Ostatnio przypomniał o nim radny Tomasz Duszara podczas majowego posiedzenia komisji wspólnych Rady Miejskiej Okonka. Zaproponował rozważenie rozwiązania, które, choć może nie na zawsze, ale przynajmniej skuteczniej pozwoli walczyć z dziurami w gminnych drogach. Ten pomysł to zakup specjalnego sprzętu.
Miałem okazję oglądać ekipę, która na rondzie koło Biedronki zalepiała dziury. Czy my jako gmina czy też Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej nie jesteśmy w stanie robić takich rzeczy sami? To jest taka studnia bez dna. Nie lepiej by było zainwestować w taką maszynerię?
Reklama
– pytał radny. Odpowiedzi udzielił skarbnik Janusz Mliczak, który zapewnił, że urzędnicy mają podobne obserwacje. Tym bardziej, że do tego typu prac potrzebny jest tylko samochód dostawczy i narzędzia ręczne. Tylko i aż, bo ich cena niestety nie jest najniższa. Dyrektor ZGKiM Mariola Mosiądz–Śmigiel ma przygotować analizę kosztów zakupu sprzętu i opłacalności tej inwestycji dla Okonka. Jeśli wyliczenia będą obiecujące, gmina będzie chciała iść właśnie w takim kierunku. Od pewnego czasu pracownicy Zakładu wykonują coraz więcej zleceń, które wcześniej robiły firmy zewnętrze, jak chociażby remont toalet w przedszkolu miejskim czy budowę parkingu przy ul. Leśnej. Ich wykonanie jest profesjonalne, a i tańsze dla budżetu. Zakupowi maszynerii do łatania dziur zatem nikt nie mówi nie, ale w pierwszej kolejności gmina musi przeanalizować, na ile będzie to dla niej opłacalne.
Tomasz Duszara przy okazji tego tematu zwrócił również uwagę na coraz gorszy stan ul. Zdobywców Wału Pomorskiego, szczególnie odcinka od drogi krajowej w kierunku przychodni. W związku z zamknięciem mostu na ul. 1 Maja kierowcy korzystają właśnie z tej trasy. W niektórych miejscach widać, że asfalt ulega coraz większemu zniszczeniu.
Ta droga jest, o dziwo, w dobrym stanie. Przy wyjeździe asfalt jest już jednak rozbity, zrobił się tam taki uskok. Ciężarówki to rozjeżdżają. Trzeba to monitorować, bo będziemy mieli kolejny problem
– apelował.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Św.P. Pan Duszara miał wiele ciekawych pomysłów tylko wiadomo Iruchna dużo zdrowia mu zjadła. Pomysł syna jest również bardzo ciekawy
Podoba mi się takie gospodarskie podejście do spraw.W przeszłości tak robił to jego ś.p. Ojciec za co akurat ja i wielu innych go podziwiało, ale malkontentom i zazdrośnikom to nie pasowało. Brawo Tomek.
Św.P. Pan Duszara miał wiele ciekawych pomysłów tylko wiadomo Iruchna dużo zdrowia mu zjadła. Pomysł syna jest również bardzo ciekawy
Podoba mi się takie gospodarskie podejście do spraw.W przeszłości tak robił to jego ś.p. Ojciec za co akurat ja i wielu innych go podziwiało, ale malkontentom i zazdrośnikom to nie pasowało. Brawo Tomek.