Reklama

Łobżenica - miasto wielu kolorów

04/11/2016 12:00
Współpraca gminy z firmą AkzoNobel z Niemiec, produkującą m.in. farby elewacyjne może umożliwić rewitalizację fasad w starej części miasta. Wszystko jednak ma się odbyć w oparciu o projekt architekta i opinię konserwatora zabytków

To jedna z wielu firm, do których wysłaliśmy zapytanie o współpracę tego typu

– o liście, który trafił pod niemiecki adres tego chemicznego koncernu mówi burmistrz Łobżenicy.

Pojawiło się z ich strony zainteresowanie. Następnie o sprawie został poinformowany polski oddział AkzoNobel z Kostrzyna Wielkopolskiego, z którym rozmawiamy

– dodaje Piotr Łosoś. We wrześniu przedstawiciele firmy odwiedzili Łobżenicę, aby przyjrzeć się, co należy poddać rewitalizacji i jak duża jest skala prac. Wyrazili wolę współpracy, jednak zastrzegli sobie, że podejmą ją, jeśli opracowany zostanie konkretny zakres robót wraz z wizualizacjami, by całość była spójna i dobrze się prezentowała. Zadanie opracowania wizualizacji obydwu rynków, znajdujących się na nim kamienic oraz fasad budynków na przyległych ulicach w oparciu o paletę produktów AkzoNobel powierzono architekt Joannie Chojnackiej.

Reklama

Otrzymane od firmy Akzo Nobel farby już posłużyły do remontu kilku komunalnych i prywatnych budynków

Ponieważ obiekty, o których mowa, znajdują się w tzw. strefie ochrony zabytków, a niektóre są nawet wpisane do rejestru całość podlega konsultacji z konserwatorem zabytków.

Mogą pojawić się sytuacje, w których odmalowanie elewacji nie wystarczy, bo np. nałożony kilkadziesiąt lat temu, w PRL–u, betonowy tynk uległ już odparzeniu od muru i to będzie się mijało z celem. Nasza rola polega na tym, aby wszystko odbyło się zgodnie ze sztuką

Reklama

– mówi Roman Chwaliszewski, kierownik pilskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Poznaniu.

Kiedyś, przed laty podobny projekt realizowano w Chodzieży. Tam również odnawiano kamienice według spójnego planu, co przyniosło doskonały efekt. Jednak na ternie byłego województwa pilskiego nigdy nie zdarzyło się, żeby gmina dogadała się z firmą, która dostarczy w tym celu materiały

– dodaje R. Chwaliszewski.

Jeśli tylko ruszy nabór wniosków, na dofinansowanie projektów związanych z rewitalizacją jesteśmy na to gotowi. Plan jest taki, żeby Pl. Wolności zyskał charakter reprezentacyjny ze względu na znajdujący się tam pomnik, zaś Pl. Zwycięstwa mógł być ładnym miejscem do mieszkania, prowadzenia działalności i rekreacji

Reklama

– o finansowym zapleczu pomysłu i założeniach projektowych mówi burmistrz Łosoś.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    W.R - niezalogowany 2016-11-04 13:39:43

    Łobżenica ma problem z chodnikami a nie kolorami.Powinno się radykalnie zmienić ruch, wyłączyć zupełnie niektóre odcinki zamieniając na deptaki.Jest tam dużo do zrobienia i d się to zrobić.Potrzeba dobrego urbaniste no i kasę...Miasteczko jest dobrze skomunikowane z krajową 10,ma otwartą perpektywe na rozwój.A Zlotów...np.przyzwoity dojazd z Warszawy- kończy się właśnie w Łobżenicy,dalej koniec świata

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości