Reklama

Mamo, a gdzie jest tata?

21/08/2013 16:01
Biała suknia, składana sobie przysięga o miłości i wierności, huczne wesele, a potem codzienne, wspólne życie, które niejednokrotnie okazuje się być prawdziwą udręką

Naprzeciwko mnie siedzi zmęczona życiem kobieta, chorująca na nerwicę od kilkudziesięciu lat. Jej świat jest szary i monotonny, równie gorzki jak herbata, którą się delektujemy.
Była kiedyś bardzo młoda i bardzo zakochana. Po roku znajomości postanowili, że wezmą ślub. Dziś nazywa to ogłupiającym uczuciem, które nigdy nie miało szans na przetrwanie. Niemniej jednak owocem tej miłości jest dwoje dzieci.

[[reklama]]

– Moje małżeństwo trwało bardzo krótko, zaledwie cztery lata. Gdy nadszedł moment codziennego, wspólnego życia, okazało się, że oboje jesteśmy z zupełnie innych planet. Ciągłe kłótnie mnie przytłaczały, więc zabrałam dzieci i...


To tylko fragment artykułu z AL 34/2013, s.20


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości