzic zastępczy . To chyba nie jest mało ? Fakt zarobki za waszą pracę są śmieszne ale trzeba rozdzielić jedno od drugiego. A jak wy sobie wyobrażacie wybór powiatu ? Ten który lepiej płaci , czy co innego ? Różnica między rodzinami zawodowymi a spokrewnionymi jest zasadnicza . Chcecie być zawodowi ale tak bez nadzoru i kontroli . No niestety tak dobrze w polskim prawie nie ma , każdy pracownik podlega kontroli i nadzorowi swojego pracodawcy . I tak jak są osoby które źle wykonują swoją pracę - zły nauczyciel , zły policjant itp tak samo są złe rodziny zastępcze o czym media co jakiś czas donoszą i nie ma się na co obrażać .
Tak. I za wynagrodzenie niższe niż minimalne...
Powiat złotowski ma jakieś 90 rodzin zastępczych a tylko mniej niż 10 ma pensje reszta opiekuje się dziećmi za darmo. I tak jest w całej Polsce.
Rodzice biologiczni którzy mają obowiązek dbać o dzieci biją je,głodzą,wykorzystują i zaniedbują.A pieniądze przeznaczone na dzieci dają na przelew i to jest ok tak? A rodzice zastępczy którzy nie mają obowiązku wobec tych dzieci,walczą z ich traumami,zaniedbaniami,godzą się na wyzwiska,niszczenie swojego dorobku nie otrzymując wynagrodzenia tylko robiąc to w wolontariacie,dorabiają się na dzieciach? Uważasz że pomoc otrzymywana od Państwa jest wystarczająca aby się dorobić? To zapraszam Domy dziecka czekają a w nich dzieci potrzebujący domu.Gwarantuje Ci dorobisz się nerwicy,wrzodów,zniszczonego mieszkania.Więc nie oglądaj tylko wiadomości tylko zrób coś dobrego dla drugiego!!!
Masz rację. Normalni to my nie jesteśmy. Bo kto normalny podjąłby się pracy 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu za najniższą krajową? Kto normalny przyjąłby pod swój dach kilkoro cudzych dzieci, dbałby o nie i kochał? Tak że masz rację. Normalni to my nie jesteśmy. A jeszcze dodam, ze kiedy jeszcze bylam normalna, to miałam swoje dzieci biologiczne i od państwa nie dostałam na nie ani złotówki. Ale to bylo dawno temu, wtedy kiedy byłam normalna, jakies 15 lat temu. Pozdrawiam
Człowieku Oglądajacy wiadomości.. widzę że masz jakieś problemy ze sobą. Niedawno czytałam albo taka samą Twoją wypowiedź albo masz już kopiuj - wklej :) Rodziny zastępcze zapraszają do swego grona. Weź dzieci i dorób się no i powyżywaj się w końcu .... Powodzonka
Nie male pieniadze?? Najbliższa rodzina jako rodzina zastepcza dostaje okolo 700 zl w zaleznosci od wieku dziecka. To jest duzo??????
Dokładnie! Ludzie nie wiedzą z czym to się wiąże. Jest to praca 24 godz/h nie 8 jak normalni ludzie pracują więc powinny być inne pieniądze. Po drugie rodziny zastępcze w naszym powiecie są często badane przez psychologów oraz są pod kontrolą więc u nas jeszcze nie było takich zdarzeń jak pierwsza osoba pisze, ale dzieci i owszem trafiają z takimi problemami co jest przykre bo najczęściej rodzice są oprawcami!. Mówisz nie małe pieniądze i niezłe źródło i trzymania zobaczymy co powiesz po 3 miesiącach pracy bo założę się że więcej nie wytrzymasz. Wszyscy są cwani bo nie wiedzą z czym to się wiąże! Jest masę problemów które niestety nie mają rozwiązania lub po prostu władze olewają. Nie może tak być system miał iść w lepszą stronę nie gorszą!!!
nie ma problemu, wszędzie brakuje rodzin zastępczych, zapraszam zatem do naszego grona
Niestety a nienormalni poswiecaja swoje zycie, aby opiekowac sie niechcianymi, często bardzo chorymi dziecmi. Mysle, ze tutaj nie chodzi o pieniadze ale o to, zeby zauwazono rodziny zastepcze, ze chca niesc pomoc tym dzieciom, a dzieci aby nie trafialy do domów dziecka, gdzie pieniadze ida kilkakrotnie wieksze.
Normalni rodzice muszą zarobić na utrzymanie swoich dzieci a wy dostajecie na to nie małe pieniądze od państwa tzn. że znalezliscie sobie niezłe źródło utrzymania w dodatku w rodzinach zastępczych zdarzało się ze dzieci byly gwałcone i wykorzystywane przez opiekunów a były też przypadki skatowania na śmierć podopiecznych przez opiekunów z rodzin zastępczych w polsce.
Jak zwykle za mało kasy... Ręce opadają. Dzieci ubierają w lumpach i jeszcze mało.. Zgodnie z ustawą rodzina zastępcza zawodowa z 3 dzieci: 6500zł/ mc + opłacane rachunki i remonty z pieniędzy rządowych. Rodzina zastępcza niezawodowa: 3 dzieci 4500zł/mc + dofinansowania szczególne. Rodzic zastępczy niezawodowy 1 niepełnosprawne dziecko: ok. 1900-2100zł/mc+ dofinansowanie z pfron (remonty, turnusy rehabilitacyjne, sprzęt rehabilitacyjny). Każde dziecko to dodatkowe pieniądze. Każde dziecko dodatkowo powinno mieć alimenty od rodziców- dodatkowo. Do tego 2x do roku wycieczki, szkolenia za darmo, imprezy z nagrodami. Tak mają rodzice zastępczy. Satysfakcja z pracy bezcenna!!! Dzieci skrzywdzone przez rodziców biologicznych, którym możemy dać szansę na szczęśliwe dzieciństwo!! I to od nas zależy. A niektórym ciągle za mało pieniędzy... To po co to robicie? Na pewno nie z tego powodu co ja.
Jak zwykle za mało kasy... Ręce opadają. Dzieci ubierają w lumpach i jeszcze mało.. Zgodnie z ustawą rodzina zastępcza zawodowa z 3 dzieci: 6500zł/ mc + opłacane rachunki i remonty z pieniędzy rządowych. Rodzina zastępcza niezawodowa: 3 dzieci 4500zł/mc + dofinansowania szczególne. Rodzic zastępczy niezawodowy 1 niepełnosprawne dziecko: ok. 1900-2100zł/mc+ dofinansowanie z pfron (remonty, turnusy rehabilitacyjne, sprzęt rehabilitacyjny). Każde dziecko to dodatkowe pieniądze. Każde dziecko dodatkowo powinno mieć alimenty od rodziców- dodatkowo. Do tego 2x do roku wycieczki, szkolenia za darmo, imprezy z nagrodami. Tak mają rodzice zastępczy. Satysfakcja z pracy bezcenna!!! Dzieci skrzywdzone przez rodziców biologicznych, którym możemy dać szansę na szczęśliwe dzieciństwo!! I to od nas zależy. A niektórym ciągle za mało pieniędzy... To po co to robicie? Na pewno nie z tego powodu co ja.
To dziwne. Jest propaganda żeby rodzić jak najwięcej dzieci, ochrona życia poczętego itp. A jak już te dzieci są na świecie to nie są ważne. Nie dba się o dobro dzieci niepełnosprawnych, nie dba się o dzieci porzucone, nie szanuje się ludzi, którzy tym dzieciom poświęcają siebie całych! Nie jest to zrozumiałe dla normalnego człowieka. Czy w tym kraju kiedyś to co ważne będzie traktowane poważnie?