Reklama

Na łobżenickim cmentarzu trwają prace porządkowe

26/10/2018 07:15

- Cmentarz to dobro wspólne. Jedna osoba nie jest tam w stanie wykonać wszystkich prac – mówi proboszcz. W akcję włączają się parafianie i nie tylko.

Temat porządku na cmentarzu pojawił się podczas ostatnich obrad Rady Miejskiej w Łobżenicy. Z pytaniem w stronę włodarzy zwróciła się Bronisława Mazurek. Radna chciała uzyskać informację, do kogo ma się zwrócić, by zorganizować akcję sprzątania terenu np. z udziałem młodzieży z miejscowych szkół. W odpowiedzi usłyszała, że najwłaściwszymi osobami do podejmowania takich decyzji są dyrektorzy szkół. Na temat cmentarza wypowiadał się też burmistrz Piotr Łosoś. Wskazał, że jego parkowa forma ma swoje zalety i wady. Do tych pierwszych zaliczył ładny wygląd, zwłaszcza w okresie wiosennym. Wśród wad wskazał potrzebę pielęgnowania drzew oraz zbierania liści, które w okresie jesiennym opadają na potęgę. Wskazał też, że co piątek pracownicy dbający o porządek wykonują prace w obrębie wejścia na cmentarz. Nie są jednak w stanie ogarnąć go w całości, bo mają też inne obowiązki na terenie miasta i sołectw. Burmistrz mówił również o osobie wyznaczonej przez parafię, która zarządza nekropolią, a która odpowiada tam m.in. za prace gospodarcze, czy też zamykanie– otwieranie bram. Zwrócił uwagę, że te ostatnie bywają czasem otwarte. Dodał też, że każda inicjatywa pomocy sprzątania cmentarza jest mile widziana. W finale dyskusji pojawiła się propozycja, by temat omówić jeszcze na komisji komunalnej i wypracować rozwiązanie, mające przyczynić się do poprawy porządku na cmentarzu.

Cmentarz służy wszystkim

Tego zdania jest ks. Piotr Pieniążek, proboszcz parafii pw. św Trójcy w Łobżenicy.

Reklama

– Jest on wspólnym dobrem, o które powinniśmy dbać. Jedna osoba nie jest tam w stanie wykonać wszystkich prac, zwłaszcza w tym okresie, gdy każdy podmuch wiatru sprawia, że posprzątane liście, można zbierać od nowa. Nie wszystko da się zrobić od zaraz. Czasem coś wymaga czasu. Dla przykładu– zrobiliśmy duży krok jeśli chodzi o segregację śmieci na cmentarzu. Z perspektywy roku dostrzegamy, że zdecydowana większość osób się do niej stosuje – mówi ks. Piotr. Dodaje, że pewien nieład na cmentarzu, który mógł być przyczynkiem do sesyjnej dyskusji wziął się też pewnie z prac przy wycince uschniętych drzew. – Te prace ciągle trwają, bo na naszym cmentarzu jest sporo takich drzew. Ścięte pnie, konary i gałęzie są w miarę na bieżąco wywożone, ale tego też nie da się zrobić od razu, choćby dlatego, że w sporej mierze ten materiał trzeba przetransportować ręcznie – mówi proboszcz. Zauważa też, że ze sprawą nikt nie zwrócił się bezpośrednio do niego.

– Jeżeli ktokolwiek chce wyjść z inicjatywą pomocy w utrzymaniu porządku na cmentarzu jako przedstawiciel parafii nie widzę ku temu żadnych przeszkód – stwierdza ks. Piotr. Odnosi się też do tematu otwierania– zamykania bram.

Reklama

– Zdarza się, że są one otwarte w ciągu dnia, nawet gdy nie ma pogrzebu. Wynika to z faktu, że na cmentarzu pracują np. kamieniarze stawiający pomniki. Czasem też zostawiamy je otwarte, bo wiemy, że danego dnia ma przyjechać śmieciarka, która zabierze kontenery. Jednak na noc bramy są zawsze zamykane – mówi ks. Piotr Pieniążek. Podkreśla też, że dbałość o nekropolię to jeden z jego priorytetów.

– Nasz cmentarz został niedawno skatalogowany. Chcemy przy jego bramach postawić tablice wskazujące gdzie znajduje się dany grób wg numeracji – mówi ks. Piotr.

Reklama

Zadziałali

Miniony tydzień obfitował w prace porządkowe na nekropolii. Wzięły w nich udział m.in. pensjonariuszki Domu Pomocy Społecznej w Chlebnie wraz z opiekunami. Prace wykonywali też pracownicy porządkowi pracujący na rzecz gminy. W poniedziałek na najstarszej części cmentarza akcję sprzątania zorganizował Samorząd Mieszkańców Łobżenicy we współpracy z młodzieżą z miejscowego ogólniaka.

– W imieniu Samorządu Mieszkańców Łobżenicy dziękuję dyrektor ZSP w Łobżenicy Marioli Nosek oraz Kamili Mrotek, nauczycielce, która sprawowała opiekę nad młodzieżą pomagającą w porządkowaniu cmentarza. Swoją wdzięczność kieruję też w stronę tych młodych ludzi – stwierdza Bronisława Mazurek.

Reklama

Sz. Chwaliszewski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości