Przyjęty 27 października program gospodarowania mieszkaniowym zasobem gminy na lata 2017–2021 ma sprawić, że miasto ma sprawniej i szybciej pozbywać się mieszkań. W ciągu najbliższych pięciu lat ma być ponad pięćdziesiąt (o łącznej pow. 2240 m²). Chodzi głównie o lokale stare, których utrzymanie jest drogie i kłopotliwe. Średnia wieku budynków zarządzanych przez Miejski Zakład Gospodarki Lokalami wynosi około 100 lat. Nic dziwnego, że miasto chce sprzedawać te mieszkania.
Chodzi o to, żeby wychodzić z tych małych wspólnot mieszkaniowych
Reklama
– mówi Sylwia Muzioł, która w Urzędzie Miejskim w Złotowie odpowiada za politykę mieszkaniową. Burmistrz ma teraz prawo wypowiadać umowy najmu lokatorom, którzy nie chcą wykupić zajmowanego mieszkania. Wszystko to może sprawić, że wkrótce MZGL, kierowany przez Jarosława Bobka, przestanie być miastu potrzebny.
Kiedy dojdzie do tego, że wspólnoty będą same sobą zarządzały albo zlecą to innym podmiotom niż MZGL, to trzymanie zakładu dla czterdziestu budynków, z których część będzie jeszcze wyburzona, nie będzie mieć sensu
Reklama
– uważa członek Rady Miejskiej Złotowa Jerzy Kołodziejczyk.
Miasto może z powodzeniem zlecić administrowanie swoimi budynkami firmie na zewnątrz. I będzie taniej
– dodaje. Podobnego zdania jest radny Stanisław Wojtuń:
To będzie uzasadnione w momencie, gdy powstaną wspólnoty z pełną własnością, a to się dzieje.
Urzędnicy z magistratu rozważają różne scenariusze, w tym przekształcenie MZGLu w spółkę. I spięcie jej działań z Towarzystwem Budownictwa Społecznego.
Jest to możliwe, mamy taką analizę. Kierunek wiatru wskazuje, że TBS będzie nadal popieraną przez państwo formą budownictwa
Reklama
– zauważa wiceburmistrz Złotowa Małgorzata Chołodowska. Włodarze Złotowa myślą tym samym o wykorzystaniu rosnącego popytu na mieszkania pod wynajem.
W związku z tym tu zostawiamy sobie furtkę w postaci tego, że można będzie w jakiejś dłuższej perspektywie myśleć o tego typu przekształceniach
– mówi o możliwym losie MZGLu. Tylko czy spółka byłaby dobrym rozwiązaniem? By ją utworzyć miasto musiałoby wyposażyć ją w kapitał. Najprawdopodobniej w mieszkania, którymi dziś zakład zarządza.
To by znaczyło, że pozbawimy się przychodów ze sprzedaży tych mieszkań. To może być kosztowne
Reklama
– przestrzega Jerzy Kołodziejczyk.
Małgorzata Chołodowska zapewnia, że póki co są to rozważania czysto teoretyczne. Miasto zostawia sobie jednak otwartą furtkę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
,,Kierunek wiatru wskazuje, że TBS będzie nadal popieraną przez państwo formą budownictwa". Kurcze muszę założyć zeszyt ze ,,złotymi myślami" Pani .
Pani Sylwia Muzioł ma rację i dobrze mówi.Ten budynek MZGL trzeba zburzyc a załozyc Spółkę,która wszystkimi w miescie mieszkaniami będzie się zajmowała bo faktycznie tak duza Administracja MZGL dla tylko 40-tu mieszkan nie może miec prawa bytu.A może zrobić Fuzję i połączyc Spółdzielnie Mieszkaniowe+MZGL+TBS w jedną spólkę S.A. ?
Spółka- znaczy zatrudnienie dla swoich?
Pytam się. Co to zmieni?
,,Kierunek wiatru wskazuje, że TBS będzie nadal popieraną przez państwo formą budownictwa". Kurcze muszę założyć zeszyt ze ,,złotymi myślami" Pani .
Pani Sylwia Muzioł ma rację i dobrze mówi.Ten budynek MZGL trzeba zburzyc a załozyc Spółkę,która wszystkimi w miescie mieszkaniami będzie się zajmowała bo faktycznie tak duza Administracja MZGL dla tylko 40-tu mieszkan nie może miec prawa bytu.A może zrobić Fuzję i połączyc Spółdzielnie Mieszkaniowe+MZGL+TBS w jedną spólkę S.A. ?
Spółka- znaczy zatrudnienie dla swoich?