By dotrzeć do położonej pośród lasu ulicy Dębowej w Skórce należy pokonać spory odcinek gruntowej drogi.
Pierwsze domy zaczęły tu powstawać ponad dziesięć lat temu
– mówi Przemysław Maliński, mieszkaniec Dębowej. Zaznacza, że wówczas, choć droga nie wyglądała idealnie, jej stan na gorsze zmieniał się znacznie wolniej niż obecnie.
Przez dekadę powstało tu około pięćdziesiąt domów. Każdy ma dwa, czasem nawet trzy samochody. Każdy pokonuje tę trasę kilka razy dziennie. Gdyby policzyć te wszystkie kursy, okazałoby się pewnie, że tą gruntową drogą w ciągu doby przejeżdża około pół tysiąca aut
Reklama
– stwierdza P. Maliński. To negatywnie odbija się na stanie nawierzchni.
Ponad trzy tygodni temu po raz pierwszy w tym roku była tu równiarka i walec. Poprawiło się na najdłuższym odcinku. Zdajemy sobie sprawę, że budżet gminy jest skromny i że istnieje wiele gruntowych dróg, które nie tylko w Skórce wymagają interwencji. Zwracamy jednak uwagę, że przy Dębowej oraz sąsiednich ulicach mieszka kilkaset osób, które płacą do gminy podatek od nieruchomości i czas reakcji, jeśli sygnalizujemy problem, powinien być krótszy
Reklama
– ocenia mieszkaniec.
Rozumiem, że przeszkodą przed tym, żeby kłaść tu asfalt jest jego cena i fakt braku sporej części mediów na naszym osiedlu. Nie ma bowiem kanalizacji, wodociągu czy światłowodu. Jest tylko prąd, pojawić mają się latarnie uliczne. Nie chodzi nam jednak o to, żeby od razu kłaść tu asfaltowy dywan. Niech to nawet będzie droga gruntowa, ale dobra, zadbana, dopilnowana. Do niedawna były tu takie dziury, że niczym nadzwyczajnym nie były uszkadzane zawieszenia samochodów czy zniszczone opony
Reklama
– mówi P. Maliński. Dodaje też, że rozwiązaniem mogłoby być uzyskanie dofinansowania z projektów na dojazdy do pól, które znajdują się przy ulicy Polnej. Sugeruje także podjęcie rozmów magistratu z przedstawicielami Lasów Państwowych, by zadziałać na zasadzie podobnej jak to miało miejsce w przypadku ul. Leśnej w Skórce.
Można by również podciągnąć odcinek ulicy Polnej pod inwestycję, która ma być realizowana w niedalekiej przyszłości przy ulicy Nad Rzeką. Możliwości stwarza także Fundusz Sołecki, w którym można wygospodarować pieniądze na drogi. Gdyby coś do tego dołożyła jeszcze gmina, można by wykonać jakiś etap, nawet 200 – 300 metrów. Niczego nie żądamy, prosimy, żeby wypracować jakieś sensowne rozwiązanie, które pozwoli na zakończenie tego problemu
Reklama
– dodaje P. Maliński.
Wszelkie uwagi mieszkańców kierowane do urzędu traktowane są poważnie. Przyłożyliśmy się do równania dróg w okresie wiosenno–letnim, tegoroczna aura spowodowała natomiast, że niektóre z nich są w złym stanie
– stwierdza burmistrz Stefan Kitela. Zaznacza, że gmina Krajenka nie należy do zasobnych samorządów.
Realizacja inwestycji uzależniona jest od możliwości pozyskania środków zewnętrznych. Wybór lokalizacji przyszłej inwestycji częstokroć ściśle związany jest kryteriami danego programu, konkursu, a tym samym realnymi szansami na pozyskanie dofinansowania. Tam, gdzie możliwe jest połączenie interesów dwóch podmiotów realizowane są inwestycje na zasadzie współpracy, partnerstwa, jak to miało miejsce np. w przypadku ulicy Leśnej w Skórce
Reklama
– mówi S. Kitela. Dodaje również, że w przypadku Skórki w minionych latach na ul. Dębowej oraz na prowadzącej do niej na ul. Polnej czynione były już inwestycje.
Warto podkreślić, iż przyszłoroczny Fundusz Sołecki jest wyjątkowo wysoki i w samej Skórce wynosił będzie 42 tys. zł. Ubolewam nad faktem, że o podziale tak znaczącej kwoty zadecydowało jedynie 11 mieszkańców obecnych na zebraniu sołeckim oraz że tylko 8 tys. zł zostało przeznaczone na bieżące utrzymanie dróg w sołectwie. Dla przykładu sołectwo Podróżna na drogi przekazało 29,5 tys. zł. W gminie są również sołectwa, których mieszkańcy od lat przeznaczają wszystkie pieniądze z FS bądź lwią ich część na drogi. Uznają bowiem, iż dojazd w bardziej komfortowych warunkach do własnych posesji jest najważniejszy. Z uwagi na niekorzystne warunki atmosferyczne, powodujące brak możliwości prowadzenia prac, jak również wydłużony czas oczekiwania na „wolny” sprzęt, usunięcie nierówności na ul. Polnej oraz Dębowej w Skórce odbyło się później niż wcześniej zakładano. Jednocześnie informuję, że w najbliższych dniach ostatni fragment ul. Dębowej zostanie również poddany niwelacji
Reklama
– kwituje burmistrz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najbardziej mnie śmieszy pomysl żeby podciągnąć to pod naprawę dróg dojazdowych do pol.... Tam sa dwie dzialki na które i tak jezdza od drugiej strony rolnicy. Przyprowadzili się z miasta do lasu i już chcą mieć asfalty pod sam nos o.O skoro zachcialo sie mieszkać w lesie to i droga jest jak do lasu :) rozejrzyjcie sie po gminie i innych drogach polnych, niektóre wgl nie sa równane a wy narzekacie na to ze 2 km trzeba jechać wolniej bo sie zawieszenie niszczy w samochodzie....
Zawsze ludziom będzie mało. W naszej gminie buduje się najwięcej dróg w powiecie z tego co widać. Nie da się remontować wszystkich na raz. Niektórzy mogą czuć się pokrzywdzeni ale to nie zła wola władzy tylko zarządzanie środkami by wszędzie się działo po trochu. Wasza droga tez będzie pewnie wkrótce naprawiona. Wiadomo że ulewy wpływają na stan dróg nieutwardzonych i nie da się na błoto wysłać ciężkiego sprzętu bo będzie gorzej... Mieszkam też na wsi. Rolnicy rojeżdżają drogę na maksa. Tak jest ma wszystkich polskich wsiach. Widomo że burmistrz dałby pewnie na wszystkie drogi gdyby miał w budżecie. Jak się mieszka na wsi to trzeba wziąć pod uwagę zły stan dróg i czekać na swoją kolej... tyle...
Burmistrz jest.W Pałacu....
Dosłownie wyrzucanie pieniędzy w błoto!!! Zamiast zrobić raz A porządnie to lepiej wydawać co roku pieniądze??? Ja się pytam gdzie tu jest burmistrz do poprawnego i solidnego zarządzenia???
Niestety większość pieniędzy z funduszu sołeckiego przeznaczane jest na naprawę dróg gminnych,i włodarze nie chcą przeznaczać więcej pieniędzy na swoje drogi.Szara rzeczywisość.W sołectwach praktycznie wszystkie pieniądze idą na śmieszne łatanie dziur w drogach.
Jakie pieniądze? Fundusz sołecki to nie wszystko!!! Wygląda na to, aby doszło do ruszenia tej sprawy, należy przedstawić ja odpowiednim instytucjom...
Na zdjęciu jest przedstawiona droga zaraz po "równaniu". Stan faktyczny, na co dzień jest o wiele gorszy. Mam zdjęcia tuż przed równaniem - tragedia.
Zdjęcie w gazecie jest zrobione tuż po równaniu drogi. Daje do myślenia jak robią naprawy dróg, skoro droga tak wygląda tydzień czy dwa po jej równaniu :D
Co mówić o drodze na ulicy Bydgoskiej za torami. Burmistrz kładzie asfalt do swoich posesji a reszta niech sobie radzi. Tam dziura na dziurze. Niech ktoś sie w koncu puknie w głowę. Tam tez mieszkają ludzie i płacą podatki.
Jakoś nic nie widać żeby coś było robione z tą drogą...
Sołtys Barankowa przecież wszystkie fundusze sołeckie przeznacza na drogi...
Przyjdźcie lepiej do Barankowo gm.Krajenka. Tutaj to droga jest jeszcze gorsza dziura na dziurze. Mieszkańcy proszą o nową drogę od kilkunastu lat, gmina nic w tej sprawie nie robi, nawet nie umia dziur połatac tylko przywiozą gruz i mamy sami sobie łatać te dziury. Ta droga to jedyny łącznik mieszkańców z miastem, szkołami, lekarzami itd. Od 40 lat nic gmina nie zrobiła dla Barankowa. Na około wszędzie robią asfalty, a o nas to gmina już chyba zapomniała. Wszyscy którzy przejeżdżają tą drogą dziwią się jak w tych czasach można zyc z taką drogą, już nie mówiąc jaj bardzo się od tej drogi psują samochody. Mieszkańcy tylko pragną, aby ktoś wkońcu się nami zainteresował.
A odpowiedzcie na pytanie ile osób z dębowej jest zameldowanych???? Najbardziej zaniedbane miejsce w Skórce...na posesjach bałagan, na zebraniu się nie pojawiacie na wyborach też ..ale roszczenia macie ...takich radnych wybraliście....
Najbardziej mnie śmieszy pomysl żeby podciągnąć to pod naprawę dróg dojazdowych do pol.... Tam sa dwie dzialki na które i tak jezdza od drugiej strony rolnicy. Przyprowadzili się z miasta do lasu i już chcą mieć asfalty pod sam nos o.O skoro zachcialo sie mieszkać w lesie to i droga jest jak do lasu :) rozejrzyjcie sie po gminie i innych drogach polnych, niektóre wgl nie sa równane a wy narzekacie na to ze 2 km trzeba jechać wolniej bo sie zawieszenie niszczy w samochodzie....
Zawsze ludziom będzie mało. W naszej gminie buduje się najwięcej dróg w powiecie z tego co widać. Nie da się remontować wszystkich na raz. Niektórzy mogą czuć się pokrzywdzeni ale to nie zła wola władzy tylko zarządzanie środkami by wszędzie się działo po trochu. Wasza droga tez będzie pewnie wkrótce naprawiona. Wiadomo że ulewy wpływają na stan dróg nieutwardzonych i nie da się na błoto wysłać ciężkiego sprzętu bo będzie gorzej... Mieszkam też na wsi. Rolnicy rojeżdżają drogę na maksa. Tak jest ma wszystkich polskich wsiach. Widomo że burmistrz dałby pewnie na wszystkie drogi gdyby miał w budżecie. Jak się mieszka na wsi to trzeba wziąć pod uwagę zły stan dróg i czekać na swoją kolej... tyle...
Burmistrz jest.W Pałacu....