- To jest Meksyk, proszę Pani - mówi starszy mieszkaniec wsi Debrzno, przed którego domem kable telefoniczne wiszą na... wysokości linki na pranie.
Mowa o kablach telefonicznych jednej z popularnej sieci telekomunikacyjnej w Polsce. - Nie tylko stanowią one zagrożenie dla młodzieży - mówi sołtys wsi Marcin Woźniczka - ale i bardzo przeszkadzają rolnikom w ich codziennej pracy, gdyż nie mogą oni swobodnie wjeżdżać na swoje posesje wysokimi pojazdami. Po trzecie - zwyczajnie szpecą widok wsi - puentuje sołtys. Niestety, sołtys od kilku miesięcy nie może "przebić się" z prośbami o interwencję do właściciela sieci telefonicznej.
Więcej na ten temat w jednym z kolejnych numerów Aktualności Lokalnych.
Julita Milczyńska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Założę się, że jak rolnik zahaczy maszyną i zerwie linię to zjawią się tego samego dnia.
Orange zainteresowane jest budową światłowodów na ul. Nowogrodzkiej w Warszawie, w terenie infrastruktura techniczna pozostała z czasów PRL (po Telekomunikacji)
Założę się, że jak rolnik zahaczy maszyną i zerwie linię to zjawią się tego samego dnia.
Orange zainteresowane jest budową światłowodów na ul. Nowogrodzkiej w Warszawie, w terenie infrastruktura techniczna pozostała z czasów PRL (po Telekomunikacji)