Reklama

Myć czy nie myć?

24/07/2013 13:43
Paradoksów związanych z ustawą śmieciową jest wiele. Przykład? Wymóg mycia nieczystości w niektórych polskich miastach. Zbadaliśmy, jak ta sprawa przedstawia się w naszym powiecie i gminie Łobżenica. Oto uproszczona instrukcja zbierania odpadów

Odkąd 1 lipca wcielono w życie tzw. ustawę śmieciową, problemy dotyczące wykonania jej postanowień narastają. Zbyt powolne systematyzowanie danych z deklaracji, ogólny chaos informacyjny, opóźnione dostarczanie worków i pojemników do nieruchomości, rosnące góry śmieci. Taką sytuację można zastać w wielu gminach na terenie kraju, w których bardzo różnie kształtują się opłaty za segregowanie i nie segregowanie odpadów. Skrajnie różne w poszczególnych miejscowościach są również zasady segregacji śmieci. W niektórych obowiązuje jedynie ich podział na mokre i suche, w innych – grupowanie według koloru, materiału lub pochodzenia.
[[reklama]]
A jak jest u nas?

Za wdrażanie systemu odbioru nieczystości w naszym powiecie odpowiedzialne są dwie instytucje. W miastach i gminach: Lipka, Łobżenica, Tarnówka, Zakrzewo i Złotów wszystkie obowiązki z tego zakresu przejął Związek Gmin Krajny. Natomiast na pozostałym obszarze (Jastrowie, Krajenka, Okonek) realizacją zadania zajmuje się Związek Międzygminny „Pilski Region Gospodarki Odpadami Komunalnymi”. Wielkości opłat za gospodarowanie śmieciami w przypadku obu organizacji są prawie jednakowe. Koszt segregacji odpadów mieści się w granicach 10 zł od jednego domownika, zaś za nieczystości zbierane nieselektywnie wynosi 15 zł. Z deklaracji usestymatyzowanych dotąd przez ZGK wynika, że blisko 16 tys. osób postanowiło prowadzić zbiórkę selektywną. Póki co nie wiadomo, ilu mieszkańców gmin Jastrowie, Krajenka, Okonek zadeklarowało tak samo - PRGOK nadal nie ukończyło bowiem procesu uzupełniania swojej bazy danych.
[[nowa_strona]]
Myć czy nie myć?

Na terenie całego powiatu złotowskiego, a także w mieście i gminie Łobżenica wymagany jest złożony sposób sortowania śmieci. Mieszkańcy muszą je dzielić na pięć grup: papier, plastik i metal, szkło, odpady biodegradowalne oraz nieczystości pozostałe, zmieszane. Teraz gromadzenie odpadów odbywa się zgodnie ze ściśle ustalonymi wytycznymi. Każdy śmieć – w zależności od rodzaju – trafia do jednego z pięciu pojemników/worków, którym przypisano określone kolory. Do najistotniejszych kwestii zalicza się opróżnianie z zawartości butelek i opakowań po artykułach spożywczych. Spowodowane jest to fermentacją resztek napojów i żywności, której towarzyszy ulatnianie nieprzyjemnych zapachów. – Nie oznacza to jednak, że powinniśmy myć śmieci. Nie ma takiego obowiązku – zapewnia Andrzej Ruta, kierownik biura ZGK. Fakt ten potwierdza też Agnieszka Matusiak, specjalista ds. polityki informacyjnej PRGOK. Z opakowań nie trzeba także zrywać etykiet. Warto je natomiast trwale zgnieść, by zmniejszyć ich objętość.
[[reklama]]
O czym należy pamiętać?

Konieczne już okazuje się usunięcie zszywek i innych elementów metalowych lub plastikowych zanim wyrzucimy gazetę, katalog czy książkę. O ile nie zbieramy nakrętek na cele charytatywne, lepiej plastikowe butelki pozostawić zakręcone. Przeciwnie zaś, gdy pozbywamy się butelek szklanych – wówczas należy usunąć zarówno metalowe, jak i plastikowe zamknięcie. Ponadto przed wrzuceniem szkła do worka nie wolno go tłuc. Do zbiornika przeznaczonego na tzw. zielone odpady, pochodzenia roślinnego, nie powinniśmy dorzucać resztek mięsa, kości, odchodów zwierzęcych czy tytoniu ani wylewać jogurtów, olejów czy soków. Oprócz tego, aby nie doprowadzić do wzniecenia pożaru, pamiętajmy o kategorycznym zakazie wysypywania gorącego popiołu do pojemnika na nieczystości zmieszane.

Tobiasz Buzała
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości